logo
Piątek, 09 października 2026 r.
imieniny:
Arnolda, Ludwika, Sybili, Wincentego, Dionizego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Bruno Maggioni
Nowa ewangelizacja. Moc i piękno Słowa
Wydawnictwo Bratni Zew
 


Bruno Maggioni mówi z prostotą o teraźniejszości albo, inaczej mówiąc, stawia teraźniejszość Kościoła i historii przed Słowem Bożym. Z czystą ewangeliczną jasnością Maggioniemu udaje się sprawić, że ewangeliczne słowo rozbrzmiewa w teraźniejszości nie popadając w banalne czy polemiczne uwspółcześnienia, lecz zawsze będąc odbiciem Słowa Bożego, którego siłą jest łagodność.
 
Wydawca: Wydawnictwo Bratni Zew
Rok wydania: 2012
ISBN: 978-83-7485-206-7
Format: 130 x 210
Stron: 224
Rodzaj okładki: Miękka
  
   

 

Adwent 2018


Aby dobrze przygotować się i przeżyć niezwykły czas Narodzenia Pańskiego pragniemy zaproponować internetowe rekolekcje adwentowe. 
 

W dniach 18 do 26 grudnia będziemy
codziennie publikować krótkie rozważania zaczerpnięte z książki:

"Nowa ewangelizacja. Moc i piękno Słowa", 

z wydawnictwa Bratni Zew.

Bruno Maggioni – autor książki – przekonuje: "To nieprawda, że ludzie są zmęczeni słowami: są zmęczeni słowami pustymi, lecz nie słowami prawdziwymi, nie słowem Boga. Syn Boży przyszedł między nas, żył z nami, kochał i służył, ofiarował siebie samego. Lecz, pragnąc wyrazić za pomocą jednego wyrazu jak wielkie znaczenie ma Jezus, jak to lepiej zobaczymy w dalszej części, Jan zdecydował się posłużyć terminem „Słowo”: „Na początku było Słowo” (J 1,1) i „Słowo stało się ciałem” (J 1,14) oraz „opowiadanie” o Ojcu (por. J 1,18)." 

Serdecznie zapraszamy do takiej codzienniej wędrówki rekolekcyjnej w kierunku Narodzenia Pańskiego!
 

 
1 2  następna
Zobacz także
ks. Edward Staniek

Bywa, że opinia publiczna dla udowodnienia swej racji posługuje się przemocą. Może doprowadzić do tego, iż ci, którzy się jej sprzeciwią, tracą nawet życie. Z tym trzeba się liczyć. Jezus i na taką sytuację przygotowuje swoich uczniów. „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą”. A więc cierpienie fizyczne, a nawet śmierć w obronie wielkich wartości stanowią część ewangelicznej drogi.

 
ks. Piotr Gąsior, Justyna Sowa

Dziś opłatki kupuje się w marketach. No bo przecież to taki miły, polski gest, z którego korzystają nawet niewierzący albo „wierzący inaczej”, którzy nie przychodzą do kościoła przed świętami, więc gdzie mieliby się w nie zaopatrzyć. Dlatego kto wie, czy w obecnej sytuacji w przeciwieństwie do czasów PRL-u odwagą nie byłoby w niektórych firmach, szkołach i klubach zrezygnowanie – po wcześniejszym wyjaśnieniu, dlaczego tak czynimy – z tego jakże głębokiego, lecz już nic niewyrażającego gestu?

 
o. Dariusz W. Andrzejewski CSSp
Kardynał Adam Kozłowiecki – niedawno zmarły nestor polskich misjonarzy – często mawiał: "Przyjdzie moment, przyjdzie światło, ja wam powiem kiedy przyjdzie i kiedy odejdę". W przededniu śmierci ksiądz kardynał powiedział szeptem: "Już jestem gotowy. Światło jest!..." Następnego ranka Anioł przyszedł po niego i powiedział: "Kardynale, idziemy do domu!.."
 

___________________