logo
Sobota, 31 października 2020 r.
imieniny:
Urbana, Krzysztofa, Wolfganga – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Urszula Janicka-Krzywda
Patronka jesiennego siewu
Wychowawca
 


 
 8 września Kościół katolicki obchodzi uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, zwaną w Polsce dniem Matki Bożej Siewnej, a na Podtatrzu Zitosiewnej. W tradycyjnej kulturze ludowej po tej dacie rozpoczynano jesienne orki i siewy zbóż ozimych. Matka Boża Siewna uważana była za patronkę jesiennych siewów i siewców, przeznaczonego do tego celu ziarna, opiekunkę obsianych przed zimą zagonów.
 
Powierzenie patronatu nad tymi pracami Maryi ma prawdopodobnie swoje źródło w apokryficznej opowieści o cudownie dojrzałej pszenicy, która uratowała uciekającą do Egiptu Świętą Rodzinę przed żołnierzami Heroda. Opowieść ta znalazła się w jednych z najstarszych apokryfów, pochodzących z pierwszych wieków chrześcijaństwa: w tzw. Ewangelii Pseudo-Mateusza, Ewangelii Dzieciństwa Arabskiej i Ewangelii Dzieciństwa Ormiańskiej.  Powtórzyły ją wzorowane na nich apokryfy polskie: tzw. Rozmyślanie Przemyskie i Żywot Pana Jezu Chrysta Baltazara Opecia. Stąd bez wątpienia opowieść o cudownej pszenicy trafiła do ludowych legend. Opowiada ona, że gdy Święta Rodzina (lub sama Maryja z Jezusem) uciekała do Egiptu, ścigali ją słudzy Heroda, by zabić Dzieciątko. Uciekinierzy spotkali pewnego razu chłopa siejącego pszenicę. Siewca zaniepokojony zapytał, co ma powiedzieć ścigającym, którzy z pewnością niebawem nadejdą. Wtedy Maryja poleciła mu, by mówił tylko prawdę, bo wszak każde kłamstwo jest grzechem. Gdy więc wkrótce żołnierze z pościgu zaczęli go wypytywać, kiedy widział przechodzącą koło jego pola kobietę z dzieckiem, oznajmił, że miało to miejsce, gdy siał zboże. Pościg zawrócił, a zdumiony  gospodarz ujrzał na obsianym niedawno zagonie łan pięknej, dojrzałej pszenicy. Święto Narodzenia Matki Bożej było w Jerozolimie znane już w V wieku. Obchodzono tu uroczystość poświęcenia bazyliki Najświętszej Maryi Panny, wzniesionej około 550 roku przez cesarza Justyniana I we wskazanym przez apokryf miejscu urodzenia Maryi. Tu, obok  tzw. Sadzawki Owczej (Betesdy) miał się znajdować dom Jej rodziców Joachima i Anny. Bazylikę zniszczyli w 614 roku Persowie, a w 638 – Arabowie. Ostatecznie została odbudowana przez krzyżowców; obecnie nosi wezwanie św. Anny.
 
W VII stuleciu święto Narodzenia Maryi było znane i obchodzone zarówno w kręgu bizantyńskim, jak i rzymskim. Prawdopodobnie przeniósł je ze wschodu i utrwalił na gruncie chrześcijaństwa zachodniego papież  Sergiusz I (687-701), ale w całym Kościele powszechne stało się dopiero w IX wieku. W Rzymie miało szczególnie uroczysty przebieg. Tego dnia wierni gromadzili się w świątyni św. Adriana, a następnie z zapalonymi świecami w ręku szli do bazyliki Matki Bożej Większej, gdzie modlono się dziękując Bożej Rodzicielce za obfite plony i prosząc Ją o urodzaj.
 
W Polsce Matkę Bożą Siewną czczono już w XVI stuleciu. Tego dnia wierni święcili w kościele przeznaczone do siewu ozimin ziarno, a w niektórych regionach składali także dziesięciny w naturze na rzecz miejscowej parafii.
W polskiej kulturze ludowej dzień Matki Bożej Siewnej był świętem granicznym, kończącym zbiór plonów i rozpoczynającym nowy, kolejny cykl upraw rolnych, zwłaszcza zbóż. Po 8 września rozpoczynały się jesienne orki i siewy. Wierzono, że jeżeli gospodarz obsieje swoje pola przed tą datą, oziminy nie dotrwają do wiosny, a pozostałe w komorze ziarno zjedzą myszy.
 
Rozpoczęcie siewu miału uroczysty charakter. W wielu regionach siewcę matka (lub żona) przewiązywała płachtą, w której było przeznaczone do wysiewu ziarno, kreśląc nad nim znak krzyża. Siewcy przed rozpoczęciem pracy obmywali lub kropili ręce święconą wodą, by wysianemu ziarnu nie mogły zaszkodzić złe siły i żegnali się, żeby siew z Bogiem zacząć i z Bogiem żniwo zebrać.
Przysłowia mówiły też o najkorzystniejszej porze na jesienne siewy:
Gdy o Matce Bożej bywa siano,
To ani za późno, ani za rano.
 
Urszula Janicka-Krzywda
 
Zobacz także
Józef Majewski
Część teologów uważa, że oglądanie Mszy w telewizji może być prawdziwym uczestnictwem w sakramentalności Eucharystii. Przeszkodą w takim udziale – podkreśla się – nie może być niemożność przystąpienia do Komunii, wszak wiadomo, że autentyczna partycypacja w sakramentalności Mszy nie musi wiązać się z przyjmowaniem konsekrowanych postaci chleba i wina. 
 
Józef Majewski
Jest w kalendarzu data, w sposób szczególny, nadzwyczaj symboliczny wiążąca nas z osobą bł. Jana Pawła II i naznaczająca dzieje Kościoła. To 22 października, który w tym roku po raz drugi będziemy świętować jako wspomnienie liturgiczne niezapomnianego papieża Polaka.
 
o. Piotr Jordan Śliwiński OFMCap
Któż z nas nie ofiarował kiedyś róży bliskiej osobie? Te piękne, dostojne kwiaty tak dobrze prezentują się podczas wspaniałych uroczystości. Obojętne, czy będą to dystyngowane bacary, czy milusińskie mercedesy, czy też malutkie róże-szklanki. Wszystkie zachwycają kolorem, doskonałym w formie kwiatem, bogactwem liści, tylko kolce trochę przeszkadzają, choć i one dodają różom specjalnego uroku...
 
 
___________________
 
 reklama