logo
Wtorek, 04 sierpnia 2020 r.
imieniny:

Jana, Dominiki, Dominika, Protazego – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
s. Bernadetta Rusin FMA
Nie możemy nie mówić (Dz 4, 20)
Don Bosco
 
fot. Réka Mátyás | Unsplash (cc)


Niewinna Ofiara ginie w miejsce zdrajcy. Gdy niebo wokół zaczyna jaśnieć i pojawiają się pierwsze promienie słońca, śmierć musi cofnąć swe wyroki. Kamienny Stół pęka z ogłuszającym hukiem. Dziewczynki już nie płaczą nad ciałem Zmarłego, krążąc bez celu. Bezruch i ciemność przemienia się w światło i radość. Lew, jednym ciepłym oddechem, likwiduje obawy o to, czy nie jest tylko duchem. Wszystko wokół napełnia się życiem.

 

To – jak wiemy – streszczenie fragmentu cyklu siedmiu powieści fantasy C.S. Lewisa „Opowieści z Narnii”, które sprzedały się w ponad stu dwudziestu milionach egzemplarzy, w czterdziestu jeden językach. O czym tu autor opowiada dzieciom? Nietrudno doszukać się podobieństwa do największych Tajemnic naszej wiary.

 

Gmork – postać z niemieckiej powieści fantasy M.A.H. Ende „Niekończąca się opowieść”, to sługa mocy większej niż nicość. Jest posłany po to, by zabić tego, kto może ją powstrzymać i gubi go na bagnach smutku. Nicość to pustka, która zostaje po utracie nadziei; to rozpacz, która niszczy świat. Gdy ludzie tracą nadzieję i zapominają o swoich marzeniach, łatwo nimi sterować. A kto ma kontrolę – ma władzę. Trudno uwierzyć, że można pokonać zło; że jeden mały chłopiec może być taki ważny. Nicość zostaje jednak unicestwiona, a zwycięstwo jest piękniejsze niż można sobie wyobrazić.

 

Akcja utworu wciąga uważnego czytelnika (także widza) tak bardzo, że wydaje się, iż autor zaprasza, by i on stał się bohaterem jego opowieści.

 

Czy potrafimy mówić własnym dzieciom o Zmartwychwstaniu i robić to tak, by fascynować realną prawdą? Zachwycać bardziej niż te, nasączone nadprzyrodzoną magią, opowieści? A może już mało nas dziwi pusty kamienny stół Grobu Pańskiego, niewiasty, które widzą aniołów, apostołowie zaproszeni do spożywania posiłku ze Zmartwychwstałym, św. Tomasz dotykający Chrystusowych ran czy smutni uczniowie idący do Emaus, którym nagle z radości płonie serce, gdy rozpoznali Pana przy łamaniu Chleba? To bardzo ważne, by mówić dzieciom, świadczyć o prawdzie; o mocy Miłości, która zwycięża śmierć, piekło i szatana!

 

Czasem może tak być, że wnętrze kościoła zionie pustką, z tabernakulum wychyla się nicość, a wszystko wokół otacza ciemność beznadziei. Wtedy trzeba prosić o wiarę, ale nigdy nie można zaprzeczać prawdzie o tym, że Miłość Jezusa jest mocniejsza od naszych życiowych klęsk. W Ukrzyżowanym, w Jego opuszczeniu, cierpieniu, śmierci i zmartwychwstaniu jest siła i łaska do odkrywania sensu życia i tworzenia nowej, własnej historii. „W Chrystusie, w Jego absurdzie bycia w totalnym puszczeniu i konaniu, wszystko zostaje pozbawione swego absurdu. Tego sensu, naszej tożsamości nie można znaleźć nigdzie indziej, w żadnej ludzkiej relacji” (A. Cencini).

 

Papież Franciszek tak często podkreśla, że pójście za Chrystusem, towarzyszenie Mu, trwanie z Nim wymaga wyjścia z samych siebie, z utartego i opartego na przyzwyczajeniu sposobu przeżywania wiary. Chce, abyśmy oddalili pokusę zamykania się we własnych schematach, które przysłaniają horyzont stwórczego działania Boga.

 

Zmartwychwstać z Chrystusem to porzucić nierealne wymagania wobec siebie i innych; wyjść z kręgu iluzji i przestać żyć w oczach innych, by być zdolnym do świadczenia o miłości. Wielkanoc uczy nas, że to, co najpiękniejsze dostaliśmy za darmo i nie musimy walczyć, by na to zasłużyć. Wolno nam się cieszyć tym, co było, jest i będzie bez grania ról, bez lęku przed sobą, ludźmi; przed podejmowaniem ostatecznych decyzji.

 

„Wiara jest propozycją pozostawioną wolnemu wyborowi człowieka, należy ją jednak stawiać” (św. Jan Paweł II). Odwagi, Rodzice, Pedagodzy, Wychowawcy! Na tej drodze i w naszych czasach aktualne są słowa ks. Bosko: „Maryja jest tą, która nas prowadzi”.

 

s. Bernadetta Rusin FMA
Don BOSCO 4/2020

 
Zobacz także
Cezary Sękalski
Radość wydaje się dziś najbardziej poszukiwanym towarem, zaraz po chlebie. Najlepiej widać to we wszędobylskich reklamach. Najczęstszym uwiarygodnieniem wartości jakiegokolwiek towaru jest uśmiechnięta i szczęśliwa twarz konsumenta. Specjaliści od marketingu i reklamy często mawiają wprost, że proponując droższe towary, tak naprawdę nie sprzedają ich, ale… dobre samopoczucie. Jednak gdybyśmy chcieli temat radości sprowadzić tylko do konsumpcji, bardzo byśmy go spłycili… 
 
Sławomir Kamiński SCJ

Jedna z większych bolączek dzisiejszego świata to specyficzne podejście do prawdy. W naszych codziennych relacjach daliśmy przyzwolenie na nazywanie prawdą tego, co do końca i w pełni nią nie jest. I tak zgadzamy się na wszelkiego rodzaju półprawdy. Nawet dla cynicznego kłamstwa wykreowaliśmy wyrażenie „mijać się z prawdą”, które już tak nie poraża swoim ciężarem. Natomiast notoryczne unikanie prawdy i wprowadzanie innych w błąd usprawiedliwiamy a to prawem marketingu, a to regułami politycznymi czy też małą szkodliwością społeczną danego czynu czy słowa.

 
ks. Radosław Warenda SCJ
Bóg tak umiłował to, co stworzył, że nie chce, by zostało to zniszczone (potępione, czyli oddzielone od Niego), pragnie dla człowieka szczęśliwej wieczności. Wieczności pełnej Niego samego. Oczywiście do takiego stanu szczęśliwości trzeba dojrzeć. Czyściec jest właśnie stanem dojrzewania do wieczności, po przejściu którego mamy stać się zdolnymi do bycia partnerami w miłości wobec Boga.
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー