logo
Czwartek, 21 stycznia 2021 r.
imieniny:
Agnieszki, Jarosława, Nory  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Marek Dziewiecki
Miłość silniejsza od zdrady
Przewodnik Katolicki
 


Z księdzem Markiem Dziewieckim rozmawia Jadwiga Knie-Górna
 
 Co roku latem media informują, że wakacje to czas wzmożonej niewierności małżeńskiej. Według ostatnich badań, Polacy zdradzają coraz częściej. Czy zgadza się Ksiądz z takim stwierdzeniem?
 
- Badania na ten temat oparte są na deklaracjach respondentów, a ze szczerością odpowiedzi bywa różnie. Poza tym aspekt ilościowy zdrad małżeńskich nie jest najważniejszy. W chrześcijaństwie każda osoba ma nieskończoną godność, a każda zdrada małżeńska to dramatyczne zranienie tej godności. Ewentualne upowszechnianie się tego zjawiska dla nikogo nie stanowi usprawiedliwienia!
 
Telewizja, kino, Internet i inne media od lat „karmią” nas obrazami, w których zdrada małżeńska jest zjawiskiem oczywistym i niemal powszechnie akceptowanym. Czy tego typu pochwała niewierności wpływa na zachowania ludzi?
 
- Ależ oczywiście! Twórcy mediów zdają sobie z tego doskonale sprawę. Niektórzy z nich w „miły” sposób i „na luzie” ukazują zdrady małżeńskie dlatego, że opisują własne życie i próbują w ten sposób wmówić samym sobie i innym ludziom, że tak postępują „wszyscy” i że w związku z tym jest to w porządku. To takie zagłuszanie sumienia przez twórczość „artystyczną”. Tego typu twórcy w swoich filmach czy książkach nie są w stanie promować miłości i odpowiedzialności w małżeństwie i rodzinie. Niektórzy są natomiast finansowani przez środowiska, które zarabiają na zaburzonej seksualności. Chodzi tu o producentów i sprzedawców antykoncepcji, prezerwatyw czy pornografii.
 
Ukazywanie prymitywnych więzi oraz prymitywnej seksualności ma niestety wysoką oglądalność i dlatego właściciele mediów chętnie sięgają po wulgarne obrazy i treści, by pozyskać nowych odbiorców. Odbiorcy tego typu bodźców niszczą swoją wrażliwość moralną i zdradzają własne marzenia o szczęśliwym małżeństwie i trwałej rodzinie. A takie marzenia tkwią przecież w sercu każdego człowieka.
 
Co najbardziej zagraża małżonkom w dochowaniu wierności?
 
- Największym zagrożeniem jest niedojrzałość i brak miłości ze strony jednego lub obojga małżonków. To nie strach przed grzechem czy obawa o zarażenie się chorobami wenerycznymi, ale wzajemna miłość jest jedyną niezawodną formą ochrony przed zdradą. Kto kocha, tego zupełnie nie interesują takie zachowania seksualne, które niszczą szacunek do samego siebie czy przyjaźń z drugim człowiekiem. Od wierności małżeńskiej oddala wszystko, co oddala od Boga i od miłości.
 
Często zdrady małżeńskie wiążą się z nadużywaniem alkoholu i z pornografią, która sprawia, że człowiek zaczyna odnosić się do drugiej osoby tak, jak do przedmiotu, którym można się w dowolny sposób posługiwać dla zaspokojenia własnego popędu. Radykalnym zagrożeniem dla wierności małżeńskiej jest też przewrotne twierdzenie, że wierność małżeńska w ogóle nie jest konieczna do tego, by być dobrym małżonkiem i rodzicem.
 
Seksualność staje się chorobliwie atrakcyjna tylko dla ludzi nieszczęśliwych, a zatem dla tych, którzy nie kochają i wiążą się z ludźmi podobnymi sobie. Dla chwili seksualnej przyjemności człowiek nieszczęśliwy potrafi poświęcić dosłownie wszystko: sumienie, zdrowie, małżeństwo i rodzinę, a nawet własne życie.
 
 
1 2 3  następna
Zobacz także
Grażyna Starzak

To niekorzystnie odbija się na zdrowiu naszym i naszych dzieci. Czy jest możliwe takie zarządzanie czasem, żeby tego uniknąć? Okazuje się, że tak. I to nawet w rodzinach wielodzietnych. Dobrym przykładem jest rodzina muzyka Joszko Brody. W ich domu nie czuje się napięcia, pośpiechu, zniecierpliwienia. Jedna z zasad, którymi kierują się w codziennym życiu Brodowie to stawiać sobie zadania, które są priorytetem, a na resztę po prostu nie marnować energii.

 
ks. dr hab. Grzegorz Ryś
Żeby odkryć ludzką twarz świętego, któremu nieobca jest słabość, trzeba dotrzeć do rozmaitych dodatkowych źródeł. Ciekawej informacji o św. Jadwidze dostarczają nam np. rachunki jej dworu. Okazuje się, że św. Jadwiga nie jadała w ogóle ciemnego pieczywa. Gdy dwór królewski bawił w Nowym Korczynie, zabrakło jasnego chleba. Wówczas posłaniec musiał gnać co koń wyskoczy do Krakowa po świeże białe pieczywo dla królowej. Biorąc pod wagę dzisiejsze wyobrażenie o ascezie, można by Jadwidze z tego powodu czynić wyrzuty...
 
Mariusz Furgał
Dziecko zawsze bardzo intensywnie przeżywa to, co dzieje się pomiędzy rodzicami. Nie potrafi sobie radzić z emocjami tak jak dorośli. Nie umie się zdystansować, nie może pójść z kolegami na piwo ani też uciec od swojej rodziny. W systemie, którym jest rodzina, bywa ono najbardziej wrażliwym elementem...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー