logo
Środa, 05 sierpnia 2020 r.
imieniny:

Emila, Karoliny, Kary, Oswalda, Marii – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Czesław Ryszka
Królowa Polski
Źródło
 


Kiedy opiekun Wawelu za czasów Potopu - ks. Szymon Starowolski oprowadzał króla szwedzkiego po katedrze krakowskiej, zatrzymał się przy grobie Władysława Łokietka i prawdopodobnie powiedział: "Tu leży król, który kilka razy był zmuszony opuścić stolicę i tułać się, aż do niej zwycięsko powrócił". Biorąc to za aluzję do ówczesnych wypadków w Polsce, Karol Gustaw miał odpowiedzieć z przekąsem: "Ale wasz Jan Kazimierz tu więcej nie powróci". Na to - podobno - spokojnie odparł kanonik krakowski: "Deus mirabilis, fortuna mutabilis" (Bóg czyni cuda, los zmienny). Zmarszczył się na te słowa król szwedzki i nie chcąc dalej zwiedzać katedry, opuścił ją ze złością.
 
Słowa ks. Starowolskiego szybko się sprawdziły, bo jeszcze w trakcie oblężenia Jasnej Góry, 18 grudnia 1655 roku, wyruszył król Jan Kazimierz z cesarskiego Śląska, gdzie się schronił, do ojczyzny. Południe kraju było wolne, drogę miał otwartą. Sącz znajdował się w polskich rękach. Witali króla posłowie wojskowi z listem hetmana wielkiego koronnego. Święta Bożego Narodzenia spędził Jan Kazimierz w Cieplicach na Węgrzech, po czym skierował się na Lubowlę. W święto Trzech Króli był w Bieczu. We Lwowie stanął 9 lutego. Miasto witało go owacyjnie, zewsząd garnęły się doń tłumy. Wśród salw z dział, dźwięku dzwonów i wznoszonych okrzyków ludu, król wszedł do katedry, w której odśpiewano "Te Deum laudamus".
 
l kwietnia 1656 roku odbył się w katedrze lwowskiej zapowiadany Akt Ślubów Królewskich Jana Kazimierza. Zapewne gdyby Częstochowa była wolna, śluby odbyłyby się na Jasnej Górze. Naoczny świadek tej uroczystości, poeta Józef Bartłomiej Zimorowicz, pełniący urząd prezydenta miasta Lwowa, pisał, że otoczony dworem, senatorami i rycerstwem, duchowieństwem, mieszczanami i tłumem ludu wszedł król do kaplicy Domagalickiej. Przyniesiono w uroczystej procesji do katedry obraz Bogarodzicy i umieszczono go na wielkim ołtarzu. Obraz był pięknie przyozdobiony, a kościół pełen ludzi ze wszystkich stanów i bractw lwowskich. Uroczystą Mszę św. przed obrazem Najświętszej Maryi Panny odprawił nuncjusz papieski Piotr Vidoni. Po Credo wygłoszono okolicznościowe kazanie. Po Mszy św. król podszedł do ołtarza i ukląkł na najniższym stopniu, zdjął koronę, odłożył berło i odczytał - w języku łacińskim - następujące ślubowanie:
 
"Wielka Boga Człowieka Matko, Przeczysta Panno! My, Jan Kazimierz, z łaski Syna, Króla królów a Pana mojego, i z Twojej łaski, u stóp Twoich najświętszych padając na kolana, obieram dzisiaj za Patronkę moją i moich państw Królową i polecam Twojej szczególnej opiece i obronie Siebie samego, i moje Królestwo Polskie z księstwami: litewskim, ruskim, mazowieckim, żmudzkim, inflanckim i czernichowskim, jako też wojska obydwóch narodów i wszystek mój lud. Wzywam pokornie w tym opłakanym i zamieszanym Królestwa mego stanie Twego miłosierdzia i pomocy przeciw nieprzyjaciołom Rzymskiego Kościoła. A ponieważ największymi Twymi dobrodziejstwami zobowiązany czuję w sobie gorące pragnienie służenia Ci gorliwie z narodem, przyrzekam więc - moim oraz imieniem rządów i ludu - Tobie i Twemu Synowi, Panu naszemu Jezusowi Chrystusowi, że cześć Twoją wszędzie po krajach mego Królestwa szerzyć będę. Przyrzekam wreszcie i ślubuję wyjednać u Stolicy Apostolskiej, skoro tylko za przemożnym Twoim pośrednictwem i wielkiego Syna Twego miłosierdziem zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie nad Szwedami odniosę, aby dzień ten corocznie dla Ciebie i Syna Twego w podzięce za łaski - wiecznymi czasy obchodzono i święcono. Dołożę z biskupami Królestwa starania, aby moje obietnice przez ludy moje były wypełnione. Ponieważ zaś z wielką boleścią mego serca widzę, że wszystkie klęski, jakie w ostatnich siedmiu latach na kraje Królestwa spadły, jako to: zaraza, wojny i inne nieszczęścia, zostały zesłane przez Najwyższego Sędziego jako chłosta za jęki i uciemiężenie chłopów, przyrzekam i ślubuję, że po odzyskaniu pokoju użyję ze swymi stanami wszelkich środków, aby lud mego Królestwa od wszelkich niesprawiedliwych ciężarów i uciśnienia był uwolniony. Spraw to, o Najmiłościwsza Królowo i Pani, abym do wykonania moich przedsięwzięć, do których żeś mię sama natchnęła, łaskę Twojego Syna otrzymał".
 
 
1 2  następna
Zobacz także
ks. Edward Osiecki SVD
Początki ewangelizacji Wietnamu sięgają pierwszych lat XVI wieku. Za panowania władcy Wietnamu Le Trang Ton został wydany w 1533 roku dekret królewski, zakazujący głoszenia wiary chrześcijańskiej. Dekret wspomina po imieniu pewnego Europejczyka imieniem Ignatius, który m.in. głosił Ewangelię w Nam Đinh. Dekret ten jest pośrednim świadectwem, że Ewangelię Chrystusa głoszono na ziemi wietnamskiej już wcześniej...
 
ks. Edward Osiecki SVD
„Czemu Mnie Królową Polski nie zowiesz?”. W 1608 r. włoski jezuita Juliusz Mancinelli usłyszał z ust Matki Bożej słowa o szczególnym miejscu Polski i Polaków w sercu Bogarodzicy. Nie byłoby tego objawienia, gdyby nie miłość, jaką naród polski żywił do Maryi. Ziemie polskie nigdy nie pozostawały spokojne. Zbójeckie napady, wojenne zawieruchy, niepokoje wewnętrzne, ale i apetyty ościennych mocarzy nie pozwalały naszemu krajowi cieszyć się długimi okresami pokoju.  
 
Ks. Andrzej Czaja
„Jestem przekonany - napisał Jan Paweł II w swoim testamencie - że długo jeszcze dane będzie nowym pokoleniom czerpać z tych bogactw, jakimi Sobór XX wieku nas obdarował. Jako Biskup, który uczestniczył w soborowym wydarzeniu od pierwszego do ostatniego dnia, pragnę powierzyć to wielkie dziedzictwo wszystkim, którzy do jego realizacji są i będą w przyszłości powołani”. Jak rozumieć te słowa?...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー