logo
Piątek, 19 października 2018 r.
imieniny:
Michaliny, Michała, Piotra, Jana, Pawła, Izaaka – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Mariawici
materiał własny
 


Mariawici

Przyjechał do nas bp Robert Zaborowski z Detroit i przedstawił się jako mariawita, który żywi wielką cześć do Matki Bożej i pragnie założyć Kościół mariawitów. Zbojkotowaliśmy jego apele. Kim są i czym częstują nas mariawici w wykładzie swej wiary?

Założycielką mariawitów jest Felicja Kozłowska, uboga szwaczka i tercjarka, która w wyniku prywatnych "objawień" postanowiła powołać do życia zgromadzenie księży i niewiast pod nazwa mariawitów i mariawitek, w Płocku, w Polsce, z pomocą ks. Jana Kowalskiego. Zgromadzenia miały szerzyć nabożeństwo do Matki Bożej i cześć do Najświętszego Sakramentu. Stolica Apostolska po zbadaniu sprawy uznała objawienie Marii Kozłowskiej za urojone przywidzenia i halucynacje, nakazując rozwiązanie zgromadzeń. Gdy w r. 1905 zgromadzenia oderwały się od Kościoła katolickiego, Felicja Kozłowska i ks. Jan Kowalski zostali eskomunikowani. W chwili oderwania się od Rzymu wspólnota mariawicka liczyła 35 księży i administrowała przeszło 33 parafiami w diecezji warszawskiej, lubelskiej i płockiej. Ks. Jan Kowalski przyjął święcenia biskupie od biskupów starokatolickich i jansenistów w Ultrechcie w Holandii. Mariawici znieśli celibat księży i spowiedź, wprowadzili kapłaństwo kobiet. Głoszą pewne zasady katolickie, protestanckie, starokatolickie. Cieszyli się poparciem rosyjskim i cerkwi prawosławnej. Do istniejącego napięcia między katolikami a mariawitami trzeba podejść rzeczowo, by je przezwyciężyć. Odłączeni chrześcijanie są przecież w posiadaniu wspaniałych darów, jakie winni wnieść do jedności Kościoła. Jedna jest tylko dopuszczalna rywalizacja między różnymi wyznaniami: wyprzedzać się wzajemnie w miłości.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justyn
Widziałem wiele zła na świecie. Ludzie nie chcą kłamać, a kłamią, nie chcą, kraść, a kradną; nie chcą krzywdzić, a krzywdzą. Zresztą sam się z tego oskarżam. Wygląda na to, ze człowiek pozbawiony jest wolnej woli.
 
Fr. Justyn
Dlaczego Bóg podjął się stworzenia dzieł, które później zbuntowały się przeciwko Niemu? Bóg jako Doskonałość mógł przecież przewidzieć, że to nastąpi. Mam tu oczywiście na myśli potępionych i strąconych do piekła aniołów. (Janusz)
 
Andrzej Gołąb
Przez wiele lat byłem związany z buddyzmem. Najpierw był to surowy i ascetyczny Zen praktykowany pod okiem wyświęconego w japońskich klasztorach Mistrza Philipa Kapleau, a później magiczny i kolorowy buddyzm tybetański, pełen tajemnych inicjacji, modlitw i mantr, niestrudzenie wszczepiany na polski grunt przez "świeckiego" Lamę Ole Nydhala. Dziś kiedy opowiadam o tym, jak Jezus przemienił moje życie, spotykam się bardzo często z propozycją porównania tych dwu doświadczeń duchowych - buddysty i chrześcijanina.
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama