Katolik.pl - Kościół to klinika ducha
logo
Wtorek, 20 października 2020 r.
imieniny:
Ireny, Kleopatry, Witalisa, Jana Kantego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Ks. Edward Staniek
Kościół to klinika ducha
Źródło
 


Troska o zdrowie duchowe

W nauczaniu Kościoła jest miejsce na dokładną informację na temat zła, z jakim spotykamy się w świecie. Ono bowiem we wszystkich zarazkach zagraża ludziom wierzącym. Troska o zdrowie duchowe wymaga informacji na temat zarazków ducha i dokładnej instrukcji co do terapii, decydującej o odporności na nie. Tak to widział św. Paweł, a więc było to już aktualne w pierwszym pokoleniu chrześcijan. Czuł się zobowiązany pouczyć Tymoteusza co do tego zagrożenia. Kto nie zna chorób ducha w ich tysięcznych odmianach, ten nie ustrzeże swego zdrowia, ani nie potrafi się leczyć, gdy wirus zła go dosięgnie.

Św. Paweł wychodzi od stwierdzenia, że zdrowi – czyli sprawiedliwi – nie muszą się obawiać przepisów Prawa, bo ono ma na uwadze zdrowie ducha, a jeśli czegoś zakazuje, to przestrzega przed zarażeniem ducha oraz opisuje symptomy choroby. To w oparciu o te symptomy należy w Kościele podawać gruntowną wiedzę na temat grzechów. Słowa św. Pawła zmuszają do zastanowienia.

Prawo jest dobre

Chcieli uchodzić za uczonych w Prawie nie rozumiejąc ani tego, co mówią, ani tego, co stanowczo twierdzą. Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli je ktoś prawnie stosuje, rozumiejąc, że Prawo nie dla sprawiedliwego jest przeznaczone, ale dla postępujących bezprawnie i dla niesfornych, bezbożnych i grzeszników, dla niegodziwych i światowców, dla ojcobójców i matkobójców, dla zabójców, dla rozpustników, dla mężczyzn współżyjących z sobą, dla handlarzy niewolnikami, kłamców, krzywoprzysięzców i [dla popełniających] cokolwiek innego, co jest sprzeczne ze zdrową nauką, w duchu Ewangelii chwały błogosławionego Boga, którą mi zwierzono (por.1 Tm 1,7–11).

Paweł niczego nie owija w bawełnę. On mówi jasno, jakie zakaźne choroby ducha są w świecie i zagrażają mało odpornym chrześcijanom. Kościół jest kliniką zdrowia duchowego. Pacjentów jest wielu, ale leczenie jest intensywne i skuteczne, o ile leczący znają się na chorobach, a pacjentom zależy na powrocie do zdrowia.

Grzech podcina życie religijne i duchowe

Lista grzechów podana przez św. Pawła jest nadal aktualna, a współczesna medycyna wiele z nich opisuje precyzyjnie. Oto one:

Bezbożność, czyli utrata wiary. To grzech podcinający jakiekolwiek życie religijne i duchowe. Współczesna medycyna, zwłaszcza psychologia i psychiatria, mówi już wyraźnie o potrzebie uwzględniania duchowego wymiaru człowieka, bo bez niego o pełni zdrowia nie ma mowy.

Ojcobójstwo i matkobójstwo. To grzechy popełniane przez dzieci, gdy rodzice są dla nich niewygodni. Dziś należałoby zaznaczyć, że częściej mamy do czynienia z dzieciobójstwem dokonanym przez ojca i matkę.

Rozpusta, to odrzucenie norm moralnych czuwających nad godnością człowieka i nad wiernością małżeńską. Ten wirus współczesnego seksu i erosu jest w dużej mierze winien niskiego poziomu życia moralnego tysięcy ludzi – i to uważających się za chrześcijan.

Homoseksualizm, wymieniony przez św. Pawła, dziś należy do schorzeń mających duży wymiar społeczny i jest nagłaśniany. Istnieją nawet próby skreślenia go z listy grzechów. Świat może to sobie robić. W Kościele homoseksualizm zostanie na liście poważnych chorób ducha do końca świata, bo został napiętnowany ogniem Boga w Sodomie i Gomorze.

Katalog wciąż aktualny

Handel ludźmi. Paweł żył w ustroju niewolniczym. Współczesny świat szczyci się demokracją, ale handel ludźmi trwa. Dziś za pieniądze sprzedaje się wielu. Kłamstwo i krzywoprzysięstwo to chleb codzienny wielu ochrzczonych. Na co dzień kłamią, a o dochowaniu przysięgi chrzcielnej rzadko się mówi. Kościół jest kliniką zdrowia duchowego, zaś katalog wirusów zła, podany przez św. Pawła, zdumiewa swą aktualnością.

ks. Edward Staniek

 
Zobacz także
Małgorzata Mierzwa-Hudzik
Wiele godzin spędzamy w pracy, a po przyjściu do domu zasiadamy przed telewizorem, komputerem. Brak wtedy czasu na bycie razem z rodziną, na rozmowy. Komunikacja przestaje być dialogiem, a staje się monologiem. Zauważam, że dużym problemem w rodzinach jest samotność ludzi, którzy przecież wybrali życie we wspólnocie. Prowadzi ona do utraty więzi ze sobą, drugim człowiekiem i z Bogiem. Jest to wielkie cierpienie dla rodziny. 
 
Łukasz Wojciechowski
Moje pierwsze nabożeństwo majowe pamiętam doskonale. Miałem wtedy może 5 lat. Zabrała mnie na nie mama w piękny, słoneczny dzień. Pamiętam klęczącego kapłana w bogato zdobionej kapie i ogromną złotą monstrancję, z której spoglądał na mnie Zbawiciel.
 
ks. Mieczysław Piotrowski TChr.
Spełnienie się prorockich zapowiedzi jest uzależnione od postawy ludzi. Jeżeli się nawrócą i pojednają z Bogiem, to wtedy proroctwa te staną się nieaktualne. Jeżeli jednak ludzie zignorują wezwanie do nawrócenia, to będą musieli skonsumować owoce swoich grzesznych wyborów. Największą karą za grzechy są same konsekwencje grzechów.
 
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー