logo
Środa, 06 lipca 2022 r.
imieniny:
Dominiki, Jaropełka, Łucji, Marii Teresy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Ks. Sebastian Korczak SDS
Nie wszyscy to pojmują...
Apostoł Zbawiciela
 


Nie wszyscy to pojmują, lecz jedynie ci, którym jest to dane (Mt 19, 12).
 
 Świadomie piszę te słowa zaczerpnięte z Pisma Świętego, aby już na początku podkreślić ogromną trudność problematyki, moją własną ograniczoność w jej wyjaśnieniu oraz niezbędną w podejściu do tego zagadnienia wiarę. Drogi Czytelniku jeśli po przeczytaniu niniejszego artykułu czy nawet wielu opasłych tomów, które mówią o czystości konsekrowanej, nie pojmiesz lub pozostaniesz dalej ze swoimi wątpliwościami dotyczącymi tej delikatnej materii, proszę Cię, nie przejmuj się, ale podobnie jak w przypadku rozterek związanych z innymi ślubami, zwróć się bezpośrednio do Tego, który jest źródłem, stoi u celu każdego ślubu zakonnego; do Tego który najpełniej żył według owych rad, które dzisiaj nazywamy ewangelicznymi. Kto może, niech więc pojmuje...
 
Najpierw wyjaśnijmy sobie terminologię dotyczącą omawianego ślubu. Możemy się spotkać z różnymi jego określeniami: wspomniana już wcześniej czystość, ale także dziewictwo czy potocznie celibat.
Celibat to stan, w którym osoba powstrzymuje się od zawarcia związku małżeńskiego; jest on wymagany od kandydatów do święceń kapłańskich w Kościele rzymskim (Sobór Watykański II, Presbyterorum Ordinis, 16; Kodeks Prawa Kanonicznego, kan 277, 1).
 
Czystość to cnota, według której osoba zobowiązuje się do zachowywania Bożych praw we wszystkich kwestiach związanych z życiem seksualnym (L. Orsy, Otwarcie się na Ducha, Warszawa 1976, 48). Dziewictwo oznacza oddanie się Bogu w doskonałej czystości z zamiarem zachowania nieskazitelności umysłu i ciała (tamże, 49). Widzimy więc, że terminologia, mimo że jest różna, dotyczy tego samego. Jej celem jest oddanie Bogu całej naszej osoby, przyjęcie i jednocześnie poświęcenie wszystkich wartości ludzkich naszego ciała i ducha, a także relacji osobowych ze wszystkimi ludźmi.
 
Czystość jest jednak nie tylko potrzebna ślubującym zakonnikom czy przysięgającym księżom diecezjalnym, wobec których wymagany jest celibat, ale każdej osobie... także żyjącej w małżeństwie! Niektórych może to zdziwić, ale przecież małżonkowie ślubują sobie czystość małżeńską, to znaczy ślubują zachowywać Boże prawo w sferze dotyczącej pożycia małżeńskiego. Dziewictwo to nie tylko – rozumiany potocznie – fizyczny brak kontaktu seksualnego z drugą osobą. Jest to całkowite oddanie się – tak duchowe, jak i cielesne Bogu (każda część ciała wraz z duchem).
 
Kiedyś podczas rekolekcji usłyszałem, że „czystość konsekrowana równa się miłości integralnej”. Brzmi to bardzo mądrze, ale chodzi tak naprawdę o to, że jeśli miłość jest prawdziwa, to chce wypełnić sobą wszystko. Miłość to nie jest pustka, ale ciągłe rodzenie nowej miłości, dobra, piękna. Dlatego ci, którzy zarzucają zakonnicom, zakonnikom i księżom, że uciekają od miłości, nie mają racji! Ślubujący czystość daje świadectwo duchowej płodności Kościoła i wyższości dóbr niebieskich, a mając serce wolne, może bardziej wzrastać w miłości do Boga i ludzi.
 
 
1 2 3  następna
Zobacz także
artykuł sponsorowany
Życie można przeżyć na trzy sposoby: w małżeństwie, w kapłaństwie lub w samotności. Kapłaństwo i małżeństwo to dwa z siedmiu sakramentów. Jako jedyne uznaje się je za sakramenty społeczne, które determinują życie nasze i innych osób. Zapewne dlatego też świętuje się je w najbardziej uroczysty sposób.  
 
artykuł sponsorowany

W różnych biografiach autorzy twierdzą, że ten obraz skupia w sobie całą wizję Brata Alberta, w której centrum jest znieważone Oblicze Chrystusa w cierniowej koronie. Niektórzy zauważają na szacie białą plamę i przeważnie twierdzą, że ona jest w kształcie serca. Brat Albert miał to namalować celowo, aby dać do zrozumienia widzowi, że miłość Serca Jezusowego była źródłem i pobudką Jego męki dla naszego zbawienia.

 

Z bratem Jerzym Marszałkowiczem, członkiem Zarządu Głównego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta, rozmawia Ryszard Paluch

 

 
Barbara Cabała
Potęga otaczającej nas natury winna nas zdumiewać, zachwycać i onieśmielać. A my – mając oczy, nie widzimy bogactwa odmian roślin i ich barwności, mając uszy, nie słyszymy cichego szmeru przepływającej wody ani nawet ryku wzburzonego morza, mając serce, nie potrafimy kochać ani drugiego człowieka, ani "brata naszego małego".
 
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm