logo
Poniedziałek, 26 października 2020 r.
imieniny:
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy, Demetriusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Artur Katolo
Kontrola urodzin w starożytności
Apologetyka
 


Stąd biorą się także objawy bałwochwalstwa, bo wiele nierządnic, chcąc się podobać, stosuje zaklęcia, ofiary, lubczyki i tysiące innych chwytów. A przecież po takiej sromocie, po morderstwach, po bałwochwalstwie, porubstwo wydaje się wielu mężczyznom rzeczą moralnie obojętną, nawet takim, którzy mają żony; stąd też zwielokrotnienie nieprawości. Wszak z tego powodu przygotowuje się trucizny, nie dla nierządnego łona, lecz dla skrzywdzonej żony”(12).
 
Interesującym faktem pozostaje to, że św. Jan Chryzostom praktyki antykoncepcyjne wiąże z bałwochwalstwem, czyli brakiem wiary w Jezusa Chrystusa. Ten brak wiary prowadzi do rozwiązłości obyczajów, a w konsekwencji do praktyk antykoncepcyjnych oraz aborcyjnych. Jednakowa odpowiedzialność za ten stan rzeczy spada zarówno na kobiety, jak i na mężczyzn.
 
Św. Hieronim (331/347-419) w Listach (22:13) określał kobiety stosujące środki antykoncepcyjne mianem „wdów”. Wdową stawała się kobieta nie z powodu śmierci męża, ale z powodu niechęci do dzieci, która to niechęć nakazywała uciekanie się do środków zapobiegających poczęciu lub nawet do zabijania dziecka poczętego.
 
Św. Augustyn (354-430) w De moribus Ecclesiae Catholicae et de moribus Manichees (18:65) oraz w Przeciwko Faustusowi (15:7 i 23:30) przypomina, że instytucja małżeństwa ma na celu prokreację i wychowanie nowego życia. W przypadku gdy małżonkowie unikają poczęcia dziecka na różne sposoby, wówczas kobieta w takim związku przyjmuje rolę kochanki zaspokajającej żądze własnego męża. Taki związek trudno jest określić mianem „małżeństwa”.
 
W De bono coniugali (11:12) św. Augustyn łączy praktyki antykoncepcyjno-aborcyjne z bałwochwalstwem. Unikanie poczęcia dziecka przez małżonków stanowi obrazę Boga Stwórcy, gdyż dochodzi do pogwałcenia Jego praw zapisanych w naturze aktu małżeńskiego. Podobną naukę można znaleźć w De adulterinis coniugiis (1:15:17).
 
Cezary z Arles (470-452) w Sermones (1:12) zaleca, że lepiej by było, gdyby kobieta unikająca poczęcia dziecka (stosując środki przeciwpoczęciowe lub aborcję) wstąpiła do zakonu za zgodą swojego męża. W ten sposób będzie miała możliwość odpokutowania za czyny przeciwne Bożemu prawu i uniknie wiecznego potępienia.
 
Jak można było zauważyć, stosowanie środków antykoncepcyjnych oraz aborcji – już w starożytności chrześcijańskiej było obce duchowi wyznawców Jezusa Chrystusa. Używanie środków przeciwpoczęciowych lub wczesnoporonnych wiązało się z kultem bożków, co zarazem na płaszczyźnie religijno-moralnej oznaczało pogwałcenie przykazania Dekalogu „Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną”. Ponadto tego rodzaju praktyki były nie do pogodzenia z prawem naturalnym, które zostało wpisane przez Stwórcę w otaczający świat oraz w sumienie każdego człowieka. Tak więc kontrola urodzin postrzegana była jako pogwałcenie praw Bożych, które odnoszą się do ludzkiej natury: zachowanie życia własnego i cudzego, oraz przekazanie życia następnym pokoleniom.
 
Artur Katolo
- Dr nauk teologicznych, bioetyk; Instytut Jana Pawła II – Katolicki Uniwersytet Lubelski.
 

PRZYPISY:
1 Por. S. Leone, Lineamenti di bioetica, Palermo 1987, s. 83.
2 Por. Contraception, w: The New Encyclopaedia Britannica, Chicago 1998, s. 587.
3 Por. Prostytucja sakralna, w: Leksykon PWN, Warszawa 1971, s. 947
4 Por. Contraception, w: dz. cyt., s. 587.
5 Por. A. Haussler, The Rebelion of the Theologians: The Deadly Consequences, Washington 1986, s. 1.
6 Por. I. Carrascode Paula, Il rispetto dovuto all’embrione umano: prospettiva storico-dottrinale, w: Pontificia Accademia Per La Vita, Identita e statuto dell’embrione umano, Citta del Vaticano 1998, s. 11. Por. tamże z przypisem nr 8.
7 Por. tamże.
8 Por. tamże.
9 Nauka Dwunastu Apostołów, nr 2, w: Ks. M. Michalski, Antologia literatury patrystycznej, t. I, Warszawa 1975, s. 17.
10 Św. Hipolit, Odparcie wszystkich herezji, 9:12, w: Ks. M. Michalski, dz. cyt., t. 1, s. 195.
11 Św. Jan Chryzostom, Homilia XXVIII na Ewangelię według św. Mateusza, nr 5, Kraków 2000, s. 345.
12 Tenże, Homilia XXIV na List św. Pawła do Rzymian, nr 4, Kraków 1998, s. 379-380.
   
 
poprzednia  1 2 3
Zobacz także
Dorota Peplińska
Najważniejsze ze wszystkich praw człowieka - prawo do życia, nie jest już gwarantowane na świecie. Coraz częściej docierają do nas informacje o dokonywaniu eutanazji, o jej legalizacji, o nadużyciach w zakresie pozbawiania życia, o odmowach działań ratujących życie ludzi starszych. Opinię publiczną karmi się różnymi ideologiami, czy filozofiami, akcentującymi prawo człowieka do śmierci...
 
Dorota Peplińska
Nie wiem czy powinienem pisać o tej sprawie. Może to niezgodne z prawem, może czekają mnie jakieś sankcje. Po ostatnim wyroku sądu nakazującym „Gościowi Niedzielnemu” przeproszenie pani Alicji Tysiąc i wypłacenie jej odszkodowania moje wątpliwości nie są bezzasadne...
 
bł. Josemarla Escriva de Balaguer
Trzeba, abyśmy często rozważali, po to, by tego nie zapomieć, że Kościół jest głęboką tajemnicą, która nie może być nigdy ogarnięta na tej ziemi. Jeżeliby rozum zamierzał wytłumaczyć ją sam z siebie, widziałby jedynie zgromadzenie ludzi, którzy przestrzegają pewnych przepisów, którzy myślą w podobny sposób. Ale to nie byłby Kościół Święty...
 
 
___________________
 
 reklama