logo
Sobota, 05 grudnia 2020 r.
imieniny:
Kryspiny, Norberta, Sabiny, Geralda – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Dariusz W. Andrzejewski CSSp
Miłość duszą misji
materiał własny
 


z okazji 80. Światowego Dnia Misyjnego
 
 „Być misjonarzem to kochać całym sobą Boga aż do oddania – gdy to konieczne – własnego życia. Również w naszych czasach wielu misjonarzy i misjonarek – księży, osób zakonnych i świeckich – poniosło męczeństwo, dając w ten sposób najwyższe świadectwo miłości” – napisał w orędziu na 80. Światowy Dzień Misyjny papież Benedykt XVI. Tematem tegorocznego dnia misyjnego było hasło: „Miłość duszą misji”.
 
Ojciec Św. Benedykt XVI nawiązując do swojej encykliki Deus caritas est wskazuje nam, że powołaniem każdego chrześcijanina i każdej wspólnoty chrześcijańskiej jest dawanie świadectwa o Bogu, który jest miłością, „...tylko miłość powinna rozstrzygać, czy coś ma być wykonane, czy zaniechane. Miłość jest zasadą działania oraz celem, do którego należy dążyć”.
 
W bieżącym roku Światowy Dzień Misyjny przypadał w niedzielę, 22 października. 28 lat temu, także w niedzielę, 22 października 1978 roku Sługa Boży Jan Paweł II uroczyście inaugurował swój wielki pontyfikat. Dzisiaj mówimy o Janie Pawle II, że był największym misjonarzem świata. Zaiste, to za jego pontyfikatu przybyło wiele milionów katolików na świecie, bardzo dynamicznie rozwijały się powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. Ojciec Święty Jan Paweł II dał impuls do wielu dzieł misyjnych Kościoła, wzywając m.in. do Nowej Ewangelizacji Zachodu. Nawet jego śmierć była jedną wielką katechezą dla świata, a dzień pogrzebu „dniem miłości” wszystkich ludów ziemi.
 
Tegoroczny jubileuszowy, 80. Światowy Dzień Misyjny, był nie tylko wspomnieniem czasów minionych, ale powinien być także zastanowieniem się nad obecnym, dzisiejszym zaangażowaniem się pasterzy, kapłanów, zakonników i świeckich w Polsce w misyjne sprawy Kościoła. Świadomość misyjna wiernych w Polsce w dużej mierze zależy od tego, jaka jest atmosfera misyjna w danej parafii. Są parafie, w których o misjach pamięta się tylko w miesiącu październiku w czasie tzw. tygodnia misyjnego. Warto z okazji dnia misyjnego zastanowić się, jak ja osobiście pomagam misjom, czy wspieram misje – modlitwą, ofiarą? Czy sam byłbym gotów dzisiaj wyjechać na misje i głosić Dobrą Nowinę, jako kapłan, czy też osoba świecka? Prawdą jest, że najpiękniejszym darem dla misji jest „ofiara z samego siebie”, ale sprawa misji to nie tylko obowiązek misjonarzy. Każdy z nas powinien choćby w najskromniejszym stopniu starać się pomóc misjom przez modlitwę, świadectwo życia i wsparcie materialne. Wtedy to ja sam staje się misjonarzem.
 
Ojciec Święty Benedykt XVI w czasie swojej pielgrzymki do naszej Ojczyzny zwracając się do duchowieństwa tak powiedział: „Kościół w Polsce dał już wielu księży i wiele sióstr, którzy posługują, nie tylko Polakom poza granicami kraju, ale również na misjach, nieraz w bardzo trudnych warunkach, w Afryce, w Azji, w Ameryce Łacińskiej i innych regionach. Nie zapominajcie, drodzy kapłani, o tych misjonarzach. Dar licznych powołań, jakim Bóg pobłogosławił wasz Kościół, powinien być przyjmowany w duchu prawdziwie katolickim. Kapłani polscy, nie bójcie się opuścić wasz bezpieczny i znany świat, by służyć tam, gdzie brak kapłanów i gdzie wasza wielkoduszność przyniesie wielokrotne owoce” (Warszawa, Archikatedra św. Jana, 25.05.2006).
 
Niech naszą krótką refleksję zakończy modlitwa misyjna:
Panie, obudź w każdym, kto należy do Twojego Kościoła prawdziwy zapał misjonarski, by głosić Chrystusa tym, którzy Go jeszcze nie poznali, i tym, którzy przestali wierzyć. Spraw, by było wiele powołań i podtrzymuj swą łaską misjonarzy w dziele ewangelizacji. Pozwól, by każdy z nas poczuł się odpowiedzialny za misje, a przede wszystkim zrozumiał, ze naszym pierwszym obowiązkiem w szerzeniu wiary jest prawdziwe chrześcijańskie życie. Amen”.
 
o. Dariusz W. Andrzejewski CSSp
 
Zobacz także
Fr. Justin
Jan Paweł II odbył wiele pielgrzymek zagranicznych. W moim gronie są osoby, które bardzo krytycznie patrzą na tę działalność papieża. Jaki zatem cel przyświeca w podejmowaniu tak kosztownych podróży?
 
Fr. Justin

Od pierwszych chwil trzeba było zmierzyć się z inną rzeczywistością, jakby z innej planety… Bieda i prostota życia ludzi uderzająca, której nie oddadzą żadne zdjęcia ani filmy… Pierwsi misjonarze dotarli do wybrzeży tego kraju pod koniec XIX stulecia. Na tereny pokryte dziewiczym lasem tropikalnym pół wieku później.

 
Fr. Justin
Na wstępie należy podkreślić, że Polacy na Wschodzie znaleźli się w wyjątkowej sytuacji, bowiem nie opuszczając terytorium swojego rodzinnego kraju - na skutek zmiany granic państwowych - stali się grupą osób określanych jako wewnętrznie przesiedleni i ich faktyczna sytuacja była nawet gorsza niż tych, którzy emigrowali. Gdy w krajach byłego Związku Radzieckiego zapanowała wolność religijna, widoczną stała się potrzeba opieki duszpasterskiej nad mieszkającymi tam Polakami...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー