logo
Czwartek, 24 września 2020 r.
imieniny:
Dory, Gerarda, Maryny, Hermana, Pacyfika – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Valery Ogorodnik
Jesteśmy jak koń trojański
Ruah
 


Gramy wszędzie: w klubach, na wielkich festiwalach i na kameralnych koncertach. Nigdy nie mówimy, że jesteśmy grupą chrześcijańską, ale że jesteśmy zespołem Voanerges, który reprezentuje tradycję kulturową, duchową, historyczną naszego kraju. To, co kryje się w środku, jest do odkrycia. Jesteśmy jak koń trojański...
 
O śpiewaniu z dziadkami, zuzulce i spolice oraz o scenie chrześcijańskiej z VALERYM OGORODNIKIEM rozmawiają URSZULA JAGIEŁŁO i JAN TRĘBACZ
 
Pod egzotycznie brzmiącą nazwą – Voanerges – ukrywa się grupa pięciu profesjonalnych muzyków z Ukrainy, grających połączenie rocka i folku. Zespół nagrał trzy albumy – „Issues”, „Vertepno” i „Zlata Vrata” i właśnie skończył czwarty – „Matrytsa”. Voanerges jest wielkim odkryciem tegorocznego Festiwalu Song of Songs (oczarowali m.in. takie muzyczne autorytety, jak Grzegorz „Dziki” Wacław, Tomek Budzyński czy Marcin Jakimowicz i kto wie, czy nie wyniknie z tej fascynacji współpraca polsko-ukraińska). Kijowska formacja posiada niesamowity dar grania całym sobą. W ich muzyce i tekstach czuć dobro, a bariery językowe niszczy zarażająca radością aura bijąca od wykonawców.
 
Jakie są Wasze muzyczne inspiracje?
 
Nasza muzyką jest fuzją rocka i folku. Muzyka ludowa którą się interesujemy sięga historią aż do XI, XII w., do czasów plemion które wtedy zamieszkiwały tereny obecnej Ukrainy.
 
Dlaczego wybraliście akurat folk?
 
Styl naszego zespołu kształtował się przez 8 lat. Poszliśmy w stronę muzyki ludowej, bo ją kochamy. To są nasze korzenie.
 
Czy znacie ją, bo ktoś z rodziny wykonywał taką muzykę, czy naśladowaliście dawne zespoły z Ukrainy?
 
Kiedy byliśmy małymi dziećmi, mieliśmy kontakt z tą muzyką. Nasi dziadkowie śpiewali na różnych wiejskich świętach i my ją wchłanialiśmy. Kiedy dorośliśmy, zaczęliśmy słuchać rocka i powstał pomysł, żeby te dwa gatunki połączyć.
 
Czy wszyscy członkowie zespołu byli chętni do takiego połączenia? Wszyscy lubią i folk i rocka?
 
Wszyscy, choć jedni mniej a inni więcej, ale to jest naturalne.
 
Mógłbyś opowiedzieć o Waszych tajemniczych instrumentach ludowych, jakie pojawiły się na koncercie?
 
Gramy na wielu instrumentach ukraińskich. Mamy zozulkę (rodzaj okaryny), instrument  pochodzący z terenów Ukrainy wysuniętych bardziej na zachód, sopilkę (fujarkę), drymbę (drumlę), druchok (trombitę), a także telynkę, która pochodzi z Karpat.
 
Skąd pochodzą oryginalne stroje, w których występujecie (lniane koszule, wisiorki) i chorągiew, która towarzyszy Wam na koncertach?
 
To tradycyjne stroje ukraińskie tylko, że nawiązujące do średniowiecza. Współczesny ukraiński strój charakteryzuje się wyszywankami. Nasze stroje ich nie mają, bo wykorzystujemy starszy krój. Natomiast chorągiew zrobił Roman. Namalował tam napis Voanerges po grecku, bo to jest słowo pochodzące z greki, z Biblii (Mk 3,17) oznaczające „synowie gromu”.
 
 
1 2  następna
Zobacz także
Redakcja "Listu"
Zdarza się, że ludzie unikają spowiedzi, bo boją się księdza, który siedzi w konfesjonale. A przecież to, że spowiedź dzieje się za pośrednictwem drugiego człowieka, jest właśnie jej zaletą. To dodaje obiektywizmu, broni nas przed zakłamaniem. Przede wszystkim boimy się tego, że prawda o nas zostanie wyjawiona i poddana ocenie...
 
Rozmowa z o. Tomaszem Grabowskim OP i ks. Krzysztofem Porosło 
 
Redakcja "Listu"
Miłość polega na odkrywaniu piękna Boga w drugim i rozbudzaniu w nim zaufania do siebie. Kochać kogoś to znaczy objawić mu, że jest piękny, zdolny do cudownych czynów i powitać go w swoim wnętrzu oraz stopniowo pomagać mu wzrastać i zdobywać zaufanie do samego siebie. 

Z Jeanem Vanier rozmawiają Wojciech Bonowicz i Łukasz Tischner
 
Jan Budziaszek
W moim życiu wszystko dzieje się w jakiś nietypowy sposób. Nie chodziłem do szkoły muzycznej, a przyszło mi grać z najwybitniejszymi muzykami na całym świecie; nie studiowałem filologii ani nie miałem nic wspólnego z literaturą, a jest dziesięć moich książek na rynku. Wszystko jakby dzieje się poza mną...
 
 
___________________
 
 reklama