Katolik.pl - Kryzys sensu życia w doświadczeniu choroby i śmierci
logo
Sobota, 24 października 2020 r.
imieniny:
Arety, Marty, Marcina, Antoniego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Jacek Pleskaczyński SJ
Kryzys sensu życia w doświadczeniu choroby i śmierci
Obecni
 


W otoczeniu czterech innych uczonych Stovel podjął w jednej z klinik eksperyment rejestracji funkcji komórek mózgowych u pewnej umierającej kobiety. Aparaturę pomiarową umieszczono w pokoju sąsiadującym z umierającą. Pięciu uczonych z napiętą uwagą śledziło posuwającą się na skali wskazówkę. W pewnym momencie umierająca kobieta rozpoczęła wzruszającą do głębi modlitwę. Była to prośba o przebaczenie wszystkim jej wrogom, o przebaczenie własnych jej win i grzechów, zakończona głośnym aktem oddania się w ręce Boga.

Uczeni stali w skupieniu i nieco zawstydzeni, że są świadkami sakralnej tajemnicy. A równocześnie nie spuszczali oka z pracującej aparatury pomiarowej. Kiedy nasilenie modlitwy umierającej doszło do punktu kulminacyjnego, w aparaturze pomiarowej odezwał się jasny dźwięk, a wskazówka podskoczyła na skali do swego zenitu. Przez przeszło trzydzieści sekund uczeni świadkowie obserwowali to zjawisko w zupełnej ciszy, z największym zdumieniem. Po raz pierwszy w dziejach ludzkości obserwowano przecież wymiary mocy modlitwy na aparaturze kontrolnej. A moc ta okazała się 55 razy silniejsza niż moc największej amerykańskiej radiostacji, mierzona na tej samej aparaturze pomiarowej.

Jakkolwiek interpretować to zdumiewające wydarzenie nie ulega wątpliwości, że opisana kobieta dopełniła w godzinie najważniejszej próby całożyciowe poszukiwanie sensu. Mając za chwilę stanąć przed Stwórcą pamiętała o wskazaniu aby, „zostawić dar swój i najpierw pojednać się ze swoim bratem”. Każdy z nas jest wszak dzierżawcą życia, z którego w końcu trzeba zdać sprawę. Najistotniejszą, centralną częścią tej dzierżawy jest zaś bliźni.

Właśnie tam, na szubienicy

Jeżeli bowiem zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna nasze pojednanie dokonuje się poprzez otwarcie w miłości na drugiego. Jeśli jest ono poparte cierpieniem, realizują się słowa św. Pawła: Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa, dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół. Jako chrześcijanie nie umiemy wyobrazić sobie pełni sensu ludzkiego życia bez odniesienia do Chrystusa i Jego Krzyża. Lekcją przyjmowania w pokorze tej tajemnicy niech będzie na koniec wydarzenie z czasu II wojny światowej; na oczach zgromadzonych na placu apelowym więźniów obozu koncentracyjnego umiera młody Żyd, schwytany po nieudanej ucieczce. Powieszony „niefachowo” długo męczy się na szubienicy, na oczach zmartwiałych więźniów. W tym momencie jeden z nich zwraca się do drugiego, kapłana, z pytaniem: „No i gdzie jest teraz twój Bóg ?”. Odpowiedź świadczyła o głębokim zrozumieniu obecności Boga w każdym ludzkim cierpieniu: „Właśnie tam, na szubienicy”. Właśnie tam jest Chrystus, także wówczas, gdy dotykamy już nie czyjegoś, lecz własnego cierpienia.

Jacek Pleskaczyński SJ

 
 
poprzednia  1 2 3 4 5
Zobacz także
Dariusz Karłowicz
Boję się śmierci, bo jestem daleki od doskonałości chrześcijańskiej. Lęk przed śmiercią jest istotą wszystkich lęków dotyczących utraty dóbr, które wydają nam się ważniejsze niż zbawienie. Wyzbywanie się tych lęków to droga dojrzewania, odkrywania tego, co w naszym życiu najważniejsze. To dlatego starożytna formuła filozofii, czyli drogi do doskonałości, była ćwiczeniem w śmierci...
 
Dariusz Karłowicz
Wśród drzew słychać natrętne stukanie. Nagle dwa żubry uderzeniem w drzewo tłumią denerwujący dźwięk. Zaraz potem napis: Dwa żubry i spokój. - Ludzie myślą, że jest jak w reklamie; wypiją sobie dwa piwa i mają spokój - mówi ksiądz Paweł Pawlicki, duszpasterz trzeźwości arch. poznańskiej. Zamiast ukojenia w problemach, przychodzi jednak uzależnienie. Ono stacza ich na dno...
 
Dariusz Karłowicz
Cierpienie jest jedną z najgłębszych tajemnic osobowego życia człowieka. Od najdawniejszych czasów jest ono przedmiotem głębokich dociekań filozofów. Dlaczego człowiek cierpi? Czy jest jakiś sposób, który pozwoliłby człowiekowi uniknąć tego przykrego, a czasem wręcz tragicznego doświadczenia?
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー