logo
Niedziela, 16 grudnia 2018 r.
imieniny:
Albiny, Sebastiana, Zdzisławy, Adelajdy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Agnieszka Warecka
Matce Bożej się nie odmawia!
Różaniec
 
fot. Grant Whitty | Unsplash (cc)


Siostra Antonina Irzyk ze Zgromadzenia Córek św. Franciszka Serafickiego podczas zbierania tacy w kościele namawiała mężczyzn do uczestniczenia w Żywym Różańcu. Efekt? W sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Królowej Różańca Świętego w Wysokim Kole funkcjonują dwie róże męskie, którym patronują św. Józef i św. Dominik, a powstaje kolejna – św. Antoniego. Podczas gdy dwa pierwsze koła tworzą mężowie i ojcowie, za nowe odpowiadać będą młodzi –  większości kawalerowie.
 
„A co tam się robi?”
 
S. Antonina jest zakrystianką. – Wezwanie zobowiązuje! – podkreśla, wspominając okoliczności powstania pierwszego męskiego koła. W parafii istniały róże żeńskie, a nie było żadnej męskiej. Wstawiennictwa w naglącej potrzebie postanowiła szukać u Matki Bożej. – Zaczęłam modlić się Nowenną pompejańską w tej intencji. Chciałam od razu, jednak Pan Bóg uczył mnie cierpliwości – zastrzega. – Zbierając ofiary na tacę, zatrzymywałam się przy mężczyznach i mówiłam: „Matka Boża zaprasza pana do kółka różańcowego”. „A co tam się robi?” – pytali zdziwieni. „Trzeba codziennie odmawiać dziesiątek różańca” – odpowiadałam. Na co panowie: „O, proszę siostry, jeśli Matka Boża zaprasza, to nie można Jej odmówić!”. Na szybko notowałam nazwiska i numery telefonów. I tak się zaczęło… – opowiada. Przywołuje też moment uroczystej inauguracji działalności męskich róż. – Ksiądz kustosz wręczył panom legitymacje członkowskie. Była radość, ale też wielkie wzruszenie, nawet łzy, choć mówi się, że mężczyźni nie płaczą. – Siostro, my czekaliśmy na to koło 50 lat!” – mówili wdzięczni.
 
Jesteście jak św. Józef
 
Po kilkuletniej posłudze na innej placówce s. Antonina powróciła do Wysokiego Koła. Okazało się, że róże przeżywają kryzys: kilku braci z kółek odeszło do wieczności, poza tym doszły tajemnice światła, co wiązało się z koniecznością poszerzenia wspólnoty o nowe osoby. I znów, chodząc z tacą, ponawiała zaproszenie.
 
– Dziś koła funkcjonują prawidłowo. Panowie modlą się za siebie nawzajem. Podczas uroczystości pogrzebowej zmarłego brata trumna otoczona jest różańcem niesionym przez mężczyzn – wyjaśnia siostra. Wspomina jedną z Mszy świętych, na której podeszło do niej czterech panów z prośbą o przyjęcie do róży. Decyzję motywowali… pragnieniem tak pięknego pogrzebu! – Mówię im: „Wy jesteście jak św. Józef. Cicho i z pokorą modlicie się, a dzieci i wnuki budują się przykładem waszej wiary”.
 
Bez niego nie da się żyć
 
– Na koniec każdego roku panowie otrzymują grafik z tajemnicami i wskazanymi intencjami na poszczególne miesiące. Jak wszyscy członkowie Żywego Różańca wspierają też misje i zachęcają innych do lektury miesięcznika formacyjnego „Różaniec”. S. Antonina przyznaje, że lektura czasopisma, wędrującego z rąk do rąk, prowokuje głębokie dyskusje o wierze. Najpiękniejsze są jednak świadectwa.
 
Agnieszka Warecka
Różaniec 10/2018 
 
Zobacz także
Jan Lewandowski
W dzisiejszych czasach, kiedy przyklejanie komuś etykietki antysemityzmu stało się dla niektórych wygodnym orężem w ideologicznej walce z różnego rodzaju oponentami, modne też stało się u niektórych kojarzenie tego, co katolickie, czy w ogóle chrześcijańskie, z tym, co nazistowskie. Czyni się tak oczywiście w tym celu, aby uderzyć w katolicyzm czy w ogóle w chrześcijaństwo...
 
o. Piotr Ścibor OCD
Jezus w samotności na pustyni judzkiej przez 40 dni wzrastał ku misji, którą miał wypełnić w posłuszeństwie Bogu. Mimo iż był Synem Bożym, uczył się tego posłuszeństwa przez wsłuchiwanie się w ciszy w rytm swego serca, bijącego harmonijnie z sercem Ojca. 
 
Maciej Jaworski OCD
Rozmowa z o. Joachimem Badenim
Działanie Ducha Świętego jest często bardzo intensywne, bardzo żywe, objawiające się na zewnątrz przeróżnymi darami, charyzmatami, zaś działanie Matki Bożej jest zawsze ukryte, ciche. Dla tych, którzy bazują tylko na przeżyciach charyzmatycznych, doznaniowych, rola Matki Bożej wydaje się zbyteczna, a z pewnością niekonieczna. Jej obecność jest mało spektakularna, a raczej bardzo rodzinna, macierzyńska, zaś obecność Ducha bardzo sensacyjna.
 
 
___________________
 
 reklama