logo
Środa, 20 lutego 2019 r.
imieniny:
Anety, Lecha, Leona, Eucheriusza, Ludmiły – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Zygmunt Kosowski
Ostatnia droga Jezusa
Droga
 


 Nabożeństwo Drogi Krzyżowej upamiętnia ostatnią drogę Pana Jezusa: z pretorium Piłata na Golgotę, ukrzyżowanie, śmierć i złożenie do grobu. Polega na rozważaniu Męki Pańskiej połączonej z symbolicznym przejściem poprzez 14 stacji przypominających poszczególne jej etapy. Do dzisiejszego dnia istnieją w Jerozolimie schody, po których prawdopodobnie szedł Pan Jezus na Golgotę, niosąc poprzeczną belkę, której waga wynosiła 30 kilogramów. Długość Drogi Krzyżowej to nie więcej niż 500 metrów.
 
Dziewięć stacji ma podstawę w relacji Ewangelistów: I - skazanie na śmierć, II - podjęcie krzyża, V - pomoc Szymona Cyrenejczyka, VIII - rozmowa z niewiastami, X - odarcie z szat, XI - ukrzyżowanie, XII - śmierć, XIII - zdjęcie z krzyża i złożenie na łonie matki, XIV - złożenie do grobu. Stację IV - spotkanie z matką, utworzono opierając się na wnioskach płynących z tekstu biblijnego. Stacje III, VII, IX - trzykrotny upadek Jezusa, oraz VI - spotkanie z Weroniką wywodzą się z tradycji.
 
Pierwowzorem Drogi Krzyżowej był istniejący od czasów wczesnochrześcijańskich kult miejsc związanych z Męką Pańską w Jerozolimie (IV w.). Rozszerzył się dzięki pielgrzymkom oraz różnego rodzaju praktykom religijnym tworzącym tzw. pobożność pasyjną (np. nabożeństwo do upadków Jezusa, obliczanych na 7 do 32, czy "dróżki kalwaryjskie"). Takie formy kultu pasyjnego propagowali zwłaszcza franciszkanie, którzy od około 1320 r. opiekowali się miejscami świętymi w Jerozolimie. Początkowo liczba stacji pozostawała nieustalona - było ich 7, 9, 12, 18 itd. Różnie też rozpoczynano nabożeństwo: od Wieczernika, Ogrojca, pałacu Piłata. Od XV w. nabożeństwo znane było w Polsce. W XVIII w. Droga Krzyżowa przybrała obecny kształt. Znane w Polsce miejsca kultu pasyjnego to przede wszystkim Kalwaria Zebrzydowska i Kalwaria Pacławska.
Wyruszmy teraz duchową Drogą Krzyża rozważając mękę Jezusa, przyjmijmy Jego zaproszenie i pójdźmy...
 

Stacja I
WYROK

Ten jest "spoko", a ten "do kitu". Tamten "OK", a z tym nie warto się pokazywać, totalny obciach. Wyroki, osądy, opinia publiczna potwierdzona badaniami, własne zdanie, wytykanie palcami, wskazywanie winnego.
Czy to coś nowego?
Nie.
Dwa tysiące lat temu też Jeden nie był "spoko", był "obciachowy". Bo wyrok wydano pod wpływem opinii publicznej, tak chciał tłum.
Panie, daj mi dobre oczy i słowa, bym głupio nie osądzał.
 
 
 
1 2 3  następna
Zobacz także
Tomasz Grabowski OP
Na różne sposoby próbowano pomniejszyć znaczenie tajemnicy, którą dzisiaj celebrujemy. Egzegeci argumentowali, że Przemienienie to tak naprawdę naturalne zjawisko. Promienie zachodzącego słońca sprawiły, że na ich tle Chrystus wydał się jaśniejący. Wyrwani z drzemki uczniowie zostali oślepieni blaskiem, który tylko pozornie bił od Chrystusa. Mocne światło sprawiło, że na wpół oślepieni widzieli postacie mężczyzn towarzyszących Jezusowi. 
 
O. Grzegorz Bernard Błoch OFM
Człowiek jest istotą społeczną i ma prawo organizować swoje życie czy we wspólnocie religijnej czy jako obywatel konkretnego Państwa. Każda z tych dwóch społeczności ma obowiązek stanowienia praw, odpowiadających potrzebom i aktualnej sytuacji swych członków i dla ich prawdziwego dobra. Ponadto prawo ludzkie musi być godziwe, sprawiedliwe, celowe i potrzebne, a także możliwe fizycznie i moralnie do wypełnienia.
 
Ks. Szymon Stułkowski
Choć nie wszyscy uczestniczymy w balach, to jednak jest w nas coś z tej karnawałowej atmosfery. Nieczęsto zwracamy na to uwagę i nie odkrywamy tego w sobie. Lubimy, podobnie jak bawiący się w Wenecji, zakładać maski i odgrywać różne role, kryjąc się za zasłoną, która w naszym mniemaniu upiększa nas...
 
 
___________________
 
 reklama