logo
Wtorek, 22 stycznia 2019 r.
imieniny:
Dominiki, Mateusza, Wincentego, Anastazego  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
siostra salwatorianka
100 lat od śmierci współzałożycielki salwatorianek
materiał własny
 


5 września przypada liturgiczne wspomnienie błogosławionej Marii od Apostołów (Teresy von Wüllenweber), współzałożycielki zgromadzenia zakonnego salwatorianek. W tym roku, a dokładnie 25 grudnia 2007 będziemy zaś obchodzili setną rocznicę jej śmierci.
 
Teresa von Wüllenweber
Błogosławiona Maria od Apostołów
Współzałożycielka Kongregacji Sióstr Boskiego Zbawiciela
(19 lutego 1833 r. - 25 grudnia 1907 r.)
 
Urodzona w północnych Niemczech w zamku Myllendonk koło Mönchengladbach jako najstarsza córka hrabiego Teodora i Elżbiety von Wüllenweber. Była ich spadkobierczynią. Otrzymała najlepsze wychowanie i wykształcenie, jakie było możliwe w ówczesnych czasach. Natura obdarzyła ją mocnym charakterem, inteligencją i wieloma innymi darami: była np. bardzo muzykalna, pisała wiersze. Jej choleryczny temperament, upór i hrabiowska duma, a jednocześnie artystyczna dusza, okażą się przydatnymi później, gdy Bóg zacznie poddawać jej wiarę, nadzieję i ufność do Niego próbie.
 
Za wielki dar uważała Teresa wiarę w Boga i Jego miłość do człowieka. Była głęboko poruszona tajemnicą Boga, który stał się człowiekiem, jednym z nas, w Jezusie Chrystusie. Napełniona radością i wdzięcznością Bogu, odnalazła znaczenie i zaufanie w swoim życiu wiary.
 
Pismo Święte było dla niej Księgą życia. Szczególnie poruszył ją fragment o "kobietach, które wraz z Apostołami towarzyszyły Jezusowi". Pragnęła być jedną z takich kobiet, podejmujących działalność apostolską, chociaż w tamtym czasie kobiety miały jedynie możliwość uczestnictwa w pracy charytatywnej. Pozostało jednak głębokie pragnienie serca, aby należeć do grupy mężczyzn i kobiet, którzy - jak Apostołowie - są w drodze z Jezusem, idąc do ludzi, którzy nie poznali miłości Boga do człowieka.
 
Dla spełnienia tego pragnienia, chętnie zrezygnowała ze swego szlacheckiego dziedzictwa, uznając za swoje stwierdzenie św. Teresy z Avila: "Bóg sam wystarczy". Jej pragnienie nakazywało jej działać, aby osoby poszukujące i cierpiące mogły doświadczyć dobroci i miłości Boga.
 
Teresa była przekonana, że to sam Bóg wpisał to pragnienie w jej serce. Pozostała mu wierna, podejmując wysiłek by je zrealizować. Bóg prowadził ją krętą drogą. Jako zakonnica, otrzymała dobre wykształcenie, ale to nie było jej miejsce. Z uwagą poszukiwała dalej - aż jej spojrzenie padło na małe ogłoszenie w gazecie. Wtedy już wiedziała, że to jest to, czego szukała. W tym momencie jej przekonanie, że Bóg wskaże jej drogę, znalazło potwierdzenie. Miała wtedy 49 lat.
 
Ogłoszenie, które przeczytała, poprowadziło ją do spotkania z O. Franciszkiem Jordanem, założycielem salwatorianów. Po pokonaniu kolejnych trudności, w dniu 8 grudnia 1888 r. w Tivoli niedaleko Rzymu, O. Jordan założył wspólnie z Teresą Kongregację Sióstr Salwatorianek. Bracia i Siostry razem, w służbie Jezusowi, pośród ludzi! Od tej chwili Teresa była znana jako Siostra Maria od Apostołów.
 
W wieku 56 lat, z głębokim zaufaniem, rozpoczęła w Tivoli życie, do którego nie była przyzwyczajona i które naznaczone było krańcowym ubóstwem. Sama nie mogła poświęcić się pracy misyjnej - była potrzebna jako przełożona i nauczycielka tych, które poszły za nią. Formowała teraz kobiety - apostołów Jezusa Chrystusa i wysyłała je do pracy. Maria od Apostołów czyniła to z apostolską gorliwością i radosnym, otwartym sercem.
 
Już dwa lata później, pierwsze siostry zostały wysłane do Assam w północno-wschodnich Indiach. W chwili jej śmierci, w dniu 25 grudnia 1907 r., wspólnota liczyła już 165 sióstr, tworzących 27 wspólnot w różnych krajach Europy, w Indiach i w Ameryce Północnej.
Dzisiaj Kongregacja liczy ok. 1250 sióstr w 28 krajach. Siostry mieszkają wśród ubogich i cierpiących, aby wraz z nimi doświadczać Bożej dobroci i miłości i aby dawać im prawdziwą nadzieję. 
 
Beatyfikacja Teresy von Wüllenweber miała miejsce w Rzymie 13 paźddziernika 1968 roku a dokonał jej papież Paweł VI.
 
www.siostry.pl
 
Zobacz także
ks. Mieczysław Maliński

W niebie – jak zwykle przed 6 grudnia – święty Mikołaj czytał listy, które przyszły z ziemi od dzieci. Właściwie nie tylko od dzieci. Bywały listy od dorosłych. Aniołki się dziwiły. Ale święty Mikołaj nie, ponieważ wiedział dobrze, że dorośli są też dziećmi, tylko dużymi. Święty Mikołaj siedział w fotelu i czytał listy. Właściwie nie święty Mikołaj, tylko aniołki. I to na zmianę. Bo listów było bardzo dużo. Jeden aniołek by się zmęczył, gdyby czytał bez przerwy.

 
ks. Mieczysław Maliński
Znane od półwiecza orędzie Miłosierdzia, jakie głosiła kanonizowana przez Jana Pawła II św. Siostra Faustyna, dotarło w formach przekazanych przez Apostołkę Miłosierdzia niemal do wszystkich zakątków świata. Formy te, początkowo z ostrożności zakazane przez Kościół, to jak wiadomo: wizerunek, a właściwie ze względu na obietnice łask dla Jego czcicieli ikona Jezusa Miłosiernego, Godzina Miłosierdzia...
 
Janusz Dobry
Duchowość to życie w oparciu o Boga i życie Bogiem; podejmowanie decyzji ze względu na Niego. Duchowość to wiara w centrum naszego życia. Duchowość nie jest łatwa. O życie duchowe trzeba się troszczyć. Trzeba mieć bardzo otwarte serce, żeby usłyszeć, co Bóg do nas mówi. Musimy pozwolić, żeby On do nas się zwracał. 
 
 
___________________
 
 reklama