logo
Sobota, 15 sierpnia 2020 r.
imieniny:

Marii, Napoleona, Stelii – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
O. Tomasz Kwiecień OP
Jezus tańczący
List
 


 W Muzeum Narodowym w Berlinie przechowywana jest szkatuła z kości słoniowej z 1100 r., na której wyrzeźbiono Wniebowstąpienie Pańskie. Na samym dole widać dwanaście małych postaci, patrzących w górę, które nie do końca wiedzą, co się dzieje - to Apostołowie. Na górze - skierowana w dół, błogosławiąca ręka Boga Ojca. Centralną część płaskorzeźby zajmują natomiast czterej aniołowie podtrzymujący mandorlę (wielką aureolę w kształcie migdała) otaczającą całą postać Chrystusa. W tradycji ikonografii chrześcijańskiej w mandorli przedstawiano zazwyczaj Chrystusa Pantokratora, siedzącego na tronie. Ale na tej szkatule, w środku mandorli Chrystus... tańczy
 
Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem tę płaskorzeźbę, pomyślałem sobie, jak bardzo ten człowiek - Chrystus, musiał kochać swojego niebieskiego Ojca, że wstępował do Niego w tak radosnym, nawet ekstatycznym ruchu. A z drugiej strony jak bardzo ten Bóg-Chrystus musiał kochać nas, ludzi, że zgodził się opuścić Ojca i wziąć udział w naszej egzystencji? W tańcu Jezusa jest radość i tęsknota. Cały zapatrzony jest w Ojca, nie tylko wyciąga do Niego ręce, ale całym swoim ciałem kieruje się ku Niemu. Przyszło mi na myśl, że my wszyscy - Kościół, który jest ciałem Chrystusa -jednocząc się z Nim, też bierzemy udział w tym tańcu wstępowania do Ojca. Jesteśmy Jego tańczącym ciałem.
 
Dwunastowieczny rzeźbiarz nie miał wątpliwości, że ciałem można wyrażać najgłębsze pragnienia i tęsknoty swojej duszy. Cielesność nie jest bowiem obciążeniem człowieka, ale jego doskonałością. Kiedy czytamy w Księdze Rodzaju drugi opis stworzenia człowieka, możemy nabrać przekonania, że ludzkie ciało jest pamiątką Bożej czułości. On nie stworzył człowieka jedynie słowem - ulepił go z gliny. Ciało człowieka powstało z dotyku Boga. Skoro więc Bóg przemawia do człowieka przez zmysły, używa języka ciała, aby przekonać go o swojej miłości (o czym dobitnie przekonuje święty erotyk, Pieśń nad Pieśniami), to człowiek też w ciele powinien dać Mu odpowiedź. Tylko przez ciało jesteśmy w stanie cokolwiek zrozumieć i przyjąć. Nie mamy anielskiej zdolności przekazywania sobie nawzajem czystych pojęć. Boga też poznajemy poniekąd zmysłowo. Dokonuje się to przez symbole, które łączą to, co materialne i poznawalne zmysłowo z tym, co duchowe i zmysłom niedostępne. Dlatego tak ważne jest zaangażowanie w swoją modlitwę ciała przez gesty i ruch.
 
Święty wśród aktorów
 
W hagiografii znajdujemy legendę o św. Genezjuszu. Rzecz działa się za czasów cesarza Dioklecjana, który prześladował chrześcijan. Genezjusz był aktorem tzw. teatru niskiego, zajmującego się komediami. W prezentowanych wówczas sztukach wyśmiewano m.in. chrześcijan, ich obrzędy i sposób życia. Podczas jednego z takich przedstawień Genezjusz grał rolę chrześcijańskiego neofity. Na scenie odbył się jego prześmiewczy chrzest, podczas którego parodiowano gesty i słowa chrześcijan. Scenariusz przewidywał także szyderczą scenę skazania i śmierci nowo ochrzczonego. Tymczasem, zaraz po owym prześmiewczym chrzcie, spłynęła na Genezjusza łaska: uwierzył w to, z czego przed chwilą szydził. Ponieważ na przedstawieniu był obecny cesarz, Genezjusz stanął przed nimi i wyznał: „Wszystko do tej pory było tylko grą, teraz jednak stało się to prawdą, jestem chrześcijaninem". Chwilę potem z woli cesarza zginął śmiercią męczeńską, co miało być grą aktorską, stało się sakramentalną i męczeńską rzeczywistością.
 
 
1 2 3  następna
Zobacz także
ks. bp Konrad Krajewski
Kiedy Ojciec Święty nominował mnie Jałmużnikiem Papieskim, powiedział: „Sprzedaj biurko, nie chcę cię widzieć na Watykanie. Idź i szukaj biednych, bo to jest Jezus. To jest czysta Ewangelia: «Byłem nagi, byłem w więzieniu, byłem chory…». I powiem ci, jak masz ich szukać”. A potem w kolejnych dniach dodawał mi „instrukcję obsługi” jałmużnika.
 
ks. Edward Staniek
Ostatnia pokusa z jaką Jezus walczył polegała na sugestii, że uwierzymy w Ciebie, jeśli zejdziesz z krzyża. Skoro Pan Jezus przybył, abyśmy przez wiarę w Niego otrzymali życie wieczne, propozycja zejścia z krzyża wydawała się idealna. Jezus jednak wiedział doskonale, że ludzie mają w Niego uwierzyć, mimo że On wisi i umiera na krzyżu. Dla Jego wrogów był to argument nie do zbicia, bo skoro ktoś umiera na krzyżu jako w stu procentach bezradny to na pewno Synem Boga nie jest.
 
o. Dariusz W. Andrzejewski CSSp
W 1571 roku Turcy szykowali się do podboju chrześcijańskiej Europy. Dnia 7 pażdziernika pod Lepanto spotkały się flota Świętej Ligi z potężną flotą turecką. W tym samym czasie na Lateranie papież Pius V odmawiał różaniec. Cała ówczesna chrześcijańska Europa modliła się razem z papieżem o wielki cud i Boży ratunek za przyczyną Matki Bożej. Prośby zostały wysłuchane, a papież Pius V przypisał je modlitwie różańcowej. Dzień tego zwycięstwa – 7 października – polecił później obchodzić jako święto Matki Bożej Różańcowej...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー