logo
Czwartek, 24 września 2020 r.
imieniny:
Dory, Gerarda, Maryny, Hermana, Pacyfika – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Wojciech Żmudziński SJ
Nawrócenie – wdzięczność, która nie zna granic
Szum z Nieba
 


Wyobraź sobie salę sądową, w której toczy się rozprawa przeciwko największym zbrodniarzom ludzkości: Neronowi, Hitlerowi, Pol Potowi, Stalinowi. Sędzia odczytuje wyrok, wymieniając okrucieństwa, jakich się dopuścili. Aż tu nagle pojawia się w drzwiach Jezus z Nazaretu i mówi: „Wysoki sądzie, oni są niewinni. Ja to uczyniłem”.

Czy ta scena pomogła ci zrozumieć, co oznacza, że Jezus wziął na siebie nasze grzechy? Co więcej – że Bóg Ojciec uczynił Go grzechem, przekleństwem, złem całego świata, abyśmy zostali ułaskawieni. Początkiem naszego nawrócenia jest uświadomienie sobie, że Jezus Chrystus przyznał się do grzechów, które myśmy popełnili. Wziął je na siebie. W Nim, rozdartym na krzyżu, zginęły na Golgocie wszystkie nasze winy.

Jedyny Sprawiedliwy

Jeśli chrześcijanin zrozumie słowa św. Pawła, w których apostoł narodów mówi: „On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą” (2 Kor 5, 21), zamilknie wobec horroru tajemnicy zbawienia. Jedyny Sprawiedliwy, człowiek i Bóg w jednej osobie – obwinił się grzechami największych zbrodniarzy historii świata, a także moimi grzechami.

Podobnie jak Mojżesz wywyższył miedzianego węża na pustyni, tak Syn Człowieczy został wywyższony na drzewie krzyża. Wywyższony przez poniżenie. Obwiniony dla ułaskawienia. Zabity – dla życia.

Jakie znaczenie miał miedziany obraz jadowitego węża z wydarzenia opisanego w Starym Testamencie i jak ma się on do obrazu wiszącego na krzyżu Zbawiciela?

W Księdze Liczb czytamy, że Pan zesłał na lud „węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła. Przybyli więc ludzie do Mojżesza, mówiąc: „«Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie. Wstaw się za nami do Pana, aby oddalił od nas węże». I wstawił się Mojżesz za ludem. Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: «Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu»” (Lb 21, 6-8).

Gdy Hebrajczycy, wędrując przez pustynię, narzekali – Pan zesłał jadowite węże. Oczywiście nie zesłał w dzisiejszym rozumieniu tego słowa, lecz raczej dopuścił, by konsekwencje narzekania zatruły Hebrajczykom życie. Niezadowolenie jest jak jad węża – uśmierca człowieka duchowo. Hebrajczycy sami się katowali, widząc wszędzie zło; oskarżali się nawzajem, szemrali przeciw Mojżeszowi i Bogu. To było im za gorąco, to za zimno. Droga była zbyt męcząca, zdrowie nie dopisywało, jedzenie było marne.

Węże kąsające wędrujących przez pustynię były groźne do momentu, aż nie przekonano się, że są do pokonania. Przybity do pala miedziany wąż miał przypominać o tym, że zło nas nie pokona, że grzech szemrania i niezadowolenia przybity do pala, wysoko ponad ziemią – jest przeklęty i bezsilny.

Wąż na palu jest ilustracją tego, co uczynił dla nas Chrystus. Wziął na siebie wszystkie nasze winy, cierpienia i ciężary, stał się przekleństwem, aby każdy, kto patrzy z ufnością na Niego – skończył z szemraniem i dostąpił błogosławionego życia. W Ewangelii według św.  Jana Jezus mówi do Nikodema, że „jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne” (J 3, 14).

Wezwanie do przemiany myślenia

Duch Święty, gdy przyszedł – przekonał nas do prawdy o grzechu (por. J 16, 8), wyjaśnił nam, co wydarzyło się na krzyżu, i wezwał do przemiany myślenia.

„Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe” (Rz 12, 2).

Nie bierzcie wzoru z tego świata, czyli „nie schematyzujcie” – czytamy, spolszczając język grecki św. Pawła – lecz dokonujcie metamorfozy poprzez metanoję własnego umysłu. Nawracajcie się, przemieniając umysł. Uwolnijcie się od uprzedzeń i stereotypów. Nie bierzcie wzoru z tego skorumpowanego i zrzędzącego świata. Nie szufladkujcie ludzi, nie oceniajcie zbyt pochopnie. Nie dajcie się zgnębić tym, którzy widzą dookoła tylko grzech, zło i zagrożenia. Otwórzcie oczy na dobro i piękno, które jest w każdym człowieku usprawiedliwionym przez Chrystusa. Tłumaczcie wszystko na dobro, usprawiedliwiajcie grzeszników. Czystym sercem patrzcie na świat, a będziecie widzieli Boga wszędzie, we wszystkim i we wszystkich. To nawróceni chrześcijanie powinni być zagrożeniem dla smutku i zrzędliwości tego świata, a nie odwrotnie! Nie jesteście przecież powołani do otaczania się murem i bronienia się przed zagrożeniami, lecz do stąpania po wężach i skorpionach. To przegrany szatan jest tym, który się broni przed zwycięskim Chrystusem. Wyleczcie się więc z narzekania i niezadowolenia – to nie przystoi zwycięzcom.

 
1 2  następna
Zobacz także
o. Ryszard Andrzejewski CSMA
Czy jesteśmy skazani na kary za grzechy przodków i spadkobiercami rzuconych przekleństw? Zakładnikami grzechów, których nie popełniliśmy i przekleństw, których nie jesteśmy świadomi. Czy Bóg jest aż tak mściwy w wymierzaniu sprawiedliwości i ślepy w respektowaniu podłych zaklęć? Nie! Tak nie wolno myśleć. Tak nie jest! Dlaczego? 
 
Magdalena Pajkowska
Bez rozmowy nie ma porozumienia, nie ma komunikacji. Jeśli nie byłoby komunikacji, każdy żyłby osobno, nie udałoby się nam nic zrobić, nie stworzylibyśmy żadnych więzi. Świat byłby okropny. Naucz się rozumieć, co ktoś do ciebie mówi, a życie stanie się prostsze! Każdy komunikat jest jak zapakowana paczka...

Z o. Tomaszem Gajem OP rozmawia Magdalena Pajkowska
 
Michał Wojciechowski
O tym, co czynił i mówił Jezus, informują nas jego biografie, cztery Ewangelie. Powstały one w ciągu kilkudziesięciu lat po odejściu Jezusa i są historycznie wiarygodne. Jednakże rozmaite źródła starożytne nieraz przytaczają zdania Jezusa, których w tych Ewangeliach nie ma. 
 
 
___________________
 
 reklama