logo
Piątek, 16 listopada 2018 r.
imieniny:
Edmunda, Marii, Marka, Małgorzaty, Gertrudy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
 

Zaduszki

___________________
 
 reklama
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 

 

XXXII Niedziela Zwykła, rok B
11 listopada 2018 r.

1 Krl 17,10-16; Hbr 9,24-28; Mk 12,38-44
______________________________________
 
Wszystko za wszystko

Istnieje przekonanie że jeśli wiele uczynię dla Boga to i On odda mi stokrotnie. Tylko to „stokrotnie” najlepiej według znanej nam waluty. A jeśli dar-odpowiedź Boga jest trudna, bolesna, niezrozumiała? …. iluż się buntuje, załamuje, oskarża!
 
Dlaczego jednak Bogu nie oddać wszystkiego? Przecież to Pan, Ojciec, Stwórca! Jesteśmy zawsze trochę handlarzami z Bogiem, myślimy: aby uzyskać – trzeba dać. Ale czy nie jest to mentalność świata, w którym za wszystko trzeba płacić? A za niebo? Za niebo- życie wieczne ile się płaci i jak się „kupuje” ten dar? Czy wystarczy Mszą Święta i spowiedź wielkanocna, spełnianie obowiązków chrześcijańskich no i oczywiście pozostałych boskich i kościelnych – przykazań? Starczy, ale wtedy kiedy nawiązaliśmy z Bogiem relację wyłączności, która jest fundamentalna w miłości.
 
„Wielu bogatych wrzucało wiele…” i Jezus to widział przyglądając się kolejce, w której ludzie składali ofiary w świątyni. Następne zdania to nie jest jednak lista dobrodziejów, nazwisk, które zostaną wygrawerowane na tabliczkach i umieszczone w najbardziej reprezentatywnym miejscu, zresztą Jezus już powiedział, ze kiedy coś dajemy „niech nie wie lewa ręka co czyni prawa” (Mt6,3), a co dopiero sąsiad czy opinia publiczna. Prezentem w tym wypadku jest rozgłos i wielka tabliczka na ścianie. Bóg ostrzega: „co za wielkie uchodzi między ludźmi, obrzydliwością jest w oczach Bożych” (Łk 16,15).
 
Dlaczego oczy Pana zatrzymały się i pochwaliły ubogą wdowę? Dała bardzo mało, ale najwięcej, ponieważ w darze tym „dała siebie”. Dając wszystko, nic nie zatrzymała dla siebie, ponieważ oddała się Temu, do którego wszystko należy. Czy to nieroztropność? Czy to nie szaleństwo? Ten dar objawia głębokie zaufanie, relację wyłączności między uboga wdową a Najwyższym, którego Opatrzność nigdy się nie spóźnia. Jakże inaczej wyglądały jej praktyki religijne, np. modlitwa, obecność w świątyni, rozmowy z bliźnimi, patrzenie na świat. Kiedy Bóg jest Bogiem czyli najważniejszy – cerowanie skarpetek jest pieśnią chwały, w którą włączają się chóry aniołów i świętych.
 
Najcenniejszy dar to dar Jezusa. Jaki? Jednorazowy, ale całkowity – z siebie: „Raz jeden ukazał się teraz na końcu wieków na zgładzenie grzechów przez ofiarę z samego siebie” (Hbr 9,27). Nie potrzeba poprawiać ofiary krzyża, ale można i trzeba się z nią nieustannie łączyć. Wszystko, co dajmy, czynimy, otrzymuje doskonałość ze względu na ofiarę Jezusa Chrystusa.
 
Możemy nie wrzucić wszystkich pieniążków do skarbony, możemy nie mieć nic materialnego by wrzucić, ale z tym „co”  i „ile” wrzucamy trzeba wrzucić siebie, nie zostawiać już dla siebie, nie wyłączać poza panowanie Jezusa nawet jednej rzeczy-najmniejszej, zdolności, obowiązku, rozrywki, przyjemności, części swojego życia. Aby Bóg mógł działać we wszystkim, aby wszystko objawiało Boga.
 
A co z lękiem, że jeśli oddamy się cali i zaczniemy być posłuszni na śmierć i życie to „coś się stanie”… Eliasz mówi do wdowy: „Nie bój się” (1Krl17,13). Posłuszeństwo okazane z narażeniem życia rodzi obietnicę, która jest jednocześnie gwarancją życia w obfitości: „Dzban mąki nie wyczerpie się i baryłka oliwy nie opróżni się aż do dnia, w którym Pan spuści deszcz na ziemię” (1Krl14,14).
 
o. Andrzej Prugar OFMConv
 
 
Inne homilie na tę niedzielę
__________________________________________________________________________________________
Propozycje kazań można wysyłać na adres: redakcja@katolik.pl


Patronki Dnia



św. Małgorzata Szkocka


Św. Małgorzata urodziła się około 1046 roku na Węgrzech, gdzie jej ojciec, Edward Wygnaniec,  przebywał na wygnaniu. Mając 10 lat wróciła do Anglii na dwór swego dziadka, św. Edwarda. W 1070 roku poślubiła króla Szkocji Malcolma III. Wychowała wzorowo ośmioro dzieci. Surowa dla siebie, okazywała wielkie miłosierdzie ubogim, których zapraszała do swojego stołu i obsługiwała. Nazywano ją "matka sierot i skarbniczką ubogich". Umarła 16 listopada 1093 roku w Edynburgu. Jest patronką Szkocji.

także 16 listopada:

***




św. Gertruda
dziewica 


Św. Gertruda urodziła się w roku 1256. Gdy miała 5 lat, oddano ją na wychowanie do klasztoru cystersek w Helfcie. Spędziła tam całe życie, najpierw jako uczennica, a później jako mniszka. Doszła do wysokiego stopnia zjednoczenia z Bogiem. Jej życie wewnętrzne skupiało się na tajemnicy miłości Bożej. Była wielką czcicielką Serca Jezusowego. Swoje modlitwy i objawienia spisała w pozostawionych książkach. Umarła 13 lub 17 listopada 1302 roku.

także 16 listopada:

***



Najświętsza Maryja Panna Ostrobramska,
Matka Miłosierdzia


Biskup wileński Wojciech Tabor (+ 1507) powiesił nad tak zwaną Ostrą Bramą w Wilnie obraz Matki Bożej. Gdy obraz zasłynął cudami, nad bramą zbudowano kaplicę, a obraz ukoronowano. Św. Pius X zezwolił na specjalną Mszę św. ku czci Najświętszej Maryi Panny, Matki Miłosierdzia.

jutro: św. Elżbiety Węgierskiej

wczoraj
dziś
jutro