logo
Piątek, 12 sierpnia 2022 r.
imieniny:

Hilarii, Juliana, Lecha, Eupliusza – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Maryja, Królowa
materiał własny
 


Maryja, Królowa

Czy naród polski nazwał Matkę Boża po raz pierwszy "Królową" po cudownej obronie Jasnej Góry w czasie ślubowali narodu z królem Janem Kazimierzem w katedrze lwowskiej w r. 1656?

Tytuł "Królowej" przyznała Maryi tradycja chrześcijańska już w wieku IV, chcąc dowartościować Jej dostojeństwo i potęgę. "Siedząc obok Króla wieków, jaśnieje jako Królowa i wstawia się jako Matka". Tytuł ten utrwalił się wreszcie w liturgii, o czym świadczą hymny: Salve Regina (z w. XI), Regina caeli, laetare z w. XII (Wesel się, Królowo nieba), oraz wezwania w Litanii Loretańskiej pochodzącej jut z w. XII.

Aczkolwiek od najdawniejszych czasów Matkę Boża nazywano Panią i Królowa, osobne święto z takim tytułem ustanowił dopiero Pius XII w r. 1954, w setną rocznicę ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym poczęciu (8.XII. 1854). Przypada ono 22 sierpnia, osiem dni po uroczystości Wniebowzięcia Maryi. Tytuł "Królowej" był znany Polakom od zarania państwowości polskiej. Określenie "Królowa nasza" znajduje się już w kronice Jana Długosza. W wieku XVI poeta Grzegorz z Sambora sławił Matkę Boża Częstochowska jako Królowę Polski i Polaków. Zapowiedź zabiegania w Stolicy Apostolskiej o ustanowienie dzisiejszego święta Królowej Polski (3 maja) można odczytać w ślubach króla Jana Kazimierza (1656), ale dopiero w Polsce niepodległej kroki takie podjęto i na prośbę Episkopatu polskiego Pius XI zatwierdził tę uroczystość dla całej Polski (1923).

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Czy papież zasięga opinii innych teologów, np. kardynałów, zanim wyda jakieś nieomylne orzeczenie? Jeśli naradza się nad czymś, to co powinniśmy myśleć o tych, którzy odradzają mu w sprawie, którą później orzeka w sposób nieomylny?
 
Fr. Justin
Modlitwa jest spotkaniem z Bogiem. Dlaczego tak wielu ludzi nie wierzy dziś w Boga i tak mało się modli?
 
Przemysław Radzyński
Maryja pojawiała się w sposób stopniowy, ale pierwszy raz, gdy byłem małym chłopcem – miałem 7-8 lat. Intensywnie się do niej modliłem, bo liczyłem na przełom w mojej rodzinie. Nie rozumiałem nieustannych kłótni między mamą i tatą. W tamtym czasie te modlitwy nie zostały wysłuchane. Byłem bardzo zawiedziony. Pamiętam, że w moim pokoju wisiał obraz Matki Bożej. Ściągnąłem go ze ściany, okazując swój bunt. Przestałem się więcej do Niej modlić. 

O roli Maryi w swoim życiu, o budowaniu z Nią relacji, o walce o czystość i męskość, o odkryciu na nowo modlitwy różańcowej opowiada Piotr Hubert Kowalski, lider warszawskiej grupy Wojowników Maryi, w rozmowie z Przemysławem Radzyńskim
 
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm