logo
Czwartek, 11 sierpnia 2022 r.
imieniny:

Luizy, Włodzmierza, Zuzanny, Klary, Marii – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Katoflix

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Pielgrzymki papieża
materiał własny
 


Pielgrzymki papieża

Jan Paweł II odbył wiele pielgrzymek zagranicznych. W moim gronie są osoby, które bardzo krytycznie patrzą na tę działalność papieża. Jaki zatem cel przyświeca w podejmowaniu tak kosztownych podróży?

W orędziu na Światowy Dzień Misyjny w r. 1981 Ojciec Święty stwierdził, że "jako najwyższy pasterz Kościoła w pełni misyjnego winien być pierwszym misjonarzem. W ten sposób wyjaśnił cel swoich podróży apostolskich: "Za przykładem mojego poprzednika Pawła VI podjąłem podróże, aby odwiedzić liczne kraje, a wśród nich te, w których Chrystus jest ledwie znany lub gdzie misyjne głoszenie Ewangelii jeszcze nie zostało dokonane. Moje podróże do Ameryki Łacińskiej, do Afryki i Azji posiadały cel wybitnie religijny i misyjny. (...) Chciałem osobiście głosić Ewangelię, stając się w pewnym sensie podróżującym katechetą, oraz zachęcić tych wszystkich, którzy pełnią służbę Ewangelii (...) aby oddali się na służbę Kościołowi. Pragnąłem (misjonarzom) złożyć hołd i wyrazić moje uczucia wdzięczności w imieniu całego Kościoła powszechnego".

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Sprzeczałem się ze znajomym, katolikiem praktykującym, o to, czy Kościół ma prawo unieważnić małżeństwo. Oczywiście twierdzę, że nie ma prawa, gdyż ślubujemy przed Bogiem nierozerwalną wierność.
 
Joanna Pietraszek

Jesteśmy młodymi ludźmi. Za jakiś czas będziemy chcieli założyć rodziny, albo już o tym myślimy. Czy zdajemy sobie sprawę z tego, że spoczywa na nas ogromna odpowiedzialność? Rodzina Bogiem silna staje się siłą człowieka i całego narodu. Jest wspólnotą świętą. Jest komunią osób zjednoczonych miłością – tak o rodzinie mówił Jan Paweł II.

 
Ks. Mariusz Berko
Ze wzgórza brazylijska favela Saramandaia wygląda jak wielkie wzgórza czerwono - brunatne. Tylko wytężając wzrok, można dostrzec zbite domy, baraki i niewielkie ścieżki tego ludzkiego mrowiska. Kiedyś żyłem tu, znałem każdy kamień i każdy ściek. Poznawałem każy wzrok lęku i radości. kiedyś chodziłem po tym labiryncie biedy i bezprawia... Dziś siedzę na wzgórzu... Jakoś dziwnie cicho i spokojnie. Kilkoro dzieciaków kopie piłkę na niewielkim skrawku ziemi, wydartym z gliniastego wzgórza... Dwie kobiety siedzą na byle jak zbitym drągu...
 
 
___________________
 
 reklama

katolicyzm