logo
Niedziela, 17 stycznia 2021 r.
imieniny:
Antoniego, Henryki, Mariana, Rościsława  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Ania Tymm
Polskie Kazanie
materiał własny
 


Kolejną grupą są osoby, które korzystają z gotowych kazań umieszczanych na stronach internetowych, lub w katolickich miesięcznikach. Czasem może przynieść to nową jakość, gorzej jeśli zdarza się notorycznie. Odbija się to najbardziej na samym Głosicielu Słowa. Nie wierzę, że polskiemu duchowieństwu brakuje konceptu, tematów, albo nie mają inwencji?
 
Jeszcze innym typem jest homileta, który odchodzi od Ewangelii i w kółko oscyluje wokół tego samego tematu. Świadczy najczęściej o tym, że jego rozwój duchowy i intelektualny idzie w odstawkę.
 
Osobny temat to język duchowieństwa, który nie zawsze jest na wysokim poziomie. Przeraża mnie fakt, że w polskich homiliach używa się niekiedy wulgaryzmów. Czy zwrotów bardzo potocznych. Uszanujmy to miejsce jakim jest Dom Boży.
 
Tyle mojej refleksji. Mam świadomość, że jest wielu wspaniałych homiletów, którzy bardzo się starają. Chcą pokazać żywą wiarę, niosą Jezusa, nadzieję, nie głoszą szarej nowiny tylko Dobrą Nowinę. Nie chcę generalizować. Przepraszam tych, którzy poczuli się dotknięci moimi przemyśleniami. Jest wielu Księży, którzy przez chwilę pozwalają żyć słuchaczowi życiem Jezusa, w bardzo subtelny sposób poddają krytyce to co wymaga naprawy. Taka aura sprzyja klimatowi autorefleksji. Człowiek słuchający takiego kazania zaczyna pracę nad sobą. Mój artykuł trochę przejaskrawia rzeczywistość, ma tylko pokazać jak przeciętny słuchacz odbiera kazania. Czego się spodziewa. Chciałabym, aby homiletycy wzięli też pod uwagę zapatrywania swoich słuchaczy. Aby posłuchali tych sugestii. Polacy są zmęczeni kazaniami, które opisują rzeczywistość, mają to przecież na co dzień. Chcą poprzez kazanie spotkać się z Chrystusem obecnym w Słowie. Oczekujemy jakichś rozwiązań. Słowo naprawdę ma moc. Niejedno kazanie przyczynia się do nawrócenia grzeszników. Trzeba mieć tego świadomość.
 
Ja ze swej strony nie tylko zatrzymam się tylko na krytyce, obiecuję modlitwę. Życzę kaznodziejom i homiletom, aby czas przygotowania homilii był czasem spotkania Człowieka z Chrystusem obecnym w swoim słowie.
 
Ania Tymm
 
Zobacz także
Andrzej Solak
Kiedyś, na francuskiej Riwierze, policja prowadziła obławę na handlarzy narkotyków. Było gorąco – jakiś "diler" zaczął strzelać, policjanci odpowiedzieli ogniem. Z "dilera" zostały tylko strzępy. Nieboszczyk okazał się być arabskim imigrantem... W następnych dniach arabska dzielnica miasta stała w ogniu. Na ulice wyległy tłumy śniadolicych wyrostków, aby – jak to określiły "postępowe" media – "zaprotestować przeciw brutalności policji"...
 
o. dr Marek Kotyński
Nowa ewangelizacja wymaga od świeckich solidnego przygotowania, głębszego zrozumienia Ewangelii oraz konkretnych działań i doświadczeń apostolskich. Papieski Wydział Teologiczny im. Jana Chrzciciela w Warszawie otworzył Szkołę Liderów Nowej Ewangelizacji (dalej skrót SLNE). Inicjatywa ta okazała się owocna i wzbudziła duże zainteresowanie wśród laikatu w różnych diecezjach, a także wśród duchownych, którzy poprzez tę szkołę, wraz członkami prowadzonych przez siebie wspólnot, przygotowują się lepiej do zadań ewangelizacyjnych.

Z rektorem PWT i inicjatorem SLNE ks. prof. Krzysztofem Pawliną rozmowę przeprowadził o. dr Marek Kotyński. 
 
Mateusz Czarnecki
Ojcostwo przyszło i przychodzi tylko wraz z ojcostwem. Nie wcześniej. Ojcostwo moje rozgrywa się tu i teraz, na moich oczach. Czasem jest ono niewyspane, innym razem zaczyna się martwić, ma w sobie tyle znoju, co i radości. I nie da się tych rzeczy zbilansować, oddzielić ani rozróżnić. Ojcostwo jest moją najmocniejszą i najsłabszą stroną zarazem...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー