Chanel Santini Katolik.pl - Odrzucić świat grzechu
logo
Niedziela, 29 marca 2020 r.
imieniny:
Marka, Wiktoryny, Zenona, Bertolda, Eustachego, Józefa – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Odrzucić świat grzechu
materiał własny
 


Odrzucić świat grzechu

Dla mnie takie wyrażenie, jak: "pogarda dla świata", "mieć w pogardzie naturalne skłonności", są czymś wstrętnym, przeciwko nim buntuje się moja natura. Czy chrześcijaństwo zaleca taką pogardę?

W świecie dobro i zło są zmieszane. Mówi o tym Chrystus W przypowieści o pszenicy i chwaście (por. Mt 13, 24-30). Dobro zostanie oddzielone od zła dopiero przy końcu świata. Dziś jednak możemy wprowadzić pewne rozróżnienie: myślą oddzielić zło i dobro. Wówczas ukazują się nam dwa światy: jeden świat to rzeczywistość grzechu opierająca się na egoizmie, odrzucająca Boga jako ostateczny sens naszego życia. Miejsce Boga zajmuje człowiek nadęty pycha. Jest to świat moralnego nieładu, który przysparza nam wiele cierpień i łez. Drugi świat to ten, który stawia na pierwszym miejscu Boga i według Jego woli i przykazań układa życie. Jest to świat miłości, pokoju i sprawiedliwości.

Chrześcijaństwo odrzuca z pogardą świat grzechu, przyjmuje natomiast świat dobra i pokoju. Ponieważ świętość i grzech są w życiu ludzkim zmieszane, musimy więc ciągle walczyć, by się nie zakazić złem i egoizmem. W chrześcijaństwie nie chodzi więc o zdławienie ludzkich namiętności, ale o ich przekształcenie i wysublimowanie. Naturalne skłonności są także dziełem Boga. Trzeba je tylko uporządkować i włączyć w religijny styl życia.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justyn
Feministki katolickie są niezadowolone, że Boga nazywamy Ojcem. Twierdzą, że Jego miłość do ludzi posiada cechy macierzyńskie, a nie ojcowskie. Dlaczego wiec Boga nie nazywamy Matką?
 
Jacek Salij OP
Jak się troszczyć o swoją wiarę? Nie zapomnę dobrotliwego uśmiechu znajomej rehabilitantki, kiedy na jej propozycję, że zajmie się moją złamaną ręką, odpowiedziałem, że rehabilitacja nie będzie potrzebna, bo ręka ma być w gipsie zaledwie pięć tygodni. Zrozumiałem ten uśmiech po zdjęciu gipsu. Ręka była jak uschnięta. Wystarczyło pięć tygodni nieużywania. 
 
ks. Marek Dziewiecki
Słyszymy nieraz stwierdzenie, że ktoś postępuje tak, jakby nie miał sumienia, jakby był człowiekiem bez sumienia. Wyrażenia tego typu używane są na oznaczenie sytuacji, w której człowiek nie kieruje się sumieniem lub nie wykształcił w sobie prawego sumienia, czyli kieruje się błędnym sumieniem. Gdy jakiś człowiek postępuje niesumiennie, to nie znaczy, że w ogóle nie ma on sumienia. Sumienie może być przez człowieka zagłuszone lub wypaczone ale nie może być wyeliminowane, gdyż należy ono do natury człowieka i wyraża jego świadomość moralną.
 
___________________
 
 reklama