Chanel Santini Katolik.pl - Orzeczenie nieważności małżeństwa (cz. 3)
logo
Niedziela, 29 marca 2020 r.
imieniny:
Marka, Wiktoryny, Zenona, Bertolda, Eustachego, Józefa – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Małgorzata Baran
Orzeczenie nieważności małżeństwa (cz. 3)
materiał własny
 


Orzeczenie nieważności małżeństwa (cz. 3)

Udzielenie pełnomocnictwa jako formalne ukonstytuowanie pozycji adwokata w procesie

Współczesne ustawodawstwo kościelne, ze względu na mentalność człowieka, która coraz bardzie odczuwa potrzebę, respektowania jego praw podmiotowych dostrzega konieczność wprowadzenia adwokatów do procesów o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Ustawa w can. 1481 przewiduje, że "każda strona może swobodnie ustanowić adwokata i pełnomocnika". Oznacza to, że osoba bezpośrednio zainteresowana prowadzeniem sprawy może w oparciu o zasadę bezstronności, skorzystać z pomocy adwokata. Oznacza to również, że przysługuje jej prawo powierzenia, prowadzenia sprawy osobie posiadającej odpowiednie przygotowanie prawnicze.

Przed przyjęciem zadania adwokat obowiązany jest do przedstawienia autentycznego zlecenia can. 1484 §1 "Pełnomocnik i adwokat przed podjęciem zadania muszą złożyć w trybunale autentyczne zlecenie". Regulacja, co do wyboru adwokata w obecnym ustawodawstwie, ma swoje uzasadnienie w tekstach źródłowych według prof. Grabowskiego, strony występujące w sądzie mogą odrzucać zarzuty strony przeciwnej, jak i dochodzić swych praw poprzez adwokata. Ze względu na pełnienie funkcji reprezentatywnej adwokata i jego działanie, jest "uważane za czynności własne osoby reprezentowanej" (1)

Wymagany mandat jest pisemnym aktem prawnym, poprzez który zostaje ukonstytuowany procesowy obrońca stron Brak zgodnego z prawem zlecenia, pociąga za sobą skutek w postaci wyroku dotkniętego wadą nieważności nieusuwalnej can. 1620 n. 6- "Wyrok jest dotknięty wadą nieważności nieusuwalnej, jeżeli: ktoś działał w imieniu drugiego, bez zlecenia zgodnego z przepisami prawa". Tak tę kwestie reguluje obecne prawodawstwo, natomiast w dawnych regulacjach np. w 1505 roku w statutach króla Aleksandra De malo procuratorio, znajduje się ustęp głoszący, że stawienie się w sądzie ze złym pełnomocnictwem grozi karą w sądzie ziemskim i wojskowym. (2)

Uzyskanie zlecenia może wynikać:
· Wprost z nakazu ustawy 1482 § 2- W sprawie karnej oskarżony musi mieć zawsze adwokata albo ustanowionego przez siebie, albo danego przez sędziego;
· 1482 § 3-W sprawie spornej, jeżeli chodzi o małoletnich albo o proces dotyczący dobra publicznego, z wyjątkiem spraw małżeńskich, stronie, która nie posiada obrońcy, sędzia ma go mianować z urzędu;
· Specjalnej umowy-zlecenia 1482 § 1-. Strona może swobodnie ustanowić sobie adwokata i pełnomocnika; lecz, poza wypadkami określonymi w §§ 2 i 3, może także występować i odpowiadać osobiście, chyba, że sędzia uzna posługę pełnomocnika lub adwokata za konieczną;
Funkcja adwokata w procesie pozostaje, w bardzo silnej zażyłość z udzielonym pełnomocnictwem. Na podstawie udzielonego mandatu, zostaje określony stosunek adwokata do danej sprawy i zakres przysługujących mu uprawnień, gdyż może on pełnić funkcję jedynie doradczą nie wiążąc się z ściśle z procesem, jak również działać w imieniu strony.

Adwokat uzyskawszy zlecenie od strony procesowej, "jeżeli zarazem został ustanowionym jej pełnomocnikiem, reprezentuje ją wobec sądu jako jej alter ego" (3).
Według norm strona powołuje adwokata, zazwyczaj na początku procesu i przedstawia jego osobę sądowi, który obok zatwierdzenia ma możliwość sprawdzenia jego kwalifikacji.
Mandat, jaki uzyskuje adwokat od stron procesowych pozwala, na podejmowanie wszelkich działań procesowych, z wyjątkiem tych, które są mu zabronione. Prawodawca kościelny wyposażył strony procesowe w prawo ustanowienia jednego lub kilku adwokatów, by reprezentowali jej interesy w sądzie (4).

Ustanowienie to ma jak to wspomniano wcześniej swobodny charakter. Oznacza to, że w razie pisemnego zwrócenia się klienta do adwokata o wykonanie zleconych mu czynności, adwokat zobowiązany jest niezwłocznie zawiadomić klienta o przyjęciu lub o odmowie wykonania zlecenia. Jeżeli strona wybiera więcej niż jednego adwokata, w takim przypadku ma obowiązek zaznaczenia charakteru podejmowanych przez nich czynności procesowych, jeden może występować jako obrońca, a inny jako pełnomocnik. W teorii wybór ten może okazać się zbędny, praktyka jednak pokazuje, że wyznaczenie adwokata jest konieczne dla dobra strony i jej interesu. Przejawia się to w takich sytuacjach jak:

-działanie na rzecz ochrony praw osoby, która powierzyła mu prowadzenie sprawy
-składanie wniosków procesowych, odwołania, podejmowanie działań na korzyść jego zleceniodawcy
-świadczenie jej pomocy, poprzez służenie radą, wyjaśnianie wątpliwości, sporządzanie skargi, zachowanie dyskrecji
-obecność podczas przesłuchań stron, świadków i biegłych, jak również poprzez sędziego zadawanie im pytań
-przestrzeganie słów przysięgi, ciążącej na jego osobie, a dotyczącej należytego i wiernego wypełniania swoich obowiązków
-zapoznanie się z materiałem dowodowym, także przed publikacją akt
-sporządzanie głosu obrończego i prowadzenie dyskusji z obrońcą węzła małżeńskiego lub w zależności od sprawy z rzecznikiem sprawiedliwości

Powierzenie w ręce adwokata swojej sprawy, staje się wyrazem zaufania wobec jego osoby i instytucji, na forum, której działa-Kościoła.
Urząd adwokata jest instytucją, która rozwija się w sposób stopniowy w miarę tego, jak rośnie świadomość w społeczeństwie o przysługujących im uprawnień, o nieodzowności obrony sądowej. Nie można mówić o obronie tam, gdzie mimo gwarancji prawnych, nie ma możliwości pełnego skorzystania z tego prawa. Jednostka, która staje przed sądem musi bronić się sama. Z chwilą jednak, gdy stopień rozwoju życia społecznego charakteryzuje się ogromną wrażliwością na sprawy dotyczące praw człowieka, wyłania się kwestia zastępstwa procesowego, polegającego na możności zastąpienia się w sądzie kimś bardziej przygotowanym niż sam zainteresowany.


Małgorzata Baran
Mgr prawa kanonicznego


Przypisy:

1 S. Janczewski, Dzieje adwokatury w dawnej Polsce, Palestra (1970), n. 12, s 16.
2 Jak wyżej.
3 R. Sobański, Udział adwokata, IM 2 (1992), s. 132.
4 Akta Sądu Metropolitarnego w Lublinie n .8 / 39
Udzielam panu adwokatowi Antoniemu Pastuszcze, zamieszkałego w Lublinie, pełnomocnictwa procesowego do prowadzenia we wszystkich sadach sprawy mojej przeciwko N.N o nieważność małżeństwa
Akta Sądu Metropolitarnego w Lublinie n. 7 /3 9
Upoważniam niniejszym ks. dr Antoniego Jaworskiego i pana Jana Dołowskiego, adwokatów przy Sądzie Biskupim Lubelskim, obydwu razem i każdego z od dzielnie o prowadzenie sprawy mojej z X.Y, o nieważność małżeństwa z tytułu przymusu i bojaźni i braku prawdziwej zgody we wszystkich instancjach Sądów Duchownych, a to zgodnie z can 1656-1666 CIC.

 
Zobacz także
Ewelina Gładysz

To ty mamo masz zakaz. Nie, to ty mamo masz zakaz. Zakaz, no... zakaz oglądania wiadomości! Dzieci - lustra. Matki słyszą od nich to, co do nich mówią. Dosłownie. Choć to coś więcej niż słowa. Zgadza się ton, gestykulacja, sens. Dzieci - lustra, które sieją postrach wśród matek. „Jakbym siebie słyszała”. Wiele matek może wypowiedzieć to zdanie. Każda z pewnością gdzieś na początku drogi, wtedy może nawet, gdy jeszcze brzucha nie było widać, myślała, że chce być dobrą matką.

 
Fr. Justin
Mój mąż rozwiódł się z pierwszą żoną, dlatego wzięliśmy ślub cywilny. Obecnie staramy się o unieważnienie jego pierwszego małżeństwa, gdyż pragniemy żyć po katolicku i przystępować do sakramentów świętych.
 
Fr. Justin
Czytałem, że w pewnym mieście arcybiskup wyznaczył kilku księży do wypędzenia złego ducha z opętanych albo z domu, w którym mają miejsce szatańskie kuszenia - bicie, wrzaski, rzucanie meblami itd. Czy Ojciec może powiedzieć, dlaczego zostało wyznaczonych aż tylu księży? Czy żyjemy w czasach jakiejś szczególnej inwazji diabła na nasz kraj?
 
___________________
 
 reklama