Chanel Santini Katolik.pl - Pielgrzymki papieża
logo
Niedziela, 29 marca 2020 r.
imieniny:
Marka, Wiktoryny, Zenona, Bertolda, Eustachego, Józefa – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Pielgrzymki papieża
materiał własny
 


Pielgrzymki papieża

Jan Paweł II odbył wiele pielgrzymek zagranicznych. W moim gronie są osoby, które bardzo krytycznie patrzą na tę działalność papieża. Jaki zatem cel przyświeca w podejmowaniu tak kosztownych podróży?

W orędziu na Światowy Dzień Misyjny w r. 1981 Ojciec Święty stwierdził, że "jako najwyższy pasterz Kościoła w pełni misyjnego winien być pierwszym misjonarzem. W ten sposób wyjaśnił cel swoich podróży apostolskich: "Za przykładem mojego poprzednika Pawła VI podjąłem podróże, aby odwiedzić liczne kraje, a wśród nich te, w których Chrystus jest ledwie znany lub gdzie misyjne głoszenie Ewangelii jeszcze nie zostało dokonane. Moje podróże do Ameryki Łacińskiej, do Afryki i Azji posiadały cel wybitnie religijny i misyjny. (...) Chciałem osobiście głosić Ewangelię, stając się w pewnym sensie podróżującym katechetą, oraz zachęcić tych wszystkich, którzy pełnią służbę Ewangelii (...) aby oddali się na służbę Kościołowi. Pragnąłem (misjonarzom) złożyć hołd i wyrazić moje uczucia wdzięczności w imieniu całego Kościoła powszechnego".

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Słyszałem jak spiker mówił w radio, że płód jest masą komórek i stąd nie można nazwać go dzieckiem. Jak należy na to odpowiedzieć? Kiedy Bóg tchnie duszę w ciało? czy w chwili poczęcia?
 
Ks. Krzysztof Różański
Czy w Kościele istnieją tematy tabu? Jeśli tak, to z pewnością jednym z nich jest relacja pomiędzy kapłanem a kobietą. Jeden z ojców duchownych, chcąc zilustrować problemy w relacjach pomiędzy kapłanem a kobietą mawiał, że choćby najczystszy piasek połączyć z najczystszą wodą, to zawsze powstanie tylko błoto…
 
Ks. Mariusz Berko
Kilka miesięcy temu, ksiądz Edson w sąsiedniej parafii, ok.godz.11.00, wsiadał do swojego samochodu stojącego naprzeciw kościoła. Była druga po południu w piękny słoneczny dzień. Kiedy zatrzasnął drzwi do swojego samochodu, do okna doszedł chłopiec w typową czapeczką zdaszkiem. Nachylił się i wystawiając pistolet dał rozkaz - "rzuć kluczyki do samochodu!"...
 
___________________
 
 reklama