Katolik.pl - Aurelius Augustinus filozof i teolog
logo
Sobota, 24 października 2020 r.
imieniny:
Arety, Marty, Marcina, Antoniego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Aleksander Sapel SDS
Aurelius Augustinus filozof i teolog
materiał własny
 



 
 Aurelius Augustinus urodził się siedemnaście stuleci temu, 13 listopada 354 roku, w Tagaście w Numidii. Jego ojciec Patrycjusz był poganinem, matka Monika chrześcijanką[1]. Pomimo tego, iż w tamtych czasach odkładano chrzest na koniec życia, św. Monice nie przeszkadzało to wychowywać Augustyna w duchu chrześcijańskim. Jak pisze sam w „Wyznaniach”: „od samego urodzenia żegnano mnie znakiem Jego krzyża i kosztowałem Jego soli” [2] – został zaliczony w poczet katechumenów.
 
W młodym wieku Augustyn opanował podstawy łaciny oraz arytmetyki pod kierunkiem nauczyciela w Tagaście. Później naukę kontynuował w Madaurze, gdzie zdobywa podstawy wiedzy z zakresu literatury i gramatyki łacińskiej[3]. Po ukończeniu nauk w Madaurze uchodził w rodzinnym miejscu wśród rodaków za uczonego, którzy zostawali jedynie na początkowym nauczaniu. Patrycjusz był pełen ambicji wobec swojego syna. Marzył o wysłaniu go do stolicy Afryki - Kartaginy, miasta nauki i sukcesów, gdzie mógłby kształcić się u boku najwybitniejszych retorów, aby w przyszłości samemu zostać nauczycielem. Jednakże takie marzenia wiązały się z dużym rodzinnym wydatkiem, a kiesa Patrycjusza była pusta. Dlatego postanowiono, że Augustyn spędzi rok w Tagaście, póki ojciec nie zgromadzi odpowiedniej sumy[4]. Rok bezczynności osłabił wiarę młodego człowieka: próżniactwo, bezczynność, złe towarzystwo, a przy tym szaleństwo rozkoszy, której wstydliwość ludzka daje przyzwolenie[5] – w ten sposób upływał wolny czas Augustyna w Tagaście. Drogą oszczędności, rodzice zebrali połowę z potrzebnych pieniędzy, a bogacz z rodzinnego miasta - Romanin, dodał resztę. Teraz młodzieniec mógł realizować plany swoje oraz rodziców[6].
 
Wkrótce po przyjeździe do Kartaginy umiera ojciec Augustyna; on sam zostaje na utrzymaniu swojej matki i dobrodzieja. Za punkt honoru obrał sobie okazać im swoją wdzięczność dobrymi osiągnięciami w nauce[7]. Tchnące rozpustą ulice wielkiego portu, widok obscenicznych obrzędów związanych z kultami ze Wschodu oraz fakt, iż Augustyn posiadał gwałtowną i namiętna naturę południowca – przyczyniła się do zerwania z moralnymi ideałami chrześcijaństwa i w niedługim czasie związał się konkubinatem z kobietą, z która mieszkał około dziesięciu lat i miał syna[8].
 
Rozpoczął intensywne studia. Po przeczytaniu dialogu Cycerona „Hortensjusz”, zaczyna poszukiwanie prawdziwej filozofii. Przyjął naukę manichejską, która jak uważał Augustyn, ukazuje prawdziwą drogę do poznania prawdy w odróżnieniu od pozbawionych logiki nauk chrześcijańskich. Jednak niedługo przekonał się, że manicheizm nie daje odpowiedzi na dręczące go pytanie: w jaki sposób na świecie pojawiło się zło i cierpienie skoro Bóg jest dobry oraz dobrym stworzył cały świat? Manichejczycy tłumaczyli to przyjmując dualistyczna koncepcję, według której istnieją dwie przeciwne zasady: zasada dobra i zła; światła i ciemności; Bóg i szatan. Obydwie zasady są wieczne, jednak znajdują się w nieustannej walce ze sobą co odzwierciedla się w świecie, który jest tworem tych zasad. W człowieku dusza jest dziełem dobra, natomiast ciało, złożone z materii, jest dziełem zła. Dany system wyjaśniał Augustynowi problem zła, jednak on nie mógł nadal zrozumieć istnienia niematerialnej rzeczywistości niedostępnej poznaniu zmysłowemu. Nie znajdując odpowiedzi na swoje pytanie u manichejczyków Augustyn pozostał audytorem, nie wchodząc w głębsze zobowiązania[9].
 
W 374 roku powrócił do Tagasty, gdzie nauczał łaciny i gramatyki, a jesienią otworzył szkołę retoryki w Kartaginie. Zdobył nagrodę w dziedzinie poezji oraz opublikował swoje pierwsze dzieło pisane prozą De pulchro et apto (O tym co piękne i stosowne). W 383 roku, wyjechał do Rzymu gdzie otworzył szkołę retoryki, jednak nie trwało to długo ponieważ studenci przenosili się do innych szkół tuż przed uiszczeniem należnych opłat. Już w 384 roku Augustynowi zaproponowano stanowisko miejskiego nauczyciela retoryki w Mediolanie. W Rzymie pozostawał pod wpływem sceptycyzmu wykładanego w młodszej Akademii; nie porzucił jednak manicheizmu, w dalszym ciągu przyjmował niektóre poglądy, w szczególności materializm[10].
  
 
1 2 3  następna
Zobacz także
o. Bartłomiej J. Kucharski OCD
Brandstaetter pisze, cytując swojego przodka: "Będziesz Biblię nieustannie czytał... Będziesz ją kochał więcej niż rodziców... Więcej niż mnie... Nigdy się z nią nie rozstaniesz... A gdy zestarzejesz się, dojdziesz do przekonania, że wszystkie książki, jakie przeczytałeś w życiu, są tylko nieudolnym komentarzem.  
 
o. Bartłomiej J. Kucharski OCD
Kim nie chce być człowiek? – tak postawione pytanie budzi w pewnej chwili uśmiech politowania. Jak to: kim nie chce być? To oczywiste – nie chce być wielkim przegranym w grze tego życia. A więc – nie chce być chorym, biednym, pozbawionym prestiżu, odartym z uznania, nie chce być wykluczonym, nie chce być zmarginalizowanym, nie chce być samotnym… 
 
o. Bartłomiej J. Kucharski OCD
O twórczym sensie niepokoju można mówić zawsze wtedy gdy skłania nas do zastanowiania się czy aby na pewno dobrze wykorzystujemy powierzony nam czas. Wiele ryzykujemy, gdy zagłuszamy w sobie głos podpowiadający nam, że idziemy niewłaściwą drogą. Refleksję nad problematyką sensu życia podejmowali nie tylko teologowie, filozofowie, artyści czy pisarze. Zajmowali się nią także psychoterapeuci i lekarze...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー