logo
Wtorek, 04 sierpnia 2020 r.
imieniny:

Jana, Dominiki, Dominika, Protazego – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Jeszcze o ekskomunice
materiał własny
 


Jeszcze o ekskomunice

Bardzo zdziwiło mnie, gdy ktoś powiedział, że Kościół nakłada jeszcze ekskomunikę, np. na matkę, która targnie się na życie dziecka nie narodzonego.

Ekskomunika jest kościelną karą poprawczą, która wyłącza ochrzczonego ze współuczestnictwa z wiernymi. Wyłączenie ze wspólnoty jednostek, które wyrządziły wielką szkodę społeczną, istniało w prawie żydowskim, rzymskim i germańskim. Do prawa kościelnego wprowadzono je opierając się na decyzji Jezusa Chrystusa (Mt 18, 17) oraz praktyce św. Pawła apostoła (zob. 1 Kor 5, 5; 1 Tm 1, 20), nakazującej wyłączenie ze wspólnoty kościelnej niektórych kategorii grzeszników publicznych. W okresie wczesnochrześcijańskim wymierzano ekskomunikę za najcięższe przestępstwa (np. zabójstwo, apostazję, herezję, knowanie przeciwko władzy kościelnej). Stosunek Kościoła do sztucznych poronień odzwierciedlał się w orzeczeniach prawnych. Ówczesne prawo kościelne było w tym zakresie nieprawdopodobnie wręcz surowe. Odmawiało ono Komunii świętej aż do końca życia, a później winnym zniszczenia płodu wymierzano pokutę na lat dziesięć. W r. 374 św. Bazyli nawołuje: "Kobieta, która rozmyślnie niszczy płód, podlega takiej karze, jak za zabójstwo. (...) Nie należy jednak pokuty tych kobiet przeciągać aż do ich śmierci, ale winny one otrzymać wymierzoną im pokutę na lat dziesięć, zaś poprawę ich winno się określać nie czasem, ale sposobem, w jaki przejawiają skruchę".

Nie zapominajmy, że prawo spełnia funkcję nie tylko wychowawczą i represyjną, ale również profilaktyczną, zapobiegającym przestępstwom.

Kobieta, która zamiast dziecka "urodziła zbrodnię", traci dziś prawo przystępowania do Stołu Pańskiego, dopóki swego grzechu nie wyzna w sakramencie pokuty. Nauczyciele wiary zawsze głosili jednoznacznie; wszelkie działanie przeciwko zaczynającemu się życiu ludzkiemu jest czynem niegodziwym!

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Gdy chodziłam do szkoły polskiej, uczono nas pięknego wierszyka pt. "Kto ty jesteś?". Byłabym wdzięczna, gdyby Ojciec przypomniał wszystkie wersety.
 
Ks. Henryk Skoczylas CSMA
Wielka firma armatorów „Apse i Synowie” miała zwyczaj nazywać każdy swój nowy statek imieniem któregoś z członków rodziny: brata, siostry, ciotki, kuzyna, żony. Była tam 'Lucy Apse', 'Harold Apse', 'Anna' 'John', 'Klara', 'Juliet', i tak dalej. Mieli dużą flotę. Trzeba powiedzieć, że były to dobre, solidne, staromodne kupieckie statki, zbudowane, by wozić ładunki i trwać jak najdłużej...
 
Krzysztof Wons SDS
Nie ma człowieka, któryby nie zgrzeszył i nie ma człowieka, któryby nie cierpiał z powodu grzechu. Nie ma ciosu, który nie zostawia rany. Nie ma grzechu, który nie powoduje zranienia. Symptomy bólu z powodu grzechu są w pewnym stopniu podobne u wszystkich: smutek, dławiące uczucie przygnębienia, moralna, psychiczna i duchowa pustka. W doświadczeniu grzechu jesteśmy sobie bardzo bliscy - jesteśmy "bliźniakami".
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー