logo
Poniedziałek, 30 listopada 2020 r.
imieniny:
Andrzeja, Maury, Ondraszka, Konstantego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Karol Meisner OSB
Miejsce Maryi w dziele odkupienia
Mateusz.pl
 


Ewangelista Mateusz, który wielokrotnie używa wyrazu kobieta w obu znaczeniach, zapisał tylko jedną wypowiedź Pana Jezusa, w której tym wyrazem zwraca się do kobiety. Mianowicie do Kananejki, która ubłagała u Chrystusa uzdrowienie córki, mówi Jezus: O, niewiasto, wielka jest twoja wiara: niech ci się stanie, jak chcesz (15,28).

Św. Łukasz też tylko raz zapisuje podobną wypowiedź Pana Jezusa. Widząc kobietę, która od osiemnastu lat ciężko chorowała, Pan Jezus przywołał ją i powiedział do niej: Niewiasto, jesteś wolna od twojej niemocy. Włożył na nią ręce – dodaje Ewangelista – a natychmiast wy prostowała się i chwaliła Boga (13,12-13).

Inaczej jest w Ewangelii św. Jana. Tutaj wyraz kobieta został użyty niewiele razy, natomiast kilkakrotnie Ewangelista zapisuje, że Pan Jezus w ten sposób zwracał się do kobiet. Najpierw w rozmowie z Samarytanką, której objawia siebie jako Mesjasza, mówi Jezus: Wierz mi, niewiasto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca... Nadchodzi jednak godzina, owszem już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli chce mieć Ojciec (4,21.23). W scenie przyprowadzenia do Jezusa kobiety, którą przychwycono na cudzołóstwie, po odejściu chyłkiem wszystkich zawstydzonych, powstawszy zwraca się On do obwinionej: Niewiasto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?... I ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili już nie grzesz (8,10-11). Wreszcie po zmartwychwstaniu, ukazując się Marii Magdalenie, płaczącej przy pustym grobie, zadaje Pan Jezus pytanie: Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz? aby w chwilę potem nazwać ją po imieniu: Mario! Zresztą i aniołowie, których Maria widzi w grobie podobnie do niej prze mawiają: Niewiasto, czemu płaczesz? (20,13.15)

W ten właśnie sposób zwraca się Pan Jezus do Maryi, swej matki, d w a   r a z y! Najpierw w Kanie Galilejskiej, a drugi raz wisząc na krzyżu, a więc w tych dwu miejscach, w których w Ewangelii św. Jana pojawia się postać Maryi. Oddając swe życie na krzyżu Jezus wskazuje Matce swego umiłowanego ucznia i mówi: Niewiasto, oto syn twój (19,26).

Jak widać, we wszystkich wypadkach, w których Jezus w takiej formie zwraca się do kobiet, wołacz stoi na początku zdania i oznacza, że Chrystus ma do przekazania danej osobie coś ważnego: mówi o swojej zbawczej miłości albo objawia najgłębsze tajemnice, jak podczas rozmowy z Samarytanką czy z Maryją stojącą obok krzyża. Nie inaczej jest i w Kanie Galilejskiej. Z wołaczem: Niewiasto! łączy się zdanie o zasadniczej wprost doniosłości: Jeszcze nie nadeszła godzina moja. Analiza pozostałych tego rodzaju wypowiedzi Pana Jezusa prowadzi do wniosku, że ów wołacz: Niewiasto! należy do zdania: Jeszcze nie nadeszła godzina moja, a nie do pytania Cóż mnie i tobie? [2] i wskazuje, że Chrystus chce Maryi powiedzieć coś bardzo ważnego. Z kontekstu wynika, że Chrystus pragnie, by jej słowa: Wina nie mają! zostały niejako odłożone do chwili, którą Jezus określa mianem swojej godziny, oraz, by się odnosiły do innej rzeczywistości, do innego wina, co Jezus wskaże swoim dalszym działaniem.

Godzina moja

Prześledźmy zatem, co w ustach Chrystusa oznacza określenie moja godzina. W Kanie, na początku działalności Pana Jezusa, nie jest to jeszcze jasne. Stanie się jednak coraz bardziej zrozumiałe w miarę nauczania Zbawiciela. W danej chwili jest to wyrażenie prorockie. To wyrażenie, notuje tylko św. Jan. Wyraz grecki godzina (wra) bardzo często używany w Ewangeliach, tłumaczony jest również jako czas, jako chwila albo nawet pora. Raz tylko św. Łukasz wkłada w usta Pana Jezusa ten wyraz godzina w połączeniu z zaimkiem dzierżawczym. Oto w Ogrójcu mówi Jezus do tłumu, który przyszedł z Judaszem, aby pojmać Nauczyciela: To jest wasza godzina i panowanie ciemności (22,53). U św. Jana w podobnym znaczeniu mówi Pan Jezus o przyszłych prześladowcach apostołów: Nadchodzi godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu. Będą tak czy nić, bo nie poznali ani Ojca, ani Mnie. Ale powiedziałem wam o tych rzeczach, abyście, gdy nadejdzie ich godzina, pamiętali o nich, że ja wam to powiedziałem (16,2-4). Również o kobiecie rodzącej mówi Jezus, że przyszła jej godzina (16,21). Poza sceną w Kanie Galilejskiej, o godzinie Jezusa jest mowa w następujących słowach: Zamierzali więc Go pojmać, jednakże nikt nie podniósł na Niego ręki, ponieważ godzina jego jeszcze nie nadeszła (7,30). Nikt go nie pojmał, gdyż godzina jego jeszcze nie nadeszła (8,20). Było to przed Świętem Paschy, Jezus wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca... (13,1)  O tej godzinie przejścia z tego świata do Ojca mówi Chrystus: Teraz dusza moja doznała lęku i cóż mam powiedzieć? Ojcze, wybaw Mnie od tej godziny? Nie, właśnie dlatego przyszedłem na tę godzinę. Ojcze, wsław Twoje imię(12,27). Nadeszła godzina, aby został uwielbiony Syn Człowieczy (12,23).

Pokrewne znaczenie ma grecki wyraz kairos, tłumaczony jako czas, chwila. Z zaimkiem dzierżawczym raz wkłada go w usta Chrystusa św. Mateusz, gdy mianowicie Pan Jezus wysyła uczniów, aby przygotowali wieczerzę paschalną, każe im powiedzieć gospodarzowi domu: Czas mój jest bliski... (Mt 26,18) Św. Jan zapisał takie słowa Pana Jezusa: Wy idźcie na to święto – mówi Pan Jezus do swych krewnych – Ja jeszcze nie idę na to święto, bo czas mój jeszcze się nie wypełnił (J 7,8).
 
Zobacz także
Fr. Justin
Dlaczego Matka Boża na ogół ukazuje się pastuszkom?
 
ks. Mieczysław Piotrowski TChr
W jaki sposób apostołowie i uczniowie odkryli fakt zmartwychwstania Chrystusa i uwierzyli w niego? Najpierw byli świadkami strasznego dramatu męki i śmierci krzyżowej Jezusa, co niewątpliwie było dla nich prawdziwym emocjonalnym i duchowym szokiem, przyczyną utraty wszelkiej nadziei...
 
o. Ryszard Andrzejewski CSMA
Czy jesteśmy skazani na kary za grzechy przodków i spadkobiercami rzuconych przekleństw? Zakładnikami grzechów, których nie popełniliśmy i przekleństw, których nie jesteśmy świadomi. Czy Bóg jest aż tak mściwy w wymierzaniu sprawiedliwości i ślepy w respektowaniu podłych zaklęć? Nie! Tak nie wolno myśleć. Tak nie jest! Dlaczego? 
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー