logo
Środa, 27 stycznia 2021 r.
imieniny:
Anieli, Juliana, Przemysława, Jerzego  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Dariusz Kowalczyk SJ
Nie przegap Wielkiego Postu!
Idziemy
 
fot. Colin Yuan | Unsplash (cc)


Może przystąpić każdy
 
Współbrat Amerykanin powiedział mi, że w Stanach Zjednoczonych w żadnym dniu katolickie kościoły tak się nie wypełniają, jak w Środę Popielcową. Nawet na Wielkanoc nie ma takich tłumów. W Polsce Popielec też jest bardzo popularny i wielu ludzi idzie tego dnia do kościoła. Tym, co tak przyciąga, jest prosty ryt posypania głów popiołem i słowa: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz” albo „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Ryt ten wyraża kruchość życia i nieuchronne przemijanie, ale zarazem daje nadzieję, że jest Ktoś mocniejszy od śmierci. Zauważmy ponadto, że do rytu posypania popiołem może przystąpić każdy, również ci, którzy z różnych powodów nie przystępują do Komunii Świętej.

Będzie lepiej…
 
Lubię czas Wielkiego Postu. Napawa mnie ufnością. Że można coś poprawić. Że będzie lepiej… Były lata, w których Wielki Post marnowałem. Na szczęście budziłem się wówczas na Triduum Paschalne. Pozostawał jednak żal, że dane przez Boga i Kościół tygodnie przeleciały między palcami, że nie wykorzystałem danej mi szansy. Dlatego wiem, że Wielki Post warto sobie zaplanować. Pomaga nam w tym Kościół, zapraszając na rekolekcje i do wielkopostnej spowiedzi. W Polsce mamy w parafiach nabożeństwa Gorzkich Żali i Drogi Krzyżowej. Możemy też sami coś wymyślić. Na przykład lekturę Biblii. Każdego dnia mały fragment Ewangelii. Jeśli trudno nam znaleźć czas, to taka modlitewna lektura może trwać jedynie kilka minut. W ręku miejmy ołówek, by podkreślić to, co nas uderzyło, lub zapisać na marginesie jakąś myśl, która przyszła nam do głowy. Można też zaplanować odwiedzenie kogoś, komu sprawi to przyjemność, a z kim już dawno się nie widzieliśmy. Wielki Post wymaga od nas osobistej kreatywności.
 
Pan Jezus podczas czterdziestodniowego pobytu na pustyni był kuszony przez diabła (Mt 4, 1-11). My też będziemy kuszeni w Wielkim Poście. Zły duch będzie nas na różne sposoby przekonywał, że nie mamy czasu, aby podjąć i realizować w tym okresie jakieś postanowienia. To prawda, że generalnie brakuje nam czasu, ale jak się zastanowimy, to jakiś czas na wielkopostne spotkanie z Bogiem i bliźnimi znajdziemy.
 
Jezus w Kazaniu na Górze zachęca nas do jałmużny, modlitwy i postu (Mt 6, 1-18). To Jezusowe zaproszenie Kościół przypomina nam szczególnie w Wielkim Poście. Ojcowie Kościoła zachęcali do praktykowania tych trzech uczynków razem, gdyż wówczas tłumaczą się one i wzmacniają nawzajem. Nie jemy posiłku i w ten sposób oszczędzamy czas i pieniądze. Zaoszczędzone pieniądze przeznaczamy na biednych, wrzucając je np. do puszki św. Antoniego w parafii, a zaoszczędzony czas przeznaczamy na chwilę modlitwy.

Pokusa chleba, pokusa cudowności, pokusa idola
 
Trzy pokusy, którym poddany był Chrystus na pustyni, są swoistym streszczeniem wszystkich pokus pozostających w diabelskim repertuarze. Możemy je nazwać: pokusa chleba, pokusa cudowności, pokusa idola. Pokusa chleba (Powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem) jest typem pokusy posiadania, złożenia ufności w zdobywanych dobrach, wygody i konsumpcji. By zdobywać dobra, człowiek jest gotowy porzucić Boga, krzywdzić bliźnich. Ewentualne wyrzuty sumienia ucisza przekonywaniem się, że trzeba walczyć o swoje. Pokusa cudowności (Rzuć się w dół, a aniołowie na rękach nosić cię będą) jest typem wszelkiego rodzaju ucieczek od rzeczywistości, od własnej historii w iluzję (np. wygórowane mniemanie o sobie, nadużywanie alkoholu, uzależnienie od seksu). Trzecia pokusa to pokusa idola i władzy (Dam ci wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon), która symbolizuje żądzę kariery i panowania za cenę złych kompromisów, sprzedania się, utraty własnej tożsamości.
 
Jezus na pustyni nie wchodził z szatanem w dyskusje, ale odpowiadał mu słowami Pisma Świętego, wyrażającymi prymat Boga. Najlepszą obroną przed złym duchem jest bowiem stawianie Boga na pierwszym miejscu. Wielki Post to czas przywracania Bogu należnego Mu w naszym życiu miejsca.
 
Dariusz Kowalczyk SJ
Idziemy nr 8 (491), 22 lutego 2015 r. 
 
Zobacz także
ks. Edward Staniek
Twórcze działanie w społeczeństwie jest w dużej mierze oparte na autorytecie, na zaufaniu, jakim społeczeństwo darzy danego człowieka. Taka działalność z reguły budzi zazdrość. Inni bowiem pozostając w cieniu wybitnych autorytetów, nie mogąc im dorównać, zazdrośnie zmierzają do ich skompromitowania, a przez to do podcięcia zaufania społecznego. W tym działaniu nie przebierają w środkach, a najskuteczniejszym z nich jest oszczerstwo.
 
 
Łukasz Łukasiewicz

Często z tradycją oswoiliśmy się tak mocno, że nie potrafimy spojrzeć na pewne sprawy w szerszej perspektywie – że może być inaczej, a kiedyś, w poprzednich stuleciach, po prostu było inaczej. Tak jest np. z uroczystością Objawienia Pańskiego, popularnie zwaną Trzech Króli. A wątpliwości jest wiele. Po pierwsze: nie królowie tylko magowie. Po drugie: niekoniecznie trzej. I nie dla wszystkich są to: Kacper, Melchior i Baltazar. Więc co o nich na pewno wiemy?

 
Paweł Kmiecik
Idę z Jezusem przez życie, razem z nim pokonuję wszystkie problemy i przeciwności – dzięki jego obecności jest nieporównywalnie łatwiej, niżbym miał iść sam. Każdego dnia poświęcam mu czas, jest w końcu moim przyjacielem, mogę mu zwierzyć się z każdej życiowej rozterki, a on zawsze doradza mi, jak powinienem postąpić...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー