logo
Piątek, 02 października 2020 r.
imieniny:
Racheli, Sławy, Teofila – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Ks. Krzysztof Wons SDS
Modlitwa Słowem Bożym
materiał własny
 


Zapis czatu z dnia 20 marca 2002 r.

Modlitwa Słowem Bożym
Ks. Krzysztof Wons SDS

Ks. Krzysztof Wons SDS

Ks. Krzysztof Wons SDS

Urodził się w 1959 r. Studiował teologię duchowości na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, gdzie uzyskał doktorat. Obecnie dyrektor Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie, wykładowca, kierownik duchowy, redaktor naczelny "Zeszytów Formacji Duchowej".
Autor książek poświęconych formacji do modlitwy słowem Bożym: "Poznawanie siebie w świetle słowa Bożego" oraz "Grzech i przebaczenie w świetle słowa Bożego".
Publikuje artykuły m. in. na łamach "Zeszytów Formacji Duchowej", "Salwatora" i "Pastores".

ks_Krzysztof_Wons: Witam wszystkich i zapraszam do zadawania pytań - przypominam, że tematem naszego spotkania jest Modlitwa Słowem Bożym (lectio divina)

Efraim: moje pytanie: Czy młody człowiek-zabiegany i zatroskany zyciem doczesnym, ma szanse na chwile ciszy i medytacji

ks_Krzysztof_Wons: Trzeba uwierzyć, że potrafisz się modlić, każdy nosi w sobie ten dar. Rozpocznij od praktyki wyciszenia się (5-10 min.) Potem weź do ręki Słowo Boże - czytaj krótkie teksty, zatrzymuj się, zwracaj uwagę na to co mowi Ci serce.

Ela: Przyszłam tutaj by podziękować Księdzu za pomoc i dobre slowo, z calego serca dziekuje!!!!!!!!!!!!!

ks_Krzysztof_Wons: Dziekuje za pamieć i zapraszam na Szkołę Modlitwy do naszego Centrum

dzinek: Ale jak ta cisze ma znaleźć

ks_Krzysztof_Wons: Najpierw zwróć uwagę na wyciszenie zewnętrzne, czas wolny od obowiazków; miejsce w którym nikt Ci nie przeszkadza; potem cisza wewntrzna - pozwol aby ujawnily sie Twoje napiecia niepokoje - to jest pierwszy owoc ciszy. Nie odrzucaj tego, nie tlum, ale zacznij sie tym modlic - oddawaj to Bogu, zaproś Go aby wszedł w Twoje napięcia - powtarzaj proste słowa (kilika słów) np. Jezu, zabierz moją złość itp.

maria: Szczęść Boże! Proszę o wyjaśnienie różnicy między medytacją według metody ignacjańskiej i "lectio divina"

ks_Krzysztof_Wons: Najpierw o tym co jest wspólne - jest nim modlitwa Słowem Bożym - Słowo jest w centrum. Ignacy podkreśla - najpierw przygotuj się; 3 akty strzeliste: proś o łaskę modlitwy, włącz wyobraźnie w modlitwe, wyraź jasno to czego pragniesz. Potem uważnie czytaj Słowo - nawet kilka razy, następnie powoli zatrzymuj się nad tym co najbardziej porusza serce lub oświeca umysł - potem jak mówi Ignacy trwaj w tym co najbardziej porusza aż do nasycenia. Ważniejsze jest smakowanie treści Słowa niż ilość Słowa - na końcu serdeczna rozmowa z Ojcem, albo z Jezusem, z Duchem ¦w.....
W lectio divina są 4 klasyczne momenty - lectio (Boże czytanie - co Bóg chce powiedzieć w Słowie), meditatio - rozważanie - co Bog do mnie osobiście mówi przez to Slowo, oratio - modlitwa - teraz ja mowie do Boga, contemplatio - trwanie w zjednoczeniu osobowym z Bogiem - najważniejsze jest miłowanie

Noemi: Wielu ludzi nie wierzy ze potrafi sie modlic, wielu nie wie nawet jak sie do tego zabrac, jak im pomoc, jak pomoc uwierzyc

ks_Krzysztof_Wons: Proponuje abyś rozpoczęła od zaproszenia do wspólnej modlitwy - możecie modlić się własnymi słowami - głośno, możecie wziąść razem do ręki Pismo ¦w. Czytac je, wypowiadac głośno to co was porusza - jestem przekonany, że taki prosty wspólny sposób modlenia się sprawia, że druga osoba zaczyna dostrzegać w sobie dar modlitwy. Ponadto warto zaproponować Szkołę Modlitwy Słowem Bożym w różnych ośrodkach rekolekcyjnych - np. zapraszamy na www.rekolekcje.pl

jagap: Ile czasu poswiecic na rozmowe z Bogiem
elsa: Ile czasu trzeba poświęcać na lectio divina

ks_Krzysztof_Wons: Najpierw ważne jest aby jasno określić czas modlitwy np. codziennie będę ofiarowal sobie 20 min. - to określenie jest wazne - bedzie bronilo przed rozmyciem czasu modlitwy posrod wielu zajec. Dobrym czasem na modlitwe jest wieczor - kiedy koncza sie zajecia, ale trzeba wprowadzic pewna kulture duchowa przezywania wieczoru. Przeczytaj Slowo Boze - krotki fragment, zatrzymaj sie przez kilka minut w ciszy potem probuj sie modlic chocby jednym slowem lub zdaniem - mozesz je powtarzac przez caly czas, ktory Ci pozostal. Najlepiej wieczorem zrobic lectio - przeczytac Slowo ; rano - "powalczyc" o 20 min-30 min. na medytacje; oratio - rodzi sie spontanicznie podobnie jak contemplatio - jest to owoc Twojego spotkania ze Slowem np. podczas adoracji w ciagu dnia albo nawet w pracy, podrozy - mozesz modlic sie jednym Slowem, ktore zapadlo Ci w medytacji - mozesz trwac w doswiadczeniu Boga

kju_: Nie potrafię ostatnio się modlić, mam z tym straszliwe problemy.... nie mogę "za chiny" się skupić... dołuje mnie to...

ks_Krzysztof_Wons: Sprobuj najpierw zgodzic sie na to co Cie "doluje" tzn. np. roztargnienia, trudne napiecia, niepokoj, nie odrzucaj tego - to nie jest przeszkoda w modlitwie - to jest pierwsza tresc Twojej modlitwy. Najwazniejsze przyjac siebie - poniewaz Bog juz dawno Cie przyjal, a wiec milosc do siebie na modlitwie - nawet jesli w Tobie jest tyle "okropnych" mysli, napiec...
Potem zacznij to oddawac Bogu, ale trzeba cierpliwosci, nie od razu przyjdzie uwolnienie, lecz uwierz opory nie trwaja wiecznie, jesli pozostaniesz wierny przyjdzie wiekszy lad i spokoj serca...
W tym momencie trzeba przypomniec, ze wielka pomoca moze byc dla Ciebie kierownik duchowy - mozesz mu mowic o tym co dzieje sie z Toba na modlitwie; wspolnie latwiej znajdziecie droge do Boga. ODWAGI!

maria: Moje doświadczenie - "lectio divina" daje motto dla całego dnia. To jest sila życia
Efraim: Wiem, ale chodzi mi ogólnie czy w dzisiejszych czasach młoy człowiek bedzie się jeszcze zatrzymywał, zeby porozmawiac z Bogiem i wyciszyc się. Jakie jest księdza zdanie

ks_Krzysztof_Wons: W zyciu duchowym potrzebne sa jasne decyzje - trudno odpowiadac na problem w imieniu wszystkich - do konkretnego czlowieka mowie: Ty mozesz sie modlic ale najpierw sam zapytaj siebie czy tego pragniesz i czy podejmiesz w tym kierunku wysilek... Mozliwosci jest wiele, mozna wyjechac w gory jesli natura komus pomaga; w kosciolach znajdzie sie zawsze sporo ciszy; adoracja Najsw. Sakramentu; Twoj pokoj jesli jest dla kogos cichym katem. Ale decyzja nalezy do Ciebie.

jagap: Jak rozeznać Wolę Bożą?

ks_Krzysztof_Wons: Polecam ksiazke o. Jozefa Augustyna SJ - pod tym samym tytulem

elsa: Pora takiej medytacji jest dowolna?

ks_Krzysztof_Wons: Dobry jest ranek lub wieczor lecz ponadto kazda pora, w ktorej masz odpowiednia przestrzen czasu nie osaczona sprawami, ktore juz "za chwile wybuchna"

Noemi: Czy podczas rekolekcji ignacjanskich w waszym centrum jest prowadzenie indywidualne? Bardzo bym chciala tam pojechac we wrzesniu ale bez kierownictwa sie nie zdecyduje

ks_Krzysztof_Wons: Jest towarzyszenie indywidualne - to nalezy do istoty drogi cwiczen

Loczek: Jak mogę rozeznać, że pełnię wolę Pana Boga?

ks_Krzysztof_Wons: Jest kilka waznych kryteriow - ogolnie powiemy: wewnetrzne (natchnienia powtarzajace sie w roznych stanach ducha) np. na modlitwie, w chwilach niespodziewanych poruszen - wazna jest trwalosc. Zewnetrzne - to pomoc kierownika duchowego - glosy, ktore dochodza z Twojej wspolnoty, opinie innych osob, ktore maja poglebione doswiadczenie Boga. Te znaki wewnetrzne i zewnetrzne nie moga sie wykluczac

777: Czy Ksiąz załował swej decyzji o pójsciu drogą Chrystusa?

ks_Krzysztof_Wons: NIE. Nie oznacza to, ze bylem czy jestem pozbawiony trudnosci - jest jednak wewnetrzna pewnosc i radosc, ze ide za Tym, ktory tego pragnie

Torka: Ale jak mozna wejsc w zjednoczenie z Bogiem, jak sobie poradzic z wlasnym lenistwem i roproszeniami na modlitwie?

ks_Krzysztof_Wons: Zjednoczenie z Bogiem jest owocem zycia duchowego prowadzonego systematycznie i wiernie - wszystko zalezy od:
1.) poglebiania doswiadczenia modllitwy (milosc Boga na pierwszym miejscu)
2.) braterskie relacje w rodzinie wspolnocie (milosc blizniego). Im glebsze doswiadczenie milosci Boga i czlowieka tym glebsze zjednoczenie z Bogiem. Chodzi zawsze o zwykle sytuacje codzienne.

Efraim: Ja mam pytanie chyba nie dotyczące tematu, ale tego o co przedtem pytałem, w jaki sposób młody człowiek może odnależć siebie, tzn "poczuć powołanie"

ks_Krzysztof_Wons: O powolaniu zrobimy niedlugo osobny czat z osobami pracujacymi w Osrodku Powolan ( www.sop.salwatorianie.pl )

maria: Moja duchowość czerpie też ze św. Teresy z Avila. A dla niej modlitwa wewnętrzna zasadza się na tym by wiele milować. I tu zwykle gubi się rytm metody jednej lub drugiej, a zostaje zjednoczenie i rozmowa "jak przyjaciel z Przyjacielem"...

ks_Krzysztof_Wons: Jesli doswiadczasz, ze ta droga zbliza Cie do Boga trwaj na niej! Trudnosci zawsze beda - metoda modlitwy jest pomoca - najwazniejsza jednak jest hojnosc i wielkodusznosc - milowanie nie zawsze oznacza odczuwanie...

Siostra: Jak ma wygladac dobra modlitwa, chodzi mi o to aby to nie byla monotonna

ks_Krzysztof_Wons: Monotonia na modlitwie nie jest czyms zlym - wazna jest wiernosc - natomiast mozna pomagac sobie dobra lektura na temat modlitwy. Zaproponowac sobie rekolekcje "na pustynii" z intensywnym czasem modlitwy. Zapraszam ponownie do roznych osrodkow rekolekcyjnych na weekendowe lub 8-dniowe rekolekcje

Torka: A jak walczyc z rozproszeniami podczas modlitwy?

ks_Krzysztof_Wons: Rozproszenia moga byc waznym zrodlem informacji - mowia o tym co przezywasz, co cie martwi, do czego jestes przywiazany, nie odrzucaj tego - bo w ten sposob odrzucasz w jakims sensie siebie. One sa czescia twojego zycia, sprobuj nazwac je po imieniu uswiadomic je sobie, zgodzic sie na nie i powierzac je Bogu. Od rozproszen moze uwalniac Slowo Boze, kiedy sluchasz uwaznie i je rozwazasz

jagap: Czy warto zapisywac to co sie wydarzyło na modlitwie np jakies przemyslenia, refleksje

ks_Krzysztof_Wons: zapisywanie to dobra praktyka. Zatrzymujesz w ten sposob na kartce twoje przezycia, doswiadczenie, ktore sie pojawilo, warto do nich wracac aby je poglebiac - to moze byc rodzaj Twojego dzienniczka duchowego

Siostra: Jak walczyc z leniem duchowym

ks_Krzysztof_Wons: Len to ktos lub cos bardzo rozmytego i nijakiego. Dlatego proponuje jako "pigulke" konkretnosc - rozpocznij od konkretnie ustalonych spotkan duchowych z Bogiem. Od nich zacznij programowanie dnia. Na poczatek nie musza to byc dlugie przestrzenie czasu - najpierw skoncentruj sie na wiernosci. Jesli pojawia sie sukcesy idz dalej. Przedluz sobie czas modlitwy ale znowu konkretnie.

Gemma: A czy mozna uzywac jakichs pomocy, ksiazek do medytacji? Jesli tak to jakich?

ks_Krzysztof_Wons: Trzeba pamietac, ze ksiazka nie jest medytacja ale podprowadzeniem do twojej osobistej modlitwy. Do modlitwy Slowem Bozym proponuje ksiazki: kard. Martiniego, Innocenzo Gargano - na temat Lectio Divina. No i ja tez troche o tym napisalem i pisze dalej - prosze szukac np. na stronach wydawnictwa Salwator - www.salwator.com 

jagap: Dlaczego tak jest ze kiedy wszystko mi sie udaje wtedy nie mam problemów z modlitwą, a kiedy napotykam na trudnosci wrecz uciekam od spotkania z Bogiem?

ks_Krzysztof_Wons: Nie mozemy zapominac, ze z zyciem duchowym integralnie zwiazane sa rozne stany - mowiac jezykiem sw. Ignacego sa to stany pocieszenia i strapienia. Wzrastanie w zyciu duchowym nie koniecznie dokonuje sie jedynie w stanach pocieszenia ale poprzez wierne trwanie przy Bogu zarowno w strapieniach jak i pocieszeniach. Strapienia, kryzysy moga okazac sie bardzo waznym czasem wzrostu duchowego. W strapieniach zwlaszcza nie oceniaj modlitwy. Po prostu trwaj.

Siostra: Chcialabym sie zapytac, poniewaz ostatnio bardzo czesto spiewam rozne piesni religijne, czy mozna to uznac za rodzaj modlitwy

ks_Krzysztof_Wons: W kazdej formie modlitwy najwazniejsze jest serce - pytaj zawsze o serce jakakolwiek modlitwe praktykujesz

Siostra: Kim jest kierownik duchowny

ks_Krzysztof_Wons: Zapraszam do Szkoly Kierownictwa Duchowego, ktora prowadzimy przy naszym Centrum - szczegoly na stronie www.rekolekcje.pl

pappi: Dlaczego zazwyczaj ksiadz zmusza nas normalnych ludzi do przymusowego chodzenia do kosciola?

ks_Krzysztof_Wons: Masz racje - wiara nie rodzi sie z przymusu domaga sie zawsze Twojej osobistej decyzji - tego oczekuje Bog. Mozesz powiedziec sobie nikt mnie nie bedzie zmuszal ani ten ksiadz, ktorego lubie ani ten ktorego nie lubie ale jutro obudze sie i powiem sobie z satysfakcja - od dzisiaj chce osobiscie spotykac sie z Bogiem - wiem, ze na mnie czeka.... A wiec daj sobie satysfakcje. Odpowiedz pozytywnie od siebie.

Siostra: Czy jest jakakolwiek inna droga skontaktowania sie z Ksiedzem poza dzisiejszym dniem?

ks_Krzysztof_Wons: Trzeba skontaktować się na adres Centrum - strona www juz byla podawana kilka razy dzisiaj

lulu: Czy mozna otwierac Slowo Boze na chybil trafil i czy to ma sens?

ks_Krzysztof_Wons: Osobiście polecam modlitwe Słowem Bożym korzystając z tekstów liturgii danego dnia - w ten sposob Kościoł daje Ci drogę modlitwy Słowem na cały rok. Innym sposobem jest systematyczne fragment po fragmencie modlenie się kolejnymi księgami Ewangelii. Można także ustalić sobie program z kierownikiem duchowym

BlueLight: "Warto walczyc o modlitwe"?

ks_Krzysztof_Wons: Jak o powietrze.... bez niego trudno oddychac - podobnie jest z modlitwa w zyciu wiara. Wiara bez modlitwy staje sie fikcja.

chmurka_: W jakiej części mozna sie przywiązac do modlitwy wg "Zeszytów Formacji Duchowej", lub w jakiej korzystac z innych form? Czy to przywiązanie może stać sie ucieczka przed wysiłkiem ku modlitwie

ks_Krzysztof_Wons: Notatnik Cwiczen jest podprowadzeniem do modlitwy, ktorego zwykle potrzebujemy. Najwazniejsze jednak jest Twoje osobiste spotkanie ze Slowem. To co proponuje w Notatniku - mysli, pytania zawiera taka wlasnie intencje. Pomoc bezposrednio spotkac sie ze Slowem

lulu: Co robic gdy na modlitwie pojawiaja sie konkretne obrazy z przeszlosci?

ks_Krzysztof_Wons: Przeszłość jest częścią twojego życia nie wolno jej odcinać. Jeśli odzywają się jakieś momenty z przeszłości tzn. że żyją w Tobie. Nie wypieraj ich. Jednakże polecam w tych wypadkach (zwłaszcza gdy chodzi o trudne przeżycia) spotkanie z kierownikeim duchowym

Anka: Ja konkretnego pytania nie mam. ¦ledzę prowadzoną rozmowę.Chciałabym jednak podziękować za medytacje, które do mnie docierają. Są dla mnie poniekąd pewną mobilizacją do tego, by nie ustawać.

ks_Krzysztof_Wons: Lectio Divina do Ewangeli z niedzieli będzie ukazywało się nadal i można je nadal prenumerowac przez internet na naszych stronach http://www.katolik.pl/dane/medytacja.php3   - Tych, ktorzy chcieliby pogłębić drogę lectio divina zapraszam na rekolekcje lectio divina w naszym Centrum

ks_Krzysztof_Wons: Na dziś kończymy już nasze spotkanie. Nawet na połowę pytań nie udało nam się dziś odpowiedzieć dlatego zapewniam, że za jakiś czas ponownie zagladne na czat na 'katoliku'
Dziekuje wszystkim rozmówcom za obecność - życzę głębokich przeżyć Tajemnic Paschalnych. Z Bogiem!

 


Lista wszystkich czatów 'Katolika"

strona główna "Katolika"

 

 
Zobacz także
O. Branko Radoš OFM
Urodzony w 1967 r. w Crvenici. Habit franciszkański przywdział w 1986 r. Teologię studiował w Sarajewie, Zagrzebiu i Grazu (Austria). Na kapłana został wyświęcony 10.07.1994 r. Od sierpnia 1998 r. pracuje jako wikariusz w Medziugorju a od września 2001 jako proboszcz w Medziugorju...
 
Stanisław Morgalla SJ
Najważniejszy jest człowiek i jego wewnętrzny świat. Jest to zarówno zbieżne, jak i rozbieżne z tendencjami współczesności. Dziś z jednej strony bardzo docenia się jednostkę i jej autonomię, z drugiej jednak poddaje się ją nieustannie bombardowaniu różnorakimi bodźcami. By zdać sobie sprawę z tego, w jakiej matni żyjemy, wystarczy pomyśleć o szumie medialnym, wszędobylskich reklamach czy natrętnych komunikatorach.  
 
Piotr Dardziński
A właściwie to dlaczego wielbłąd nie może przejść przez ucho igielne? W końcu w ewangelicznym cytacie Jezus mówi, że będzie mu nawet łatwiej to zrobić niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego. Skoro tak, to choć jedno i drugie wydaje się trudne, to jednak chrześcijaństwo nie pozbawia nas nadziei, że da się znaleźć odpowiednie ucho igielne nawet dla wielogarbnego wielbłąda...
 
 
___________________
 
 reklama