logo
Poniedziałek, 24 września 2018 r.
imieniny:
Dory, Gerarda, Maryny, Hermana, Pacyfika – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Bożena Paruch Bożena Paruch
Jak uczyć dzieci cierpliwości?
Don Bosco
 
fot. Andrewicus, Dog | Pixabay (cc)


Czy brak cierpliwości to cecha wrodzona? Czy można nad nią pracować?
 
Matka ucznia spotkała się z nauczycielem. Jej syn skończył lekcje, wiedział o wizycie mamy w szkole, mieli wspólnie wrócić do domu. Chłopiec czekając, co chwila pukał do pomieszczenia i pytał, czy jeszcze długo. Mama dziewczynki, będąc z nią na zakupach, spotkała koleżankę. Zatrzymała się, aby chwilę porozmawiać, dziewczynka nie umiała powstrzymać się od uwag – mamo, kiedy pójdziemy, mamo, kiedy skończysz tę rozmowę? Rodzina zaplanowała wspólne wyjście na spacer – niespodziewanie przyjechali dziadkowie. Ich wnuki były bardzo niezadowolone z opóźniającego się wyjścia na spacer z rodzicami, nie ukrywały zniecierpliwienia.
 
Takie i bardziej drastyczne sytuacje związane z brakiem cierpliwości zdarzają się w wielu rodzinach. Niecierpliwość to cecha młodszych dzieci, dotyczy jednak również nastolatków i wielu osób dorosłych.  Czy brak cierpliwości to cecha wrodzona? Czy można nad nią pracować?
 
Dla przedszkolaka niecierpliwość jest zjawiskiem naturalnym. Małe dzieci nie są przyzwyczajone do czekania. Wokół niemowlęcia jest skoncentrowana cała rodzina. Rodzice nie pozwalają dziecku płakać – natychmiast zaspokajają wszystkie jego potrzeby. Kiedy dziecko jest starsze również, zwłaszcza mamy, reagują na jego wołanie, prośby niemalże natychmiast. Potknie się, od razu biegną, zawoła mamo i mama przerywa rozmowę, wykonywaną czynność, aby pomóc dziecku. Przedszkolak nie umie czekać, ale cierpliwości można i trzeba dziecko uczyć.
 
Zauważ, że dziecko jest starsze
 
Niektórzy rodzice nie zauważają, że dziecko rośnie i powinni przestać je obsługiwać, a więcej wymagać. Kiedy rodzic jest czymś zajęty – przygotowuje warzywa do zupy, prasuje – powinien powiedzieć dziecku, co robi i że za chwilę poda mu sok czy zrobi kanapkę. Często zostawiamy swoje czynności i natychmiast biegniemy do dziecka.
 
Ucz zasad dobrego wychowania
 
Pomocne też w uczeniu cierpliwości i wyprowadzaniu z myślenia – ja tu jestem najważniejszy, jest uczenie cierpliwości i czekania na swoją kolej, kiedy mamy gości. Uczymy dziecko, że wpierw należy poczęstować, np. torcikiem, swoich gości, a na końcu dać domownikom i sobie.
 
Trenuj z dzieckiem czekanie
 
Możemy uczyć dziecko czekania na ważne dla niego uroczystości, przyjemności, np. wyjścia do kina, na urodziny kolegi. Oczywiście małe dzieci nie mają poczucia czasu, więc uczymy, że po obiedzie będziemy oglądać bajkę, a jak tata wróci z pracy, pójdziemy na plac zabaw. Starszym dzieciom wprowadzimy pojęcie za godzinę pójdziemy na basen, a jutro przyjdzie babcia.
 
Nauka porządkowania
 
Podczas zabawy możemy również uczyć dzieci cierpliwości. Zacząłeś bawić się klockami, posprzątaj je, zanim rozpoczniesz układanie puzzli lub kolorowanie książeczki. Kiedy dziecko bardzo się niecierpliwi należy mu troszkę pomóc, ale w żadnym wypadku nie można zwalniać go z tego obowiązku – to jest nauka cierpliwości.
 
Gry zespołowe
 
Warto umożliwiać dzieciom uczestniczenie w grach, w których biorą udział inne dzieci – uczą się, że trzeba czekać na swoją kolej. Bardzo pomocne są również gry planszowe – dostosowanie się do reguł to właśnie nauka cierpliwości.
 
Czytanie dzieciom
 
Podczas tej czynności uczymy cierpliwości, mówiąc dzieciom np., że ilustracje oglądniemy po przeczytaniu tekstu i dziecko cierpliwie czeka. Obiecujemy, że przeczytamy dwa rozdziały, na kolejne dwa dziecko musi zaczekać do jutra.
 
W uczeniu cierpliwości bardzo ważne jest dotrzymywanie słowa. Jeśli coś obiecujemy, nie możemy zawieść dziecka, które czeka, kolejnym razem będzie mu trudniej uwierzyć i cierpliwie czekać.
 
Pamiętajmy, że nasze dzieci uczą się, obserwując nas dorosłych. Doskonale widzą, jak zachowujemy się, stojąc w korku, w kolejce do lekarza czy czekając na kogoś. Pamiętajmy, że łatwiej uczyć cierpliwości, kiedy jesteśmy cierpliwi. Dotyczy to w równym stopniu rodziców i nauczycieli.
 
Bożena Paruch
Don BOSCO 6/2018 
 
Zobacz także
Ewelina Gładysz
Prawidłowa komunikacja leży u podstaw szczęścia małżeńskiego. Ma znaczący wpływ na jakość i trwałość relacji. Bez zrozumienia jej znaczenia oraz wypracowania skutecznych sposobów porozumiewania się trudno budować harmonijną więź opartą na miłości. 

Z małżeństwem Marzeną i Michałem Maluga rozmawia Ewelina Gładysz
 
Alicja Wysocka
Moja córka chce, żebym przejęła opiekę nad wnukami – zwierzała się przyjaciółce starsza pani. - Ale ja zapytałam: "A moje studia teologiczne to co?". Obraziła się, a ja przecież trójkę swoich dzieci wychowałam i wykształciłam. Czy teraz nie mam prawa zrobić coś dla siebie? Dalszego ciągu tej rozmowy nie słyszałam. Panie pośpieszyły na wykład...
 
Jan Lewandowski
W dzisiejszych czasach, kiedy przyklejanie komuś etykietki antysemityzmu stało się dla niektórych wygodnym orężem w ideologicznej walce z różnego rodzaju oponentami, modne też stało się u niektórych kojarzenie tego, co katolickie, czy w ogóle chrześcijańskie, z tym, co nazistowskie. Czyni się tak oczywiście w tym celu, aby uderzyć w katolicyzm czy w ogóle w chrześcijaństwo...
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama