logo
Piątek, 26 lutego 2021 r.
imieniny:
Bogumiła, Eweliny, Mirosława, Porfiriusza
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Marek Górka
Kiedy było Boże Narodzenie?
Droga
 


Pod tym znakiem zwyciężysz

Geneza świąt Bożego Narodzenia jest głęboka i sięga zarania naszej cywilizacji. W liturgii Kościoła Zachodniego (katolickiego) święta były znane już z początkiem IV wieku naszej ery.

Boże Narodzenie zostało wpisane do liturgii z początkiem IV wieku. Niektórzy wiążą ten fakt z Konstantym I Wielkim, cesarzem rzymskim. Legenda głosi, że przed bitwą w dniu 28 X 312 r. n.e., przy moście Mulwijskim w Rzymie, cesarz zobaczył świetlisty krzyż z napisem IN HOC SIGNO VINCES (pod tym znakiem zwyciężysz), a wcześniej w nocy ukazała się mu postać Jezusa. Rok później, w 313 r. n.e. Konstanty ogłasza Edykt Mediolański, a w nim proklamowanie wolności religijnej, koniec prześladowań chrześcijan, którzy wraz ze swoją religią zostali włączeni do społeczeństwa imperium rzymskiego jako ich prawomocna cześć.

Święta Bożego Narodzenia to pamiątka narodzin Jezusa Chrystusa - o tym doskonale wszyscy wiemy. Wiemy także, że uroczystość tę obchodzimy 25 XII. Czy jednak Pan Jezus narodził się właśnie tego dnia? Czy rzeczywiście wydarzyło się to w I roku naszej ery? Bardzo trudno jest jednoznacznie wskazać tę datę. Jakkolwiek narodziny Chrystusa są nie tylko prawdą naszej wiary, ale i faktem historycznym, to jednak dość problematyczne jest przypisanie tego wydarzenia do konkretnego dnia.

W którym roku narodził się Chrystus?

Wbrew powszechnemu przekonaniu rok I, czyli tzw. rok urodzenia Jezusa, jest początkiem ery, ale nie jest właściwym rokiem urodzenia Chrystusa. Zmiany kalendarzy, systemów liczenia spowodowały taki właśnie zamęt historyczny. Na podstawie rozmaitych notatek kronikarzy, interpretacji faktów historycznych naukowcy zdołali ustalić, że Jezus urodził się kilka lat przed tzw. rokiem pierwszym, a mianowicie gdzieś pomiędzy 7 a 4 r. p.n.e. Daty te wyznaczono w oparciu o nowotestamentowe odwołanie do Heroda (króla żydowskiego), który zmarł ok. 4 r. p.n.e. Nie są one jednak ostateczne, pojawiają się także inne sugestie. Jak wiemy narodzenie Dzieciątka zwiastowała Gwiazda Betlejemska (która m.in. wskazywała drogę Trzem Mędrcom ze Wschodu), czyli – używając współczesnego języka – niepowtarzalne zjawisko na nieboskłonie. Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że była to kometa Halleya, widoczna ok. 12 r. p.n.e., bądź inna kometa znana nam jedynie z opisu uczonych chińskich, która pojawiła się ok. 5 r. p.n.e. i była widoczna na niebie przez 70 dni.

Według Ewangelii Łukasza, Jezus narodził się podczas spisu powszechnego, który miał miejsce za panowania cesarza Oktawiana Augusta ok. 8 r. p.n.e. Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetratchą Galilei, brat jego Filip tetrarchą Itueri i kraju Trachomu, Lizaniasz tetrarchą Abileny... (Ł. 3,1).

Czy Bóg przyszedł na świat w grudniu?

Ustalenie dokładnego roku narodzin Jezusa, mimo rozwiniętej nauki, nie jest proste, tym bardziej skomplikowane jest więc wskazanie miesiąca i dnia, w którym miało miejsce to niezwykle ważne w historii zbawienia wydarzenie. Pewne jest jednak, że nie dokonało się to 25 XII. Ewangelista Łukasz opisuje, że w dniu narodzin Jezusa pasterze nocowali wraz ze swoimi zwierzętami na polu. Nie byłoby to możliwe w grudniu nawet na Bliskim Wschodzie, gdzie wprawdzie zimy są łagodne, ale też potrafi spaść śnieg, zresztą noce wtedy nie są ciepłe. Ojcowie Kościoła – teologowie wczesnochrześcijańscy – wspominają, że narodziny miały miejsce w okresie żydowskiego Święta Namiotów, czyli Sukkot, radosnego święta mieszkania w namiotach i szałasach, upamiętniającego wyjście Izraelitów z Egiptu. Przypada ono na przełomie września i października.


 
1 2  następna
Zobacz także
ks. Grzegorz A. Ostrowski
W kulturę naszego narodu, w jej historię i tradycję tak bardzo „wpisała się” Maryja. Nie mamy się czego wstydzić, gdy mówią, że jesteśmy narodem maryjnym. Raczej wstydzić się nam trzeba tego, że nie do końca jesteśmy narodem maryjnym. „Czyńcie wszystko, co Syn mój wam powie…” Ona mówi do nas już ponad tysiąc lat. A my głusi jesteśmy, ślepi i ciągle chromi, ciągle upadamy. 
 
ks. Grzegorz A. Ostrowski
Celem sprawowania Mszy Świętej jest oddanie Bogu najwyższej czci, czyli uwielbienia (cultus latrenticus), a także dziękczynienie za otrzymane dobra (gratiarum actio, eucharistia). Mówimy zatem, że ze względu na Pana Boga we Mszy Świętej realizowane są dwa cele: latreutyczny i eucharystyczny...
 
ks. Mieczysław Piotrowski TChr
Latem 1796 r.francuskie wojska, przygotowywały się do inwazji na państwo kościelne i zajęcia Rzymu. Z bogatej dokumentacji, przechowywanej w archiwum Kurii Rzymskiej, dowiadujemy się, że w tym właśnie czasie miał miejsce niezwykły fenomen. Było to zjawisko obserwowane przez setki tysięcy ludzi. 101 obrazów Matki Bożej w Rzymie, oraz 21 w innych miejscowościach prowincji rzymskiej, w cudowny sposób "ożywiło się". Matka Boża na obrazach poruszała oczami, wargami, płakała...
 
 
___________________
 
 reklama