logo
Poniedziałek, 26 października 2020 r.
imieniny:
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy, Demetriusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Paweł Skibiński
Męczennicy rewolucji
Idziemy
 


Według danych podawanych przez współczesnego badacza zagadnienia prześladowań religijnych w czasie wojny domowej – ks. Angela Davida Martina Rubio – w czasie tego konfliktu zamordowanych zostało ponad 4 000 księży diecezjalnych, tj. niemal 60 % ogółu hiszpańskich duchownych. Zabito także niemal 2 500 zakonników (ponad 1/3 ogółu), a także kilkaset sióstr zakonnych. Ofiarą prześladowań padło 13 hiszpańskich biskupów. Do tego trzeba dodać nieznaną liczbę świeckich, którzy byli zabijani także z powodów religijnych. W niektórych diecezjach – np. w Madrycie, w Aragonii, w Katalonii, w Toledo – zabito więcej niż połowę duchownych. Najwięcej ofiar padło w aragońskiej diecezji Barbastro, gdzie eksterminacji uniknęło zaledwie 15% miejscowego duchowieństwa. Republikanie okazali się równie skuteczni w niszczeniu budynków sakralnych – w Barcelonie z dziesiątków kościołów nietknięte zostały zaledwie dwa.
 
Wśród badaczy dominuje przekonanie, że skala hiszpańskich prześladowań daje się porównać jedynie z eksterminacją Cerkwi prawosławnej podczas rewolucji bolszewickiej.
 
Setkami na ołtarze
 
Męczennicy hiszpańskiej wojny domowej stanowią najliczniejszą grupę męczenników jednego konfliktu zbrojnego, którzy kiedykolwiek zostali wyniesieni na ołtarze. Dotychczas beatyfikowano 468 z nich, a 11 ofiar wojny kanonizowano. W niedzielę 28 października zostanie wyniesionych na ołtarze kolejnych 498 męczenników hiszpańskich. W sumie będzie to więc grupa 977 męczenników, którzy zostali zamordowani z powodu swej wiary katolickiej w latach 1934–1939, to jest w czasie działań wojennych lub podczas dramatycznych represji poprzedzających wybuch konfliktu zbrojnego.
 
Jako pierwsze zostały beatyfikowane przez Jana Pawła II, 29 marca 1987 r., siostry Maria Pilar, Maria Angeles oraz Teresa od Dzieciątka Jezus – karmelitanki bose zamęczone przez republikanów 24 lipca 1936 r. w Guadalajarze. Ogółem dotychczas miało miejsce 13 uroczystości beatyfikacyjncyh i kanonizacyjnych męczenników hiszpańskiej wojny domowej. Najliczniejszą dotychczas grupę męczenników Jan Paweł II wyniósł na ołtarze 11 marca 2001 r., gdy ogłosił beatyfikowanymi 233 męczenników, w zdecydowanej większości reprezentujących diecezję w Walencji. 
 
Wśród dotychczas beatyfikowanych i kanonizowanych znalazło się 4 biskupów, 47 księży diecezjalnych, 369 zakonników i zakonnic (w tym 71 szpitalników św. Jana Bożego, 51 klaretynów, 31 kapucynów, 30 salezjanów, 26 pasjonistów i 24 karmelitanki) oraz 48 osób świeckich (w tym 38 członków Akcji Katolickiej).
 
Gdy socjaliści w październiku 1934, w trakcie tzw. rewolucji asturyjskiej, zorganizowali strajk generalny górników i zbrojnie walczyli z wojskiem i policją, zamordowali 11 zakonników. Jednym z ważnych elementów tej „rewolucji” były brutalne prześladowania duchowieństwa. Za świętych uznano 9 zamordowanych podczas tych wydarzeń – 8 braci szkół chrześcijańskich i 1 pasjonista. Kolejny z braci szkół chrześcijańskich zabity został w katalońskiej Tarragonie w lipcu 1937, już w trakcie samej wojny. Ostatnim ze świętych męczenników hiszpańskich tego okresu jest św. Pedro Poveda, wybitny madrycki duszpasterz lat 30. XX wieku, założyciel Instytutu Terezjańskiego (patrz biogram).
 
Wszyscy męczennicy hiszpańskiej wojny domowej byli ofiarami rewolucyjnego terroru, panującego po stronie republikańskiej.
 
Nowi męczennicy
 
Przypadki 498 męczenników z 28 października zostały opracowane w trakcie 23 procesów beatyfikacyjnych zainicjowanych przez rozmaite hiszpańskie instytucje kościelne. Największą liczbę męczenników dostarczy tym razem diecezja madrycka – 232 osoby. Dalej – diecezja w Barcelonie, która będzie miała 146 nowych męczenników i diecezja w Toledo – 55.
 
Jedenaście z 23 procesów beatyfikacyjnych zostało rozpoczętych przed 1960 rokiem. Najwcześniejszy z nich w roku 1948. Sześć kolejnych wszczętych zostało między 1963 a 1969 r., pozostałe między 1982 a 1992.
 
Wśród nowych 498 męczenników znalazło się 2 biskupów, 24 księży diecezjalnych, 462 zakonników, 1 diakon, 1 subdiakon, 1 seminarzysta i 7 osób świeckich. Wśród zakonników najliczniejsze grupy stanowili: 98 augustianów, 59 salezjanów oraz 58 braci szkół chrześcijańskich. Augustianie w znacznej części pochodzili z położonego pod Madrytem słynnego klasztoru El Escorial. Zostali oni przez republikanów aresztowani i straceni w słynnych masowych egzekucjach w Paracuellos de Jarama, gdzie zabijani byli niechętni republice prominentni politycy, wojskowi, duchowni i intelektualiści. Paracuellos de Jarama porównywane bywa do Katynia.
 
Zdecydowana większość spośród beatyfikowanych to Hiszpanie, jednak znalazło się w tej grupie także 2 Francuzów, 2 Meksykanów oraz Kubańczyk. Zwraca uwagę liczna grupa osób, które poniosły śmierć męczeńską w stosunkowo młodym wieku – 145 z nich nie ukończyło 30 roku życia, a 18 miało w chwili śmierci mniej niż 20 lat. Nie brakuje także starców – 15 męczenników miało ponad 70 lat.
 
 
 
Zobacz także
Ks. Tomasz Stępień
Wiemy, że dzięki poznaniu siebie możemy lepiej poznać innych, ale jak to jest w przypadku poznania Boga? Otóż nawet człowiek poznając siebie może odnaleźć w sobie ślad Boga. Każdy filozof wie, że skutek musi być choć trochę podobny do przyczyny. Zatem człowiek poznając siebie będzie mógł odkryć w sobie podobieństwo do Stwórcy...
 
Ks. Tomasz Stępień

Najbardziej znanym wizerunkiem świętej Teresy od Jezusa jest ekstaza mistyczna przedstawiona przez Berniniego. I chociaż poezje czy teksty mistyczne Świętej, z uwagi na swoje piękno i przesłanie, utwierdzają w nas tę wizję artysty, jej życie nie przebiegało zamknięte w oratorium bądź klasztornej kaplicy. Często mówiąc o terezjańskim nauczaniu dotyczącym modlitwy lub czytając księgi takie jak Twierdza wewnętrzna czy Droga doskonałości, niektórzy odnoszą wrażenie, że Teresie łatwiej było poświęcić się modlitwie...

 
ks. Jan Sadowski
W październiku 1961 roku w pewnej szkole na Mazowszu podczas drugiej przerwy między lekcjami kilku łobuziaków z piątej klasy otworzyło szafę stojącą na szkolnym korytarzu. Ujrzeli krzyże, które za lepszych czasów wisiały w każdej klasie. I chociaż sami nie byli zbyt gorliwi w nauce religii, stwierdzili, że te przedmioty powinny znajdował się na widocznym miejscu, a nie leżeć zamknięte w szafie...
 
 
___________________
 
 reklama