logo
Poniedziałek, 24 września 2018 r.
imieniny:
Dory, Gerarda, Maryny, Hermana, Pacyfika – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Robert Wieczorek OFMCap
Pęknięte Serce Afryki
Wydawnictwo Serafin
 


stron: 296
format: 123 x 194 mm
oprawa: miękka
Wydawnictwo: SERAFIN
www.e-serafin.pl
ISBN: 83-60512-06-X

 
Wstęp

Republika Środkowoafrykańska – kraj położony w samym centrum kontynentu afrykańskiego – przez swoich mieszkańców nazywana jest Be Africa (czyli „Serce Afryki”). Kiedy uwaga całego świata skupiona była na ataku terrorystów na WTC, a później na tragicznych wydarzeniach na moskiewskiej Dubrowce, „Serce Afryki” doznało wstrząsu w postaci wojny domowej. Kraj zalała fala rebeliantów, wspomagana przez żołnierzy-rabusiów z sąsiedniego Czadu. Zniszczone i rozgrabione zostało wszystko, co z takim trudem, przy ofiarnej pracy misjonarzy, budowało kilka pokoleń mieszkańców tego kraju. Rozboje, napady i gwałty stały się brutalną codziennością. Rebelianci nie oszczędzili także misji, szkół i placówek zdrowia. „Serce Afryki” do tej pory nie podniosło się po tych tragicznych wydarzeniach, dlatego teraz jej mieszkańcy potrzebują pomocy bardziej niż kiedykolwiek.
 
Brat Robert Wieczorek pracuje na misjach w RCA od 1994 roku. Był tam także podczas rebelii i na własnej skórze doznał napadów i grabieży. Patrzył, jak wojna wydobywa z wielu ludzi najgorsze instynkty, widział zniszczenia, zabójstwa, zdradę, doświadczył bezradności wobec zła, które opanowało serca ludzi. Strzelano do niego i to zdarzenie pozostawiło w nim wyraźny ślad. A jednak wrócił, aby dalej pracować na misjach. Ponieważ był świadkiem wielu nieprawości, pomaga teraz pokrzywdzonym, walcząc w sądzie o ich prawa. Wszystkie wydarzenia związane z początkiem i przebiegiem rebelii opisał w swoich listach, które publikujemy w tej książce.
 
Brat Robert Wieczorek - Urodził się w 1966 roku w Krakowie, mieszkał w Krzeszowicach. W dwudziestym roku życia wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. W 1993 roku przyjął święcenia kapłańskie, a rok później podjął pracę na misjach w Republice Środkowoafrykańskiej, gdzie pracuje do dzisiaj.
W 2002 roku ukazała się jego pierwsza książka "Listy z Serca Afryki".
 

***
 
Ndim, 1.09.2004
 
Cały rok minął od zakończenia rebelii generała Bozizégo w RCA zanim przełamałem się, by o niej napisać. Cóż, my, misjonarze, często zmagamy się z dylematem w sercu: o misjach mówić ładnie czy prawdę? O Afryce opowiadać zachęcająco czy realistycznie?
Tym, którzy w czasie mego „po-wojennego” urlopu inspirowali mnie zachętą: „Napisz tak, jak widziałeś” - całość tę dedykuję. Oto moja krótka relacja o wyniszczeniu RCA. Jej spisanie kosztowało mnie dużo czasu, ale przede wszystkim wiele wewnętrznych zmagań.
 
brat Robert
 
***
 
Spis treści
 
Prolog: Nie ma kiedy załadować
Uśmiech nadziei
Bogu - co boskie, cesarzowi - co cesarskie
 
Początek rebelii - odwiedziny Rodzeństwa
 
Pęknięte Serce Afryki
To nie jest zły sen
Noc Trzech Króli
Western
Na tropie czerwonej toyoty
Między młotem a kowadłem
"Stawka większa niż życie", czyli konspiracja
Gdzieś tam ludzie żyją lepiej
"Lot nad kukułczym gniazdem"
Zabawa w chowanego
Dzień św. Antoniego
Dzień Nadziei
Fałszywy alarm
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie
By nie dać się zwariować
Wpadka
Kolej na siostry
Tabaski
Polityczna poprawność
Koniec złudzeń
Niezapomniana Msza
Najgorszy dzień w życiu
Widziałem spektakl ludzkiej głupoty
Hieny
Uzupełnienie
Markounda - o czym dowiedziałem się później
Bitwa o szefową
Liberatorzy, czyli "wolna rączka, ale w dybach"
Trzeba próbować żyć normalnie
Co kobieta ma do powiedzenia
Jules
Między śmiechem a płaczem
Środa popielcowa w Mongoumba
Post scriptum
 
Napad
 
Bajka o łodzi: "Łudź się, łudź", czyli trzy lata później
Kiełbasa wyborcza
Ekonomia
Bezpieczeństwo
Głos tych, co gosu nie mają
Pragniesz pokoju? Szykuj się do wojny
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie
Epilog
 
Apendyks
Z dziennika brata Andrzeja Kciuka
Świadectwo brata Maximina Bogarda
 
Mapy
Republika Środkowoafrykańska - część zachodnia
Republika Środkowoafrykańska - okolice Ndim
 
Zobacz także
Gene McConeoll
Z pornografią zetknąłem się po raz pierwszy w wieku 12 lat. W szopie mojego wujka znalazłem stos magazynów pornograficznych. Były to magazyny miękkiej pornografii, między innymi "Playboy". To odkrycie było jak uderzenie narkotyku w żyłach, byłem podekscytowany, nigdy czegoś takiego nie czułem. Pamiętam, że wracałem do tej szopy raz po raz, zawsze, by uzyskać to samo podniecenie, ten sam typ wrażeń. Pamiętam, że było tych magazynów około 300.
 
Andrzej
Trudno jest mówić o Panu Bogu, mówiąc o swoim życiu, bo to zawsze mówię ja. Nie chcę jednak mówić o sobie, ale o tej łasce, która nam była dana. Pamiętam na początku lat dziewięćdziesiątych na jednym z Czuwań Odnowy w Częstochowie była modlitwa wstawiennicza za osoby, które czują w sercu miłość do Boga i chciałyby pojechać do krajów byłego Związku Radzieckiego, by świadczyć o tym. Pomyślałem wtedy: "Nigdy! Wszędzie, ale nie tam!"...
 
ks. Marek Dziewiecki
Wolność jest trudna. Trzeba się jej uczyć. Trzeba się uczyć być prawdziwie wolnym (Jan Paweł II)
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama