logo
Niedziela, 28 lutego 2021 r.
imieniny:
Ludomira, Makarego, Wiliany, Romana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Lęk przed śmiercią
materiał własny
 


Lęk przed śmiercią

Bardzo boję się śmierci, zwłaszcza tej, która "kosi" gwałtownie. Jestem już po sześćdziesiątce i śmierć zagląda mi w oczy. Pragnę żyć!

Każdy człowiek jest ze śmiercią oko w oko, zwłaszcza będąc po "pięćdziesiątce" lub "sześćdziesiątce". W Bożym projekcie świata śmierć jest faktycznym intruzem, wrogiem człowieka (l Kor 15, 26). Nie powinno jej być i nie pozostanie ona na zawsze. Stąd nasz sprzeciw wobec niej jest całkowicie słuszny. Śmierć sprzeciwia się, w najgłębszym sensie, naszemu pragnieniu życia. W Piśmie Świętym śmierć często wiąże się z grzechem, który od początku zakłóca nasze życie: "... przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć" (Rz 5, 12). Bez grzechu zapewne człowiek nie doświadczyłby śmierci jako katastrofy, jako bezsensownego upadku. Śmierć nie byłaby wtedy jedynie końcem, lecz stałaby się przekształceniem, dopełnieniem i punktem kulminacyjnym. Kryje się za tym myśl, że każdy z nas może wyzwolić się z więzów śmierci jedynie w połączeniu z Bogiem, źródłem wszelkiego życia. Dla wierzącego umieranie nie oznacza bolesnego rozstania, ale powrót do domu: "... pragnę odejść, a być z Chrystusem" (Flp l, 23).

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Wielu myśli o sądzie, który według przekonań chrześcijańskich, czeka każdego człowieka po jego śmierci, jak o jakimś trybunale, przed którym zjawia się zmarły. Inni widzą otwartą księgę, gdzie zapisano wszystkie dane naszego życia i zdaje rachunek sumienia ze swego postępowania, ze swojej nieprawości. Czy Bóg jest zainteresowany wydaniem potępiającego wyroku?
 
Marta Trymbulak

Niezależnie od tego, co wynosimy z naszego ziemskiego domu, Bóg wskazuje nam, jaki ma być prawdziwy dom, dom Jego miłości, w którym "jest mieszkań wiele". To znaczy, że Jego Miłość i dla nas przygotowała miejsce. Stwórca z miłością opisuje wizję naszego szczęścia w prawdziwym domu.

 
Józef Augustyn SJ
W czasie życia ziemskiego Bóg nie stosuje wobec człowieka tzw. zasady sprawiedliwości moralnej. Dobre postępowanie moralne człowieka nie gwarantuje nam w sposób konieczny powodzenia w sprawach materialnych, a popełnione grzechy nie muszą ściągać na nas natychmiastowej kary Bożej tutaj na ziemi. W czasie naszego ziemskiego życia sprawiedliwość Boża jest miłosierdziem wobec wszystkich. Ale kiedy człowiek uparcie trwa w grzechu jeszcze w chwili śmierci, kiedy odrzuca krzyż i Zmartwychwstanie Jezusa, a z nim miłosierdzie Ojca, sam ponosi skutki swojego wyboru...
 
 
___________________
 
 reklama