logo
Środa, 26 czerwca 2024 r.
imieniny:
Jana, Pauliny, Rudolfiny, Antelma, Dawida – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Mateusz Kicka
Jedność urzędu i charyzmatu w Kościele
Zeszyty Odnowy
 
fot. Nathan Mullet | Unsplash (cc)


Podstawowa prawda nauki katolickiej brzmi: Bóg jest jeden w trzech Osobach: Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty. Osoby Boskie stanowią jedno. Są ze sobą złączone przez wzajemne relacje doskonałej, boskiej miłości. Cała Trójca Święta uczestniczy w kreacji świata oraz człowieka, uczestniczy w świętej historii Izraela obecnej na kartach Starego Testamentu, następnie w wydarzeniu Wcielenia Syna Bożego, który się „poczyna za sprawą Ducha Świętego z Maryi Dziewicy" (Credo), Odkupienia świata oraz powołaniu Kościoła, wspólnoty ludzi wierzących, jako powszechnego sakramentu zbawienia. Bóg-Osoba jest stale obecny w świecie. Zaprasza ludzkość do komunii ze sobą w Eklezji, której drzwi pozostają zawsze otwarte dla każdego.

 

Kościół, zbudowany na „[…] fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus" (Ef 2,20), został powołany dla zgromadzenia wierzących w jeden, mistyczny organizm. Celem tej bosko-ludzkiej społeczności jest celebrowanie kultu Bożego w świętej liturgii, sprawowanie sakramentów – szczególnych narzędzi działania Boga w świecie, ewangelizacja ad intra i ad extra, różnorodne posługi ludowi Bożemu wynikające czy to z władzy święceń, czy z charyzmatów. Wszystkie działania Kościoła są skierowane ku Bogu Ojcu w Duchu Świętym, ofiarowane przez Jezusa Chrystusa – jedynego Pośrednika zbawienia. Jak Trójca Święta stanowi niepodzielną jedność Osób Bożych, tak Kościół jest również jednym organizmem, jednym ciałem (zob. Rz 12,4–8; 1 Kor 12,12–30). Zatem nikt we wspólnocie wierzących nie jest sam dla siebie. Nikt nie idzie sam jakąś nieokreśloną, indywidualną drogą do zbawienia. Bóg istniejący we Wspólnocie Osób powołuje ludzkość do mistycznej wspólnoty ze sobą. Jeżeli Pan pragnie, by każdy człowiek żył z Nim we wspólnocie, to naturalną rzeczywistością jest fakt, iż poszczególne jednostki łączą się we wspólnotę życia. Fundamentem tych relacji społecznych jest miłość, na wzór relacji Trójcy Świętej. „Jeśliby ktoś mówił: «Miłuję Boga», a brata swego nienawidził, jest kłamcą, / albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, / nie może miłować Boga, którego nie widzi" (1 J 4,20). Dlatego już w czasach Starego Testamentu Pan gromadził lud Izraela w określonej społeczności pod przewodnictwem wybranych przez siebie osób (króla, kapłana, proroka, sędziego), by w duchu wiary i odpowiedzialności dzielili trudy życia, by jeden drugiego kształtował, napominał, wprowadzał na drogę nawrócenia i pokuty, uczył o Bogu i Jego świętych prawach. Ta wspólnota jest nazywana przez samego Stwórcę „królestwem kapłanów i ludem świętym" (zob. Wj 19,6), a w innym miejscu Pan stwierdzi, iż Izrael jest jego synem pierworodnym (zob. Wj 4,22; Jr 3,19). Nie inaczej jest ze wspólnotą uczniów Chry­stusa, nowym ludem Bożym.

 

Eklezja ustanowiona przez Jezusa i napełniona Duchem Świętym stanowi jednolity organizm. Zbawiciel, ustanawiając apostołów, wyposażył ich w odpowiednią władzę, która z biegiem czasu była przekazywana dalej, kolejnym pokoleniom chrześcijan. Wraz z urzędem apostolskim została utworzona eklezjalna hierarchia wynikająca z władzy święceń. Uczestniczą w niej kolejni biskupi, prezbiterzy i diakoni trwający w sukcesji apostolskiej, będący jedno z papieżem, oraz kolegium biskupów całego świata. Każdy Kościół lokalny (diecezjalny) jest niejako obrazem Kościoła powszechnego. Dlatego jedność osób wyświęconych, zwłaszcza biskupów diecezjalnych, jak również wiernych świeckich cum Petro i sub Petro (z Piotrem i pod zwierzchnictwem Piotra) jest nieodzowna w stwierdzeniu prawdziwej katolickości danej wspólnoty wierzących. Objawienie (Pismo Święte i Tradycja) wyraźnie mówią o porządku władzy wśród chrześcijan, o odwoływaniu się do depozytu wiary (dzisiejsze Magisterium, oficjalna nauka Kościoła), o posłuszeństwie biskupowi Rzymu. Należy w tym miejscu mocno zaznaczyć, iż każdy biskup, prezbiter czy diakon, ciesząc się wybraniem i powołaniem oraz otrzymując dar święceń odpowiedniego stopnia, zostaje wyposażony w duchowe dary i charyzmaty do wykonywania powierzonych sobie urzędów i misji, zwłaszcza przepowiadania Słowa. O ile wyświęcony szafarz z nimi współpracuje dla dobra ludu Bożego, to rozwija je, służy darami duchowymi Kościołowi oraz wszystkim potrzebującym, a owoce autentycznej posługi w Duchu Świętym stają się wyraźnie widoczne, obiektywnie weryfikowalne. Podobnie jest z osobą świecką przejawiającą charyzmatyczne namaszczenie, jak też z całymi wspólnotami, często nowo powstałymi. Jeżeli w danej wspólnocie nie ma przepowiadania Ewangelii (autentycznego, wiernego), a jest jedynie samozachwyt i skupienie na sobie, charyzmaty u poszczególnych osób nie będą się ujawniać. Wręcz przeciwnie. Toksyczna grupa, zamknięta na Chrystusa, Ewangelię, lawirująca na obrzeżach eklezjalnej wspólnoty, skupiona jedynie na „cudownościach", będzie okłamywać samą siebie, manipulować innymi, wprowadzając zamęt o rzekomych darach duchowych, proroctwach, objawieniach. Łatwo tu o wydanie się na inteligentne i perfidne zagrywki złego ducha.

 

Kościół, przyjmując dar Zmartwychwstałego, którym jest sam Paraklet (por. J 20,22–23), zostaje wyposażony we wszystkie dobra duchowe. Posiada również właściwość rozróżniania tego, co faktycznie jest duchowym darem, pochodzącym od Stwórcy. Zatem zauważmy, że cała pełnia obdarowania, obecna w Eklezji od samego początku, została powierzona wspólnocie, która tymi darami dysponuje, odpowiednio je rozeznając pod natchnieniem Ducha Świętego. Jak twierdzi L.-J. Suenens, w Kościele urząd biskupi jest charyzmatem do rozeznawania darów Bożych. Każdy biskup w ramach powierzonego mu lokalnego Kościoła odpowiednio bada zjawiska duchowe, by zachowując wszelkie normy (teologiczne, duchowe, prawne), rozpoznawać autentyzm działania Bożej mocy bądź demaskować kłamliwe mistyfikacje ze strony człowieka czy złego ducha. Dzięki Magisterium, ciągłemu rozwojowi nauk teologicznych, pismom świętych autorytetów w dziedzinach duchowości, wielowiekowym doświadczeniom uczniów Chrystusa możemy w konkretny sposób weryfikować powołania poszczególnych osób, sprawdzić sposób pełnienia danego urzędu, osobę charyzmatyka i jego posługiwanie, autentyczność duchowych doświadczeń, proroctw, objawień itd. Wszystko odbywa się w Kościele, urzędowo-charyzmatycznej wspólnocie Jezusa, w której On sam przewodzi. Całe duchowe rozeznawanie ma odbywać się w jedności, pokoju, pokorze, ufnym słuchaniu Boga i chęci wypełniania Jego woli, nie własnej. Jeżeli Pan udziela konkretnych darów dla pełnienia misji ewangelizacji (w różnych wymiarach życia Kościoła), to przecież one są Jego, nie pojedynczych ludzi. A skoro są to Jego dary, to każdy obdarowany winien nimi posługiwać według eklezjalnej instrukcji obsługi. Niestety dary duchowe można zmarnować. Wielką „marnotrawczynią" łaski jest pycha. Obok niej pojawiają się grzeszna ambicja i arogancja.

 

By ukazać pewny konkretny przykład rozpoznawania działania charyzmatów i charyzmatyków w Kościele, pochylmy się nad zagadnieniem charyzmatu prorockiego.

 

Otóż cały Kościół ze swej natury jest charyzmatyczny, ponieważ posiada pełnię darów Ducha. Cały Kościół jest też prorocki, ponieważ napełniony Duchem Świętym kontynuuje misję Jezusa, głosząc Królestwo Boże przychodzące do ludzkości i świata w Osobie Zbawiciela. Sprawując powierzone sobie przez Syna Bożego sakramenty, jest skutecznym narzędziem działania łaski i jednocześnie objawicielem obecności i mocy Pana, zwłaszcza w sakramentach Eucharystii oraz pokuty i pojednania. Obok łaski uświęcającej (będącej najważniejszą w porządku łaski Bożej) i innych rodzajów łask, skrupulatnie opisywanych przez charytologię, Pan działa za pomocą charyzmatycznego obdarowania, które buduje uczniów Chrystusa zarówno w przypadku Kościoła powszechnego, jak i kościołów partykularnych: diecezji, parafii, poszczególnych grup, wspólnot i stowarzyszeń o różnorodnym zasięgu.

 

Święty Łukasz w swym dwutomowym dziele (Ewangelia i Dzieje Apostolskie) szczególnie ukazuje Parakleta jako Ducha prorockiego, który działa najpierw w Starym Testamencie, potem w czasach ziemskiego życia Jezusa i głoszenia przez Niego Ewangelii, jak również w Kościele. Paraklet w Łukaszowym dziele działa z wielką mocą, czuwając nad całą historią świata i zbawienia. W jaki sposób możemy odnieść się dzisiaj do prorockiego wymiaru życia uczniów Zmartwychwstałego? Jak rozpoznamy charyzmat prorocki w Kościele powszechnym oraz u indywi­dualnych osób?

 

W Kościele można wyliczyć następujące formy pośredniego czy bezpośredniego prorockiego przepowiadania, w którym bierze udział cała wspólnota wiernych:

 

- uroczyste, oficjalne nauczanie Kościoła (Magisterium Kościoła);

- wypowiedzi papieży ex cathedra (charyzmat nieomylności papieża) i dokumenty soborów powszechnych;

- zwyczajne nauczanie papieża, kolegium kardynalskiego, biskupów;

- nauczanie biskupów w diecezjach – biskupi wraz ze swoim apostolskim urzędem otrzymują liczne dary i charyzmaty, w tym charyzmat prawdy do nauczania wiernych;

- sensus fidei ludu Bożego – ogół wiernych nie może zbłądzić w prawdziwym wyznawaniu katolickiej wiary. Jest to wielkie i tajemnicze działanie Ducha Świętego w Kościele, opisywane w licznych pozycjach teologicznych – zwłaszcza patrystycznych i historycznych;

- głoszenie homilii, kazań, katechizacja – na polecenie biskupa diecezjalnego z udzieleniem misji kanonicznej (kapłani i świeccy);

- przepowiadanie słowa i przekazywanie światła prorockiego przez urzędowych proroków [1].

 

Ta kolejność nie jest przypadkowa. Paraklet, działając twórczo w Kościele, inspiruje całe Mistyczne Ciało. Powołując konkretne osoby na określone urzędy oraz do charyzmatycznego działania, powołuje je w Kościele i dla Kościoła, nigdy poza nim. Wszelkie charyzmaty istnieją dla zbudowania wspólnoty uczniów Chrystusa, dla ewangelizacji, dla posług i dzieł twórczo ożywiających Eklezję. Dary duchowe, urzędowe i charyzmatyczne będą niejako „narzędziami do pracy" w Winnicy Pana oraz należy pamiętać, iż pełnią one rolę służebną wobec głoszenia Słowa, które jest zawsze nadrzędne. Charyzmaty i osoby charyzmatyków odnosimy zawsze do Osoby Jezusa, do Kościoła i wszystkiego, co wiąże się z rozeznawaniem duchowym. W rozpoznawaniu charyzmatów obserwujemy najpierw daną osobę, która twierdzi, że ma charyzmaty, a dopiero potem same dary. Każdy prawdziwy dar Boży jest weryfikowalny. Jeżeli dana osoba bądź wspólnota nie chce poddać się rozeznaniu, od razu winniśmy zakazać takiej osobie posługi. Przy weryfikacji charyzmatyków od strony teologicznej zwracamy uwagę na:

 

- dążenie do świętości, walkę z grzechem i słabościami;

- wierność doktrynie katolickiej wiary (w całości);

- posłuszeństwo prawnie ustanowionym przełożonym (w wymiarze Kościoła powszechnego, jak również diecezjalnego i parafialnego);

- rozwój życia duchowego, modlitwy;

- zamiłowanie do Pisma Świętego;

- prawdziwe budowanie Kościoła w duchu jedności i miłości;

- chętne poddanie się czasowi próby (charyzmatyka rozeznajemy w określonym, dłuższym czasie, praktyka rozeznawania wskazuje, że należy temu poświęcić minimum 3 lata i oczywiście stale weryfikować);

- pracę z kierownikiem duchowym, który porządkuje życie wewnętrzne i prowadzi daną osobę;

- obecność duchowych owoców wiary i posługi według Ga 5,22;

występujące: ascezę, pokutę, walkę z wadami i słabościami.

 

Ponadto przy ogólnych kryteriach rozeznawania należy wziąć pod uwagę różne czynniki społeczne (zdrowie emocjonalne i psychiczne, dojrzałość i in.).

 

Historia Kościoła już od początku pokazuje, że nigdy nie było żadnego rozdźwięku pomiędzy urzędową hierarchią a charyzmatami. Obie płaszczyzny życia wspólnoty wzajemnie się uzupełniają i są darem Boga. Stąd też wszelkie podziały, zawiść, niezgoda, zazdrość, bezpodstawne sprzeciwy, nieposłuszeństwo, niezasadne kwe­stionowanie doktryny wiary czy decyzji przełożonych, szemranie i plotkowanie wskazują na działanie zupełnie przeciwne Parakletowi. Należy zachować wielką ostrożność, obiektywność i krytyczność (nie krytykanctwo) w przyjmowaniu i rozpoznawaniu darów duchowych. Odniesienie do Magisterium i całej duchowej spuścizny Eklezji jest dla każdego chrześcijanina wielką pomocą, zwłaszcza gdy przychodzi zamęt i wątpliwości co do autentyczności posługi danych osób w Kościele.

 

ks. Mateusz Kicka
Zeszyty Odnowy w Duchu Świętym 1(172)2021

– kapłan diecezji zamojsko-lubaczowskiej, autor książek i publikacji, m.in. „Proroctwo dzisiaj. Praktyczne zasady korzystania z charyzmatu proroctwa" i „Modlitwa wstawiennicza. Teologia i praktyka".
_____________
Przypis:

[1] Por. M. Kicka, Proroctwo dzisiaj. Praktyczne zasady korzystania z charyzmatu proroctwa, wyd. 2, Wydawnictwo Monumen, Poznań 2020, s. 129–130.

 
Zobacz także
Krzysztof Osuch SJ

Cóż to znaczy, że Bóg przychodzi do nas jako prawdziwe dziecko, w uniżeniu, w ubóstwie, znajdując pierwsze schronienie w stajni dla owiec? – Zapewne, Bóg chce nam odsłonić to, co w Nim najmniej znamy; to mianowicie, że jest On pokorny, że nie chce przesadnych dystansów, że chce usunąć lęk, zazwyczaj odczuwany wtedy, gdy grzeszne stworzenie staje wobec Świętego Boga... Bóg objawiający się w Dziecięciu w Betlejem, rzeczywiście, nie wzbudza lęku, pokonuje wszelki niedobry dystans, stając się nieprawdopodobnie bliski, wręcz bezradny i zdany całkowicie na człowieka... Bóg-Dziecię ośmiela i przyciąga!

 
ks. Hubert Nowak
Zaczynając w Imię Boże nowy rok, pomyślmy o imieniu, które wymawiamy w naszych modlitwach i które słyszymy w każdej Mszy św. – Jezus, Ten, który zbawia. „Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie Matki” (Łk 2, 21). – Ów dzień ósmy, o którym wspomina Ewangelia, dzień obrzezania i nadania imienia nowonarodzonemu Jezusowi, nie przechodzi i dzisiaj bez echa.  
 
Henryk Skoczylas CSMA

Albowiem tak mówi Pan Bóg: Oto Ja sam będę szukał moich owiec i będę miał o nie pieczę […]. Na dobrym pastwisku będę je pasł, na wyżynach Izraela ma być ich pastwisko [...]. Ja sam będę pasł moje owce i Ja sam będę je układał na legowisko – wyrocznia Pana Boga. Zagubioną odszukam, zabłąkaną sprowadzę z powrotem, skaleczoną opatrzę, chorą umocnię, a tłustą i mocną będę ochraniał. Będę pasł sprawiedliwie (Ez 34, 11.14a-16).

 

___________________

 reklama
Działanie dobrych i złych duchów
Działanie dobrych i złych duchów
Krzysztof Wons SDS