logo
Środa, 27 stycznia 2021 r.
imieniny:
Anieli, Juliana, Przemysława, Jerzego  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Kościół na straży porządku moralnego
materiał własny
 


Kościół na straży porządku moralnego

Stanowczo odrzucam naukę Kościoła o zapobieganiu ciąży. Dziwię się, że papież jest tak zacofany w tej sprawie, chociaż miliony małżeństw odrzucają wtrącanie się duchowieństwa w sprawy intymne sypialń małżeńskich. Kościół musiałby ekskomunikować wszystkie małżeństwa katolickie, które nie mają dzieci co dziewięć miesięcy.

Posłannictwo małżonków do służenia życiu, a nie śmierci, napotyka dziś taką sytuację społeczną i kulturową, w której niełatwo przyjąć naukę Kościoła i urzeczywistniać ją w życiu. Ale właśnie w obliczu tak często wrogiej życiu mentalności dzisiejszej Kościół musi stanąć po stronie życia. Przecież to nie Kościół jest stwórcą porządku moralnego i nie od jego dowolnych rozporządzeń zależy ten porządek. Sam Bóg dał człowiekowi prawa, wpisując je w jego naturę. To prawo Boże wykłada autentycznie Nauczycielski Urząd Kościoła, ucząc, że przestrzeganie tego prawa ma na celu szczęście i dobro człowieka oraz zagwarantowanie godności małżonków.

Każdy na pewno nosi w sobie to przeświadczenie, bez którego nie można być chrześcijaninem: że prawo moralne, nawet wtedy kiedy jest trudne, jest możliwe do zachowania. A również to przeświadczenie, że rozwiązywanie swoich problemów wbrew Panu Bogu w ostatecznym rachunku sumienia nic dobrego człowiekowi nie przyniesie.

Nawiasem mówiąc, nie każde zbliżenie małżeńskie prowadzi do zapoczątkowania nowego życia. Boże prawo płodności i jej okresy wprowadzają przecież przerwy między kolejnymi poczęciami.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Byłem przekonany, w hostia do Mszy świętej i komunikanty winny być zrobione z niekwaszonej mola pszennej i wody. Czy dodanie in-nych składników, np. miodu, cukru, soli, proszku do pieczenia, jest dozwolone? Znajomi chcieli sami upiec komunikanty dla dzieci przystępujących do pierwszej Komunii świętej - w grupie dzieci był ich syn.
 
Ks. Henryk Skoczylas CSMA
Wielka firma armatorów „Apse i Synowie” miała zwyczaj nazywać każdy swój nowy statek imieniem któregoś z członków rodziny: brata, siostry, ciotki, kuzyna, żony. Była tam 'Lucy Apse', 'Harold Apse', 'Anna' 'John', 'Klara', 'Juliet', i tak dalej. Mieli dużą flotę. Trzeba powiedzieć, że były to dobre, solidne, staromodne kupieckie statki, zbudowane, by wozić ładunki i trwać jak najdłużej...
 
Aneta Pisarczyk
Nieustannie wysyłamy naszemu otoczeniu różne komunikaty. Czynimy to świadomie lub nieświadomie. To, co mówimy, jest jedynie małą częścią tego, co przekazujemy drugiej osobie. Kiedy rozmawiamy, znaczenia nabiera nie tylko treść wypowiadanych słów, ale także ton głosu, mimika, gestykulacja czy też odległość, w jakiej stajemy od rozmówcy. To wszystko składa się na spójność i czytelność naszego komunikatu, a co za tym idzie – na sposób, w jaki odbierze nas druga osoba.  
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー