logo
Poniedziałek, 30 listopada 2020 r.
imieniny:
Andrzeja, Maury, Ondraszka, Konstantego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Karol Meisner OSB
Miejsce Maryi w dziele odkupienia
Mateusz.pl
 


W tym świetle jasną się staje symbolika przemiany, która zaszła w stągwiach, przeznaczonych do oczyszczeń żydowskich: najpierw każe Jezus napełnić je wodą służącą do nieskutecznych, zewnętrznych rytualnych obmyć żydowskich, którym nie towarzyszyło oczyszczenie wewnętrzne. Następnie tę wodę w naczyniach przeznaczonych do oczyszczenia przemienia w wino będące symbolem czasów mesjańskich a zatem łaski i rzeczywistego oczyszczenia z grzechów. Wreszcie każe pobrać to wino pochodzące z przemienionej wody dać je do spożycia.

Symbolika wina

Wino w Kanie Galilejskiej jest więc winem oczyszczenia.

Warto w tym miejscu przypomnieć biblijną symbolikę wina. Księgi mądrościowe przestrzegają przed nadużywaniem wina. Trudno w tym wypadku mówić o symbolice. Natomiast spotykamy się w tekstach natchnionych z winem jako symbolem cierpienia i kary należnej za grzechy. Często w tych wypadkach jest mowa o kielichu (por. Iz 51,17). W tym rozumieniu Pan Jezus zapytuje Jana i Jakuba: Czy możecie pić kielich, który ja mam pić? (Mt 20,22)

Nie o tę symbolikę chodzi w Kanie Galilejskiej. Wino jako napój uczty świątecznej, jako napój, który rozwesela serce ludzkie (Ps 104,15), jest biblijnym symbolem radosnej uczty czasów mesjańskich, uczty, którą sam Pan, Zbawca, przygotuje dla wybranych. Oto jak psalmista opisuje tę ucztę z obfitością posiłku i wina: Jahwe jest moim pasterzem: nie brak mi niczego; pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: Orzeźwia moją duszę... Stół dla mnie zastawiasz wobec mych przeciwników; namaszczasz mi głowę olejkiem; mój kielich jest przeobfity... (Ps 23,1-3.5) Jahwe Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win... Raz na zawsze zniszczy śmierć. Wtedy Jahwe Pan otrze łzy z każdego oblicza. (Iz 25,6.8) Przyjdą i będą wykrzykiwać radośnie na wyżynie Syjonu i rozradują się błogosławieństwem Jahwe: zbożem, winem, oliwą, owcami i wołami... Zamienię bowiem ich smutek w radość... (Jer 31,12.13)

Istotne znaczenie ma przeto fakt, że św. Jan zwraca naszą uwagę nie tylko na przeznaczenie stągwi, ale również na ich pojemność. Każda z nich mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Miara – to około 40 litrów. Zatem Jezus przemienia w wino ponad 500 litrów wody ! Jest to dużo. Bardzo dużo. O wiele za dużo jak na potrzebę jednego wesela. Można powiedzieć, że podczas wesela w Kanie Galilejskiej do pewnego stopnia role się zmieniają: to Jezus podejmuje zebranych i raczy ich obfitością dobrego wina zachowanego aż do tej pory. Toteż Ewangelista kończy swój opis zdaniem: Jezus... objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie. Oto obietnice mesjańskie się spełniają!

Cud w Kanie Galilejskiej a Eucharystia

Cud w Kanie Galilejskiej ma ogromną wymowę. Widzimy w nim z jednej strony znak mesjańskiego oczyszczenia, z drugiej zaś strony znak mesjańskiej uczty. Dla św. Jana cud w Kanie Galilejskiej jest początkiem znaków uczynionych przez Jezusa. Obfitość wina stawia nam przed oczyma cud rozmnożenia chleba, który Św. Jan zapisał w rozdziale 6. swojej Ewangelii, uzupełniając ten opis tzw. Mową eucharystyczną Pana Jezusa. Są w niej następujące słowa: Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne... Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem (J 6,54–55). Św. Jan opisując scenę ostatniej wieczerzy opowiada, że Jezus wiedział, że nadeszła Jego godzina. W tej właśnie godzinie, po wieczerzy paschalnej podał uczniom kielich z winem mówiąc: To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów (Mt 26,28). Tak ujawnia się prorocka zawartość cudu w Kanie Galilejskiej, mianowicie jej wymiar eucharystyczny. Woda w naczyniach służących do oczyszczenia zostaje przemieniona na wino – napój oczyszczenia serc ludzkich z grzechów. Tym winem zaś – napojem oczyszczającym – jest krew Chrystusa przelana na Krzyżu w Jego godzinie. W czasie ofiary eucharystycznej, która jest ucztą, właśnie wino zostaje słowem Chrystusa przemienione w Jego krew podawaną wierzącym jako Napój Życia.
 
Zobacz także
Wiesława Dąbrowska-Macura
Zaczęło się w Nazarecie, w momencie zwiastowania. Przyszedł Anioł i jak gdyby nigdy nic obwieścił: „Będziesz matką Syna Bożego”. Tak po prostu. Teraz, już. „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię” – dodał, gdy poprosiła o wyjaśnienie niezwykłej zapowiedzi. I została matką, chociaż w tym momencie miała inne plany. Matką Syna Bożego. Potem było dziewięć miesięcy oczekiwania. 
 
o. Mieczysław Kożuch SJ
Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu wiele razy (około trzystu sześćdziesięciu) zachęca nas do tego, byśmy byli odważni i nie lękali się; możemy w nim odnaleźć tyleż samo zachęt do czuwania. Wyrażenia: „Nie lękajcie się” i „Czuwajcie” zawarte w Ewangeliach stanowią swoistą syntezę postaw chrześcijańskich. Warto sobie uświadomić tę prawdę, aby na co dzień umieć sobie radzić z lękiem? 
 
Krzysztof Osuch SJ
Gospodarz bardzo się natrudził, zakładając winnicę. Pieczołowicie zadbał, by winorośle miały wszystko, dzięki czemu wydadzą winogrona słodkie i soczyste. A jednak okazało się, że dały „cierpkie jagody”. – Wiedząc, że to przypowieść i że chodzi o nas ludzi, pytajmy, czy jest się czym przejmować? Niewątpliwie tak! 
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー