logo
Piątek, 22 lutego 2019 r.
imieniny:
Piotra, Małgorzaty, Marty, Nikifora – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Tomasz Jelonek
Mojżesz
Głos Ojca Pio
 


z cyklu: "Świat Pisma Świętego" - cz. 7

Mojżesz

Księga Wyjścia rozpoczyna się od przedstawienia sytuacji Narodu Wybranego w niewoli egipskiej. Rodzina Jakuba przybyła do Egiptu, którym zarządzał Józef i znalazła tam dobre warunki rozwoju, w których rozrosła się w cały naród. Wtedy zmieniły się stosunki w Egipcie, a nowi władcy obawiali się licznego i prężnego narodu, żyjącego na ich terytorium. Postanowili go wyniszczyć przez uciążliwą pracę i podcięcie korzeni rozrostu, nakazując zabijanie wszystkich nowonarodzonych chłopców.

Wtedy Bóg wybrał Mojżesza dla wyratowania narodu z niewoli. W postaci Mojżesza podziwiamy przedziwną opatrznościową drogę, przez którą Bóg go przygotował do jego roli. Chowany w domu, wbrew zakazowi faraona, został podrzucony jego córce. Dziecko spodobało się jej i odtąd Mojżesz mógł legalnie wychowywać się w domu. Tam wszczepiono w jego duszę przywiązanie do rodzinnych tradycji. Przebywając następnie na dworze królewskim, czul więź ze swoim narodem i po wielu latach udał się, aby zobaczyć, jak żyją jego rodacy. W obronie jednego z nich zabił Egipcjanina.

Pobyt małego dziecka w domu okazał się potrzebny, aby Mojżesz czul się Izraelitą. Miał on jednak prowadzić swój naród, a do tego potrzeba było wiedzy i umiejętności. Nie jest łatwo kierować wielką wspólnotą narodu i to trudnego narodu.

Odpowiednie umiejętności Mojżesz zdobył będąc na dworze faraona, należąc do najbliższej rodziny panującego. Potem, gdy okazywał geniusz wodza, przydawała mu się nauka na dworze faraona.
Dwór ten opuścił, uciekł, gdyż wydało się, że stanął w obronie rodaka. W ziemi Madian przystał do madianickiego kapłana. Był to pogański kapłan. ale człowiek uczciwy. Tam Mojżesz miał okazję poznać pewne formy kultu, formy oddawania czci istocie nadziemskiej. To przydało mu się przy organizowaniu kultu prawdziwego Boga. U swego teścia Mojżesz był pasterzem. Z trzodą wędrował po stepach i miał wiele czasu, aby myśleć. Miał czas, jakby na długie rekolekcje. Po nich został powołany do spełnienia swej funkcji. Mojżesz to człowiek powołany. Opatrznościowo powołany przez Boga. Bóg wszystko tak układa. aby człowieka prowadzić.

Przyglądając się postaci Mojżesza, warto zastanowić się nad własnym życiem, trzeba popatrzeć na te wszystkie, może drobne, wydarzenia, które były wyrazem prowadzenia nas przez Boga. Wszystko, co wydaje się nawet przypadkowe, u Boga jest tak zaplanowane, aby człowiek mógł dojść do podjęcia swego powołania. Na naszych ludzkich drogach czekał Bóg, aby powiedzieć: Pójdź za Mną! Wracając myślą do tego opatrznościowego kierowania przez Boga naszymi krokami, do chwili, gdy nas przywołał i dal poznanie powołania, trzeba za te wszystkie laski podziękować.

Bóg nie tylko prowadził nas kiedyś, On stale nas prowadzi. Nie ma dla Boga przypadków i zaskoczeń. Nam może się tak wydawać, ale Bóg ma swój plan, plan miłości, plan wybrania, plan powołania - tego na co dzień, stojącego stale przed nami jako wołanie Boga: Pójdź za mną, przyjdź i poślę Cię.

W najdrobniejszych wydarzeniach naszego życia trzeba uczyć się dostrzegać prowadzącą rękę Boga. Wiele spraw zrozumiemy dopiero w wieczności, ale Bogu trzeba zaufać i dziękować za wszystko. Bóg wszystko cudownie i opatrznościowo poukładał. Bóg stale wzywa do czegoś. Stale na nowo przychodzi i stawia zadania, mówiąc: Pójdź za Mną! Przyjdź, poślę Cię! Mojżesza posłał do Egiptu, nas także posyła do różnych zadań. Bóg potrzebuje człowieka, aby go posłać. Trzeba podziwiać opatrznościowe. rządzenie światem. Wyczulić słuch, aby usłyszeć wołanie i posłuchać. Przy powołaniu Mojżesz widział płonący krzak i usłyszał nakaz zdjęcia obuwia. Jest to wyraz szacunku wobec Boga, którego spotykamy. Wobec spotkań z Bogiem trzeba zachować szacunek i posłuszeństwo.

ks. Tomasz Jelonek

 
Zobacz także
Mateusz Gadacz
Najlepszym wskaźnikiem znaczenia, jakie chrześcijanin w swoim życiu przywiązuje do Pisma Świętego, jest realizacja wskazań płynących ze Słowa Bożego. W tej dziedzinie statystki obnażają słabość polskiego katolicyzmu. Choć nie brak na tym polu również zjawisk pozytywnych. Według danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKS) z 2002 roku, 91% Polaków wierzy w istnienie Boga...
 
Mateusz Gadacz
Chciałbym z wami dzisiaj spojrzeć na ten tekst Ewangeliczny z innej niż dotychczas perspektywy, a mianowicie z perspektywy człowieka doświadczonego śmiercią bliskiej mu osoby. Z racji mojej kapłańskiej służby niejednokrotnie towarzyszę moim parafianom w ich ostatniej ziemskiej drodze razem z ich najbliższym. 
 
Maria Pelc
Jeszcze dobrze nie przygasną znicze, nie minie zaduma związana ze świętem zmarłych, a już specjaliści od reklamy i komercji robią wszystko, abyśmy zaczęli oddychać atmosferą świąt Bożego Narodzenia. Ulice zapełniają się kolorowymi lampkami, pojawiają się choinki, a w centrach handlowych przy melodii kolęd i ogłaszanej coraz to nowej promocji snują się tłumy Mikołajów.
 
 
___________________
 
 reklama