logo
Środa, 06 lipca 2022 r.
imieniny:
Dominiki, Jaropełka, Łucji, Marii Teresy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Msza w języku łacińskim
materiał własny
 


Msza w języku łacińskim

Uważam, że Msza święta odprawiana w języku łacińskim miała daleko większy urok i majestat, niż w jeżyku narodowym. Łacina była jeżykiem powszechnym, symbolizowała jedność i powszechność Kościoła. Wierni odnosili się z większa czcią do Mszy. Czy łacina nie ma już żadnej przyszłości w Kościele katolickim?

Osobiście kocham łacinę. Przez wiele lat mego kapłańskiego życia odprawiałem Mszę po łacinie. Ale sentyment to jeszcze nie wszystko. Nie można się do samego języka przywiązywać. Jezus Chrystus nie mówił po łacinie. Jeśli już mamy kierować się sentymentem, to trzeba by do służby Bożej wprowadzić język hebrajski, aramejski lub grecki, w których zostało napisane Pismo Święte. W liturgii najważniejszy jest Chrystus, a nie język. Musimy też zdać sobie sprawę z obecnego położenia Kościoła, do którego weszło wiele ludów nieeuropejskich. Dla Japończyków, Chińczyków, Murzynów język łaciński jest tak samo obcy, jak dla nas język Hotentotów. Łacińska Msza święta miała sama w sobie urok i majestat, ale wierni już jej nie rozumieli, stad nie brali w niej udziału - modlili się na różańcu lub z modlitewnika. Tymczasem ona jest modlitwa wspólnotowa, podczas której wspólnie skupiamy całą uwagę na ofierze Chrystusa za grzechy nasze i całej ludzkości, na Jego nieskończonej miłości i miłosierdziu wobec wszystkich ludzi.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Skąd pochodzi obraz Matki Boskiej Ostrobramskiej i jak się znalazł w Ostrej Bramie? Zapytał mnie o to znajomy Litwin, któremu nie umiałam dać odpowiedzi, chociaż wychowałam się i kształciłam w szkole buchalteryjnej w Wilnie, mieszkałam blisko Ostrej Bramy, często tam się modliłam i zachowałam do dzisiaj wielkie nabożeństwo do Matki Boskiej Ostrobramskiej.
 
Jan Gać

Wy nic nie rozumiecie i nie bierzecie tego pod uwagę, że lepiej jest dla was, gdy jeden człowiek umrze za lud, niż miałby zginąć cały naród (J 11, 50). Są to zapisane u Jana Ewangelisty słowa arcykapłana Kajfasza, wypowiedziane wobec elity żydowskiej w Sanhedrynie odnośnie do sprawy Jezusa. Trzeba je rozpatrywać w dwojakim kontekście: historycznym i eschatologicznym. Żydzi byli zaniepokojeni wystąpieniami Jezusa w Jerozolimie.

 
Fr. Justin
Moja córka pragnie poślubić człowieka niewierzącego. Ksiądz powiedział mi, że możliwy jest ślub kościelny, ale pod warunkiem, że córka oświadczy, iż chce w małżeństwie żyć po katolicku i uczynić wszystko, co w jej mocy, by wszystkie dzieci zostały ochrzczone i wychowane w wierze katolickiej. Obawiam się, że mogą powstać konflikty w sprawach ślubu i wychowania dzieci.
 
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm