logo
Piątek, 12 sierpnia 2022 r.
imieniny:

Hilarii, Juliana, Lecha, Eupliusza – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Ula Jagiełło
Kabała, czyli tajemny szyfr Biblii
List
 


Bóg, który ograniczył samego Siebie

Gdyby nie samoograniczenie Boga, cimcum, stworzenie człowieka nie byłoby możliwe i nie można byłoby poznać jego Boskiego pochodzenia – mówił Magid z Międzyrzecza. – W chwili, kiedy Bóg zapragnie przemówić do człowieka z tamtego świata miłości, stanie się jak ojciec, który ogranicza własną inteligencję i wysila się, by zrozumieć swoje małe dziecko. Ogranicza sam Siebie, by można Go było poznać po Jego miłości do stworzonych przez Niego istot.

Księga Zohar wiele miejsca poświęca docieraniu do głębi rozumienia Tory. Przekazuje również swoistą wizję świata. Kabaliści byli zgodni co do tego, że człowiek nie może poznać istoty Boga - Ein Sof. To, co człowiek może badać i ku czemu się przybliżać, to świat atrybutów Boga - sefiot ("sfery"). Dziesięć atrybutów tworzy razem świat  boskiej rzeczywistości; jest on przedstawiany w formie diagramu i nazywany drzewem życia. Natomiast świat człowieka według kabalistycznej wizji dzieli się na "stronę światłości" (sitra de-kedusza) i "drugą stronę", ciemności i zła (sitra achra).

Przywrócić utraconą harmonię

Dlaczego Bóg dopuścił, by w stworzonym przez Niego doskonałym świecie mogło zamieszkać zło? Odpowiedź kabalistów jest zaskakująca. Bóg, stwarzając świat, musiał tak się skurczyć, by nie wypełniać sobą całego wszechświata. Akt ten nazywa się cimcum. W chwili "samoograniczenia się" Boga do świata wśliznęło się zło. Tu zaczyna się zadanie powierzone człowiekowi. Tylko on może przywrócić utraconą harmonię. Może uratować Boga i naprawić świat. Kabaliści mówią nawet Bogu pozostającym na wygnaniu. Szechina, czyli Boża obecność w świecie, kobiecy aspekt Boga, potrzebuje wybawiciela: człowieka. Mistycy podejmowali praktyki pozwalające uczestniczyć w ratowaniu Szechiny.

Orężem w tej walce było przede wszystkim przestrzegane prawa i wypełnianie praktyk religijnych. Studiowano również Torę, pisma kabalistyczne i medytowano nad 72 imionami Boga. Imiona wyrażające Jego różne cechy były często przerabiane na skróty, szyfry, a nawet wpisywane w figury geometryczne – tak, że tworzyły np. kwadraty logiczne. Dla kabalistów bardzo ważna  była też modlitwa, medytacja nad jej   pragnieniem, intencją (kawana) i techniki pozwalające wyrwać się z ciała, by przylgnąć do Boga (dewekut).

Bóle porodowe Mesjasza

Kiedy kobieta jest brzemienna – mówił rabbi Izrael z Rużyna – i w ósmym miesiącu chwytają ją bóle porodowe, czyni się wysiłki, by je zatrzymać. Ale nie w dziewiątym; kiedy bowiem wtedy ją chwycą, dokłada się starań, by je powiększyć, żeby szybciej urodziła. I podobnie, kiedy ludzie w dawnych czasach wołali do nieba, aby kara została darowana światu, byli wysłuchani, ponieważ czas się jeszcze nie wypełnił. Ale teraz, kiedy odkupienie jest bliskie, nie warto modlić się o to, by skończyło się cierpienie świata, ale o to, by cierpienia się połączyły, przyspieszając koniec".

Choć kabaliści podkreślali rolę człowieka w walce pomiędzy dobrem a złem, to jednak tak samo jak inni żydzi z niecierpliwością oczekiwali na przyjście Mesjasza, który ostatecznie zwycięży ciemną stronę. Z pasją obliczali datę, kiedy pojawi się on na świecie. Nadzieja nadejście tej chwili rosła, zwłaszcza gdy prześladowano Żydów rozproszonych w wielu krajach Europy. Cierpienie nasilało modlitwy o przyjście Mesjasza, który na nowo zgromadzi naród Izraela i przyprowadzi go do Ziemi Świętej. Mistyka pomagała odnaleźć sens trudnych doświadczeń, które spotykały naród wybrany. Swym cierpieniem ludzie pomagają przyjść na świat Mesjaszowi, dzielą z Nim "ból porodu". Jednocześnie prześladowania zapowiadały, że Mesjasz wkrótce nadejdzie i zakończy cierpienie swojego ludu.

Oczekiwanie

Oczekiwanie na przyjście upragnionego Wybawiciela było źródłem wielkich ruchów mesjanistycznych. Najgłośniejszy z nich, sabataizm, rozwinął się zaraz po krwawych mordach na żydach dokonanych przez Chmielnickiego. Przywódca ruchu, Saba-taj Cwi (1626-1676), cierpiący prawdopodobnie na depresję maniakalną, ogłosił się Mesjaszem. Nawołując do porzucenia praw religijnych i życia w oczekiwaniu na obłok mający przenieść wszystkich żydów do Ziemi Świętej, doprowadził do zamętu i podziału we wspólnotach żydowskich. Wkrótce jednak narodził się chasydyzm. W odróżnieniu do poprzednich ruchów uznanych za heretyckie wprowadzających wiele zamętu wśród wyznawców judaizmu, ten przyniósł ożywienie życia religijnego bez negowania obowiązujących praw.


 
Zobacz także
Dariusz Piórkowski SJ

W dzisiejszej Ewangelii Jezus wypowiada do uczniów ostatnie słowa: „Ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata”. Wiemy jednak, że potem już więcej Go nie zobaczyli. Uczniowie mogli poczuć się zmieszani. Jeśli „jest z nami”, to dlaczego zniknął nam z oczu? Jak jest obecny wśród nas? To są dwa filary dzisiejszego święta: nowy rodzaj obecności Chrystusa na ziemi i my, chrześcijanie, którzy mamy ukazywać cud tej obecności Chrystusa światu.

 
Peter Kreeft
Naszym biletem w bramach niebieskich nie są dobre uczynki albo szczerość, ale wiara, która skleja nas z Jezusem. Czytałem o łasce w Sumie Tomasza, w dekretach Soboru Trydenckiego i przekonałem się, że na temat łaski wypowiadają się one równie zdecydowanie jak Luter i Kalwin. Nie posiadałem się z radości, że Kościół katolicki także czyta Biblię! 
 
Terry Harley
Pierwotnie astrologia zakładała poszukiwanie wiedzy o człowieku; była to próba odnalezienia sensu ludzkiego istnienia w konfiguracji gwiazd i planet. Uważano także wówczas, że możliwe jest przewidywanie przyszłości człowieka i Ziemi na podstawie położenia ciał niebieskich na niebie.
 
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm