logo
Wtorek, 11 maja 2021 r.
imieniny:
Igi, Mamerta, Miry, Franciszka – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Ania Tymm
Polskie Kazanie
materiał własny
 


Kolejną grupą są osoby, które korzystają z gotowych kazań umieszczanych na stronach internetowych, lub w katolickich miesięcznikach. Czasem może przynieść to nową jakość, gorzej jeśli zdarza się notorycznie. Odbija się to najbardziej na samym Głosicielu Słowa. Nie wierzę, że polskiemu duchowieństwu brakuje konceptu, tematów, albo nie mają inwencji?
 
Jeszcze innym typem jest homileta, który odchodzi od Ewangelii i w kółko oscyluje wokół tego samego tematu. Świadczy najczęściej o tym, że jego rozwój duchowy i intelektualny idzie w odstawkę.
 
Osobny temat to język duchowieństwa, który nie zawsze jest na wysokim poziomie. Przeraża mnie fakt, że w polskich homiliach używa się niekiedy wulgaryzmów. Czy zwrotów bardzo potocznych. Uszanujmy to miejsce jakim jest Dom Boży.
 
Tyle mojej refleksji. Mam świadomość, że jest wielu wspaniałych homiletów, którzy bardzo się starają. Chcą pokazać żywą wiarę, niosą Jezusa, nadzieję, nie głoszą szarej nowiny tylko Dobrą Nowinę. Nie chcę generalizować. Przepraszam tych, którzy poczuli się dotknięci moimi przemyśleniami. Jest wielu Księży, którzy przez chwilę pozwalają żyć słuchaczowi życiem Jezusa, w bardzo subtelny sposób poddają krytyce to co wymaga naprawy. Taka aura sprzyja klimatowi autorefleksji. Człowiek słuchający takiego kazania zaczyna pracę nad sobą. Mój artykuł trochę przejaskrawia rzeczywistość, ma tylko pokazać jak przeciętny słuchacz odbiera kazania. Czego się spodziewa. Chciałabym, aby homiletycy wzięli też pod uwagę zapatrywania swoich słuchaczy. Aby posłuchali tych sugestii. Polacy są zmęczeni kazaniami, które opisują rzeczywistość, mają to przecież na co dzień. Chcą poprzez kazanie spotkać się z Chrystusem obecnym w Słowie. Oczekujemy jakichś rozwiązań. Słowo naprawdę ma moc. Niejedno kazanie przyczynia się do nawrócenia grzeszników. Trzeba mieć tego świadomość.
 
Ja ze swej strony nie tylko zatrzymam się tylko na krytyce, obiecuję modlitwę. Życzę kaznodziejom i homiletom, aby czas przygotowania homilii był czasem spotkania Człowieka z Chrystusem obecnym w swoim słowie.
 
Ania Tymm
 
Zobacz także
Marta Wielek
Być może to, że Karol Wojtyła doświadczył bezpośrednio mocy modlitwy o. Pio, upewniło go o świętości tego zakonnika. Od tej pory wielokrotnie manifestował to swoje przekonanie w różnych miejscach i przy różnych okazjach. Być może jednak uzdrowienie to tylko potwierdziło opinię, jaką miał o kapucyńskim stygmatyku już od kilkunastu lat, czyli od swojego pierwszego – a właściwie jedynego – z nim spotkania w 1948 r.
 
s. Natalia Tendaj SłNSJ
Niedzielna Msza Święta. Ksiądz mało przekonującym głosem wygłasza wciąż te same truizmy, rozbrykani ministranci, nie do końca lub wcale nieświadomi, w czym uczestniczą, szepczą coś między sobą, zrzędliwe babcie rozpychają się w ławkach, znudzeni uczestnicy sprawdzają dyskretnie SMS-y… Któż z nas nie widział takich obrazków? 
 
o. Marek Machudera OFMCap
Czasem zastanawiałem się jako uczeń w szkole, dlaczego niektórzy władcy jak Aleksander, Karol czy Piotr, teolog Albert czy papieże Leon i Grzegorz nosili przydomek "wielki"? Czego trzeba dokonać, jak żyć by otrzymać ten przydomek? Nie śniło mi się nawet, że życie samo da mi odpowiedź poprzez ponad 26 letni pontyfikat Jana Pawła II, którego mogłem być świadkiem...
 
___________________
 
 reklama