logo
Środa, 22 września 2021 r.
imieniny:
Maurycego, Milany, Tomasza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Bogdan Kocańda OFMConv
Modlitwa o uwolnienie od działania złych duchów
Któż jak Bóg
 


Modlitwa w grupie
 
Modlitwa w zespole nad osobą zniewoloną winna być prowadzona tylko w obecności kapłana Chrystusowego i tylko wówczas, gdy osoby służące tą modlitwą są dojrzałe w wierze, roztropne, nie doszukują się wszędzie diabła, lecz potrafią rozpoznać faktyczny jego wpływ i obecność oraz są aktualnie w stanie łaski uświęcającej. Podstawowymi cnotami u takich wstawienników powinny być pokora i miłość. Pokora, która pozwala wykonywać swą misję w postawie nieużytecznego sługi, oraz miłość, która przynagla do troski o dobro zbawienia braci i sióstr w wierze.
 
Jak podaje w swej książce o. Jim McManus (Uzdrowienie w Duchu Świętym, Kraków 1997), w tego rodzaju modlitwie o uwolnienie skuteczne może być następujące postępowanie:
 
1. Modlitwa uwielbienia. Po święcenie czasu na radowanie się wielkim zwycięstwem Chrystusa nad szatanem i ziem.
 
2. Modlitwa, by Chrystus ochraniał wszystkich, którzy biorą udział w tej posłudze. Chrystus jest obecny, aby nas bronić i wobec tego nie musimy się bać złego ducha.
 
3. Modlitwa związania. Zanim nakażemy złemu duchowi, by odszedł, najpierw wypowiedzmy formułę związania np.: "Wszelki zły duchu, związuję cię w imię Jezusa Chrystusa". Jeżeli wcześniej rozeznaliśmy, że jest to np. duch lęku, możemy wypowiedzieć nad nim taką formułę: "Związuję cię, duchu lęku, w imię Jezusa Chrystusa". Związanie ma charakter duchowy i powoduje ograniczenie działania złego ducha w danej osobie.
 
4. Nakazanie złemu duchowi by odszedł. Tę część modlitwy powinien prowadzić kapłan. Może posłużyć się taką formułą: "W imię Jezusa Chrystusa, mocą sakramentu święceń kapłańskich, zły duchu lęku, nakazuję ci: wyjdź z mojej siostry N. (mojego brata N.), udaj się do piekła i nigdy nie wracaj. Amen".
 
Ważną rzeczą jest, by przy odmawianiu tego nakazu pozostała część zespołu modlącego się uwielbiała Pana Jezusa. Gdy uwolniona osoba przyłącza się do chwalenia Boga, jest to znak, że dzieje się duchowe dobro i że zły duch odszedł. Jeżeli osoba ta nie może jeszcze uwielbiać Boga, to znak, że jest ciągle w jakiś sposób związana. Warto wówczas zapytać tę osobę, co się dzieje w jej wnętrzu, jakie przychodzą jej na myśl prawdy, obrazy, sytuacje, co czuje, z czym się wewnętrznie zmaga, co ją blokuje? Odpowiedzi na powyższe pytania pozwolą ukierunkować modlitwę w taki sposób, aby "dotknąć" nowo poznane aspekty życia osoby zniewolonej lub źródła jej zniewolenia, co zawsze pozytywnie wpływa na proces uwalniania.
 
5. Ostatnim etapem modlitwy wspólnotowej o uwolnienie winno być wezwanie Ducha Świętego, by przyszedł i na nowo napełnił omadlanego człowieka oraz dziękczynienie Bogu za dar wolności (lub prośba o miłosierdzie i opiekę, jeżeli do uwolnienia jeszcze nie doszło i trzeba sprawować egzorcyzm uroczysty).
 
Powyższe etapy modlitwy o uwolnienie mocno wpisały się w Polską rzeczywistość szczególnie w grupach Odnowy Charyzmatycznej, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by stosowały je grupy Rycerzy św. Michała Archanioła czy grupy modlitewne św. O. Pio, Rycerstwa Niepokalanej albo innych ruchów działających w Kościele katolickim. Tam, gdzie jest wspólnota wierzących, gdzie członkowie żyją sakramentami, współpracują z kapłanem, angażują się duchowo w odnowę Kościoła i świata, posługa uwalniania winna być stopniowo rozwijana.
 
Małe wspólnoty prowadzące modlitwę o uwolnienie mają szansę pięknie rozwijać się wraz z posługą kapłańską i w zależności od niej, a nie w oddzieleniu, co mogłoby prowadzić do wielu wypaczeń, często nawet nieświadomych, związanych z manipulacją szatana. Z tego powodu najbardziej charakterystyczną cechą grup prowadzących modlitwę o uwolnienie, obok świętości życia - poszczególnych jej członków - winno być posłuszeństwo Kościołowi świętemu, wyrażające się w akceptacji posługi przez proboszcza, a w niektórych przypadkach nawet ordynariusza miejsca. Ta ostatnia akceptacja wydaje się być wymagana w sytuacji prowadzenia modlitwy na szerszą skalę, w ramach diecezji i odkrytego charyzmatu. W ten sposób wierni, zaangażowani w posługę uwalniania, stają się uczestnikami posłannictwa Najwyższego Kapłana i świadkami wiary, ujawniającej się w konkretnym działaniu duszpasterskim w jedności Kościoła, co stanowi dodatkowy atrybut mocy dla takiej posługi.
 
o. Bogdan Kocańda OFMConv
 
 
Zobacz także
Kamila Tobolska
Zły duch chce nas, zwykłych śmiertelników, przestraszyć. Próbował tego też ze mną. Zresztą w mojej posłudze cały czas doświadczam różnych jego sztuczek, takich jak chociażby SMS-y z groźbami wysyłane z nieznanych numerów najczęściej o godzinie piętnastej albo o trzeciej nad ranem...

Rozmowa z egzorcystą ks. Michałem Olszewskim o sztuczkach złego ducha, istocie egzorcyzmu i o tym, kto tak naprawdę powinien z niego skorzystać 
 
o. Remigiusz Recław SJ
Spotkanie z miłosierdziem Bożym powinno prowadzić do dwóch rodzajów nawrócenia. Pierwsze dotyczy naszego patrzenia na Boga i rozumienia Go – czyli naszego obrazu Boga. Drugie natomiast dotyczy naśladowania Bożego miłosierdzia i przemiany naszego serca w Serce Boże. Jedno i drugie nawrócenie jest konieczne – wydaje się jednak, że bardzo często skupiamy się tylko na tym pierwszym..
 
Marek Piotrowski
SZKIC POD KĄTEM AUDYCJI RADIOWEJ NA TEMAT „CHRZEŚCIJAŃSTWO BEZ KOŚCIOŁA”
 
___________________
 
 reklama