logo
Czwartek, 25 lutego 2021 r.
imieniny:
Almy, Cezarego, Jarosława, Tarazjusza, Wiktora – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Jakub Trzópek SDS
Immanuel Kant
materiał własny
 


Z cyklu: "Historia filozofii w pigułce"
 
 
 I. Życiorys.
 
Urodził się 1724r. w Królewcu (obwód  Kaliningrad) jako syn rzemieślnika. W tym też samym mieście oraz najbliższej okolicy spędził całe swoje życie do 1804 r. W latach 1732-1740 uczył się w Collegium Friedricanum, następnie do 1746 studiował na wydziale filozoficznym uniwersytetu w Królewcu, gdzie w późniejszych latach przeszedł wszystkie szczeble kariery zawodowej: doktora, docenta (1755), profesora zwyczajnego logiki i metafizyki (1870). Tam też był dziekanem i rektorem (1786, 1788).
 
Po ukończeniu magisterium filozof pracował jako nauczyciel prywatny po rodzinach, a po habilitacji został prywatnym docentem na uniwersytecie. Praca prywatnego nauczyciela nie sprzyjała pracy naukowej. Dopiero stanowisko akademickie pozwoliło mu swobodniej żyć i pracować, na swoich pomysłach filozoficznych zaczął skupiać się gdy został profesorem.
 
Królewiec był jednak małym, oddzielonym od środowisk intelektualnych Niemiec, miastem i środowisko, w którym się mieszkał teoretycznie nie dawało Kantowi wielkich perspektyw rozwoju, jednakże jego losy potoczyły się inaczej. Współcześni mu wybitni filozofowie XVIII w. tworzyli i szerzyli swoje poglądy poza uczelniami i mieli możliwość konfrontować je z innymi umysłami twórczymi (ośrodki: Paryż, Londyn) podczas gdy on cały czas związany był z uniwersytetem, który dzięki niemu zyskał rozgłos.
 
Kant nigdy nie założył rodziny. Otrzymywał powołania do innych uniwersytetów (do Erlangi, Halli, Jeny) ale zawsze je odrzucał, unikał liberalnych i śmiałych wystąpień, przez  które mógłby narazić się władzom i społeczeństwu i które mogłyby wytrącić go z systematycznej pracy. A swoje życie organizował tak aby całkowicie wyzyskać je właśnie dla nauki.
 
W 1796 r. opuścił z powodu wieku katedrę uniwersytecką ale nadal pisał i pracował, aż do 80 roku życia. Był człowiekiem specyficznym: wątłego zdrowia i niezwykle obciążonym pracą, ale prowadzone przez niego życie jednostajne i proste pozwoliło mu wypracować niezwykłą dyscyplinę wewnętrzną, surową moralność i wielką siłę woli.
Na jego grobie umieszczono tablicę ze najbardziej znanym  zdaniem z ”Krytyki praktycznego rozumu”: „Dwie rzeczy napełniają umysł coraz to nowym i wzmagającym się podziwem i czcią, im częściej i dłużej się nad nimi zastanawiamy: niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie".
 

II. Filozofia Kanta.
 
Już sam Kant podzieli rozwój własnej filozofii na dwa okresy:
 
1. Przedkrytyczny (do 1781 r.)
 
W tym czasie był zwolennikiem filozofii w wydaniu Christina Wolfa i Leibniza oraz interesował się fizyką Newtona. Początkowo jak podaje W. Tatarkiewicz pracował wyłącznie na polu nauk przyrodniczych, stąd też pochodzą czysto przyrodnicze tłumaczenia zjawisk, które czasem zawierają metafizyczne wywody o nieśmiertelności oraz próbę dowodu istnienia Boga. Ważniejszym dziełem z tego okresu była rozprawa kosmologiczna „Allgemeinde Naturgeschichte und Theorie des Himmels” (1755) zawierająca przyrodniczą hipotezę o powstaniu świata, historię fizyczną Ziemi, rozwoju człowieka jako istoty rozumnej.
 
W późniejszych latach skłaniał się już jednak ku racjonalizmowi, negując możliwość poznania przedmiotów tylko przy pomocy samego rozumu, bez odniesienia do doświadczenia empirycznego. W roku 1764 Kant przeprowadził w pracy konkursowej porównanie metafizyki z matematyką, dochodząc do wniosku, że ta pierwsza nie jest jeszcze nauką, a rozprawa "Träume eines Geistersehers..." pokazała, że myśliciel zrywa z tradycyjna metafizyką, która wg niego głosiła bezpodstawne tezy na temat istnienia rzeczy, których nie można doświadczyć naocznie. Doświadczenie uzyskane w wyniku poznania filozoficznego porównywał do bezwartościowych wizji mistycznych.
 
 
1 2 3  następna
Zobacz także
o. Wojciech Żmudziński SJ
Pragnąc być wychowawcą z autorytetem, stajemy przed trudnym zadaniem towarzyszenia młodemu człowiekowi w odkrywaniu świata i nadawaniu znaczenia jego codziennym działaniom. Trudno nie ulec pokusie wskazywania palcem na gotowe odpowiedzi, gdy brakuje nam czasu i cierpliwości. „Tak mówi Kościół, w naszej rodzinie zawsze tak było, przecież to jest oczywiste, tak się po prostu nie robi i koniec dyskusji.” Często, z lęku przed błędami, jakie mogą popełnić dzieci, sami odpowiadamy na nurtujące je pytania i cieszymy się, że myślą tak jak my. Ciekawe jak długo będą podobne do nas?  
 
o. Wojciech Żmudziński SJ
Wiele rzeczy się przemieszało. To, co dawniej było tylko grą i zabawą, przestało tym być i zaczęło mieć walor marketingowy, polityczny, społeczny. Grę i zabawę coraz częściej traktuje się jako środek do osiągania realnych celów. Ekstremalny przypadek to operacje plastyczne, w których chcesz przyjąć czyjąś konkretną twarz.  

Z dr. Bartłomiejem Dobroczyńskim, psychologiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego rozmawia Ela Konderak

 
 
o. Wojciech Żmudziński SJ
Na miłość składa się z jednej strony poczucie wzajemnego zaufania, bezpieczeństwa, zadomowienia, z drugiej – namiętność i cieszenie się sobą w wymiarze cielesnym. W miłości między kobietą i mężczyzną obecne są dwa elementy: agape i eros.  

Z o. Jackiem Prusakiem SJ, teologiem i psychoterapeutą rozmawia Jowita Guja
 
 
___________________
 
 reklama