logo
Niedziela, 16 maja 2021 r.
imieniny:
Andrzeja, Jędrzeja, Małgorzaty, Szymona – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Dariusz W. Andrzejewski CSSp
Miłość duszą misji
materiał własny
 


z okazji 80. Światowego Dnia Misyjnego
 
 „Być misjonarzem to kochać całym sobą Boga aż do oddania – gdy to konieczne – własnego życia. Również w naszych czasach wielu misjonarzy i misjonarek – księży, osób zakonnych i świeckich – poniosło męczeństwo, dając w ten sposób najwyższe świadectwo miłości” – napisał w orędziu na 80. Światowy Dzień Misyjny papież Benedykt XVI. Tematem tegorocznego dnia misyjnego było hasło: „Miłość duszą misji”.
 
Ojciec Św. Benedykt XVI nawiązując do swojej encykliki Deus caritas est wskazuje nam, że powołaniem każdego chrześcijanina i każdej wspólnoty chrześcijańskiej jest dawanie świadectwa o Bogu, który jest miłością, „...tylko miłość powinna rozstrzygać, czy coś ma być wykonane, czy zaniechane. Miłość jest zasadą działania oraz celem, do którego należy dążyć”.
 
W bieżącym roku Światowy Dzień Misyjny przypadał w niedzielę, 22 października. 28 lat temu, także w niedzielę, 22 października 1978 roku Sługa Boży Jan Paweł II uroczyście inaugurował swój wielki pontyfikat. Dzisiaj mówimy o Janie Pawle II, że był największym misjonarzem świata. Zaiste, to za jego pontyfikatu przybyło wiele milionów katolików na świecie, bardzo dynamicznie rozwijały się powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. Ojciec Święty Jan Paweł II dał impuls do wielu dzieł misyjnych Kościoła, wzywając m.in. do Nowej Ewangelizacji Zachodu. Nawet jego śmierć była jedną wielką katechezą dla świata, a dzień pogrzebu „dniem miłości” wszystkich ludów ziemi.
 
Tegoroczny jubileuszowy, 80. Światowy Dzień Misyjny, był nie tylko wspomnieniem czasów minionych, ale powinien być także zastanowieniem się nad obecnym, dzisiejszym zaangażowaniem się pasterzy, kapłanów, zakonników i świeckich w Polsce w misyjne sprawy Kościoła. Świadomość misyjna wiernych w Polsce w dużej mierze zależy od tego, jaka jest atmosfera misyjna w danej parafii. Są parafie, w których o misjach pamięta się tylko w miesiącu październiku w czasie tzw. tygodnia misyjnego. Warto z okazji dnia misyjnego zastanowić się, jak ja osobiście pomagam misjom, czy wspieram misje – modlitwą, ofiarą? Czy sam byłbym gotów dzisiaj wyjechać na misje i głosić Dobrą Nowinę, jako kapłan, czy też osoba świecka? Prawdą jest, że najpiękniejszym darem dla misji jest „ofiara z samego siebie”, ale sprawa misji to nie tylko obowiązek misjonarzy. Każdy z nas powinien choćby w najskromniejszym stopniu starać się pomóc misjom przez modlitwę, świadectwo życia i wsparcie materialne. Wtedy to ja sam staje się misjonarzem.
 
Ojciec Święty Benedykt XVI w czasie swojej pielgrzymki do naszej Ojczyzny zwracając się do duchowieństwa tak powiedział: „Kościół w Polsce dał już wielu księży i wiele sióstr, którzy posługują, nie tylko Polakom poza granicami kraju, ale również na misjach, nieraz w bardzo trudnych warunkach, w Afryce, w Azji, w Ameryce Łacińskiej i innych regionach. Nie zapominajcie, drodzy kapłani, o tych misjonarzach. Dar licznych powołań, jakim Bóg pobłogosławił wasz Kościół, powinien być przyjmowany w duchu prawdziwie katolickim. Kapłani polscy, nie bójcie się opuścić wasz bezpieczny i znany świat, by służyć tam, gdzie brak kapłanów i gdzie wasza wielkoduszność przyniesie wielokrotne owoce” (Warszawa, Archikatedra św. Jana, 25.05.2006).
 
Niech naszą krótką refleksję zakończy modlitwa misyjna:
Panie, obudź w każdym, kto należy do Twojego Kościoła prawdziwy zapał misjonarski, by głosić Chrystusa tym, którzy Go jeszcze nie poznali, i tym, którzy przestali wierzyć. Spraw, by było wiele powołań i podtrzymuj swą łaską misjonarzy w dziele ewangelizacji. Pozwól, by każdy z nas poczuł się odpowiedzialny za misje, a przede wszystkim zrozumiał, ze naszym pierwszym obowiązkiem w szerzeniu wiary jest prawdziwe chrześcijańskie życie. Amen”.
 
o. Dariusz W. Andrzejewski CSSp
 
Zobacz także
Ks. Henryk Zieliński
Wspieranie misjonarzy jest dobrą inwestycją. Lepszą niż wysyłanie w obce strony wojskowych. A do tego o wiele bezpieczniejszą i tańszą. Misjonarz nie naraża swojego kraju na terrorystyczny odwet i nie zabiera ze sobą sprzętu wartego miliony. Dlatego nawet zlaicyzowana Francja, Niemcy czy Hiszpania wysłają na misje...
 
Ks. Henryk Zieliński
Kiedy w 2002 r. jedenastoletnia Ania umarła, ktoś z personelu szpitala, do którego przywieziono ją po wypadku, powiedział jej ojcu, że "to chyba ulga, bo przecież takie dziecko było tylko ciężarem"… Świadectwo o Ani Szałacie jest dowodem tego, jak bardzo pozory mogą mylić...
 
Ks. Henryk Zieliński
Pamiętam, kiedyś odwiedziłem starszą panią, już prawie traciła wzrok, żyje sama, zawsze przychodzi do kościoła boso a trzeba dodać, że chodzenie po faveli nawet w butach jest bardzo trudne, ponieważ droga to nie chodnik czy asfalt, ale często pełna jest kamieni i szkła. Kiedyś mi powiedziała: dobrze, że ksiądz mi nie każe chodzić w butach, bo poprzednik ciągle mnie upominał, że mam chodzić do kościoła w butach, a ja nie umiem chodzić w butach...
 
___________________
 
 reklama