logo
Czwartek, 23 września 2021 r.
imieniny:
Bogusława, Liwiusza, Tekli, Konstancjusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
s. Ann Shields
Ogień w moim sercu. Klucz do życia pełnego miłości i modlitwy
Wydawnictwo eSPe
 


Ogień w moim sercu to napisany prostym, zrozumiałym dla każdego językiem, przywołujący wiele przykładów z życia i obrazowych przypowieści, zbiór praktycznych porad, jak żyć z Bogiem każdego dnia.
 
„Życie pełne miłości przeżywane jest w nieustannej świadomości Bożej miłości. Jest życiem przeżywanym w ciągłym poleganiu na Bożej miłości. Takie życie oparte jest na bezustannym okazywaniu Bożej miłości innym” (fragment książki).
 
 

Wydawca:eSPe
Rok wydania:2014
ISBN:978-83-7482-648-8
Format:140x200
Stron:168
Rodzaj okładki:Miękka

 
Kup tą książkę  
  

 
Czy tęsknisz za życiem przepełnionym miłością?
Czy pragniesz pogłębić swoją relację z Bogiem?
Czy chciałbyś wiedzieć, jak skutecznie modlić się za siebie i innych?
 
Jeśli tak, to sięgnij po tę wyjątkową książkę s. Ann Shields. Opisuje ona, jak odpowiadać na łaskę Ducha Świętego i jakie powinny być podstawowe priorytety w naszym życiu osobistym i modlitewnym. Pokazuje, że mamy w naszej dyspozycji moc przemieniania naszych rodzin, sytuacji zawodowych i relacji. Moc, pochodzącą z miłości Boga, która –  wlewana w nas – może być przelewana na innych. Drogą zaś do przyjęcia tej miłości i sposobem przekazywania jej innym jest modlitwa. S. Ann, która od lat posługuje na całym świecie modlitwą wstawienniczą, przekazuje wiele niezwykle cennych, zanurzonych w jej doświadczeniu, wskazówek dotyczących praktykowania i rozwijania życia modlitewnego. 
 
Ogień w moim sercu to napisany prostym, zrozumiałym dla każdego językiem, przywołujący wiele przykładów z życia i obrazowych przypowieści, zbiór praktycznych porad, jak żyć z Bogiem każdego dnia.
 
Życie pełne miłości przeżywane jest w nieustannej świadomości Bożej miłości. Jest życiem przeżywanym w ciągłym poleganiu na Bożej miłości. Takie życie oparte jest na bezustannym okazywaniu Bożej miłości innym (fragment książki).
 
Siostra Ann Shields jest przełożoną zgromadzenia Służebnic Bożej Miłości, autorką wielu książek, m.in. Módl się i nigdy nie upadaj na duchu. Moc modlitwy wstawienniczej i Dlaczego mam przebaczać? Prowadzi rekolekcje i konferencje na całym świecie, na co dzień mieszka w Ann Arbor, Michigan.
 
 
Spis treści
 
Przedmowa
 
Życie pełne miłości
1. Przemieniająca moc miłości
2. Dar miłości
3. Polegając na Bożej miłości
4. Wola Ojca
 
Życie modlitewne
5. Radosny obowiązek
6. Stając w wyłomie
7. Modlitwa za tych, których kochamy
8. Klucz do skutecznego wstawiennictwa
 
Życie w wierności
9. Trzymać się mocno
10. Perspektywa wieczności 
 



 
Zobacz także
ks. Paweł Borto

Pytanie: „A gdzie był Bóg?”, które pojawia się zwykle po tragicznych wydarzeniach na różnych forach w Internecie, niech będzie inspiracją tejże refleksji. W tym pytaniu bowiem pobrzmiewa echo słów dawnych pokoleń, kryją się także oskarżenia o wiele cięższe. W jakim sensie? To, że nie tylko współcześnie stawiano podobne oskarżenie, pokazują również minione wieki.

 
ks. Edward Staniek
Chrystus uczynił wybranych ludzi posłańcami Boga. Idąc z Dobrą Nowiną z góry wiedzieli, że jedni ją przyjmą, drudzy odrzucą. Zostali do tego przygotowani przez samego Mistrza. Rzecz znamienna, Jezus troszczy się o jednych i drugich. Chodzi Mu o to, by odrzucający Nowinę przekazaną przez Boga wiedzieli, co robią, aby za swą postawę wzięli pełną odpowiedzialność. Dlatego poleca uczniom, by w godzinie odrzucenia łaski „strząsnęli proch z nóg swoich na świadectwo dla nich”. 
 
abp Grzegorz Ryś
Dar Ducha Świętego przekłada się potem na konkretne owoce, ale nie redukujmy spotkania z Bogiem tylko do konkretnych żądań: „Daj mi to i to”. Duch Święty jest nam dany przeobficie i On sprawia, że zaczynamy zupełnie inaczej żyć. Mamy doświadczenie Jezusa, Duch Święty sprawia w nas radość i wreszcie żyjemy na całego. A to może być dość długi proces. Na przykład o Mojżeszu wiemy, że żył 120 lat: 40 lat na dworze faraona, potem 40 lat na wygnaniu i w przygotowaniu do misji, a w końcu 40 lat w prowadzeniu Izraela przez pustynię. Można by powiedzieć, że zaczął dość późno, ponieważ miał już wtedy 80 lat. Ale się nadawał! 
 
___________________
 
 reklama