Błędne rozumienia kultu Maryi
Sobór Watykański II autorytatywnie zarządził, by w treściach i formach nie wychodzić poza granice należytej nauki o Najświętszej Maryi Pannie, by ciasnotą ducha nie pomniejszać Jej postaci i zadania. Ponadto zganił niewłaściwe sposoby wyrażania kultu, jakimi są: zwodnicza łatwowierność, zwracająca uwagę raczej na zewnętrzne praktyki niż na poważną gorliwość religijną, czcze i chwilowe wzruszenie, zupełnie obce duchowi Ewangelii, gdyż ta domaga się wytrwałego i gorliwego działania. Piętnujemy to, ponieważ chodzi o formy pobożności, które nie zgadzają się z wiarą katolicką, i dlatego nie ma dla nich miejsca w kulcie katolickim.
Czujna obrona przed tego rodzaju błędami i niewłaściwymi praktykami sprawi, że cześć oddawana Najświętszej Maryi Pannie stanie się żarliwsza i głębsza, to znaczy mocna u swych podstaw do tego stopnia, by badanie źródeł Objawienia Bożego i poszanowanie dokumentów Urzędu Nauczycielskiego Kościoła górowało nad przesadnym szukaniem nowości lub nadzwyczajnych wydarzeń. Poza tym kult Maryi stanie się obiektywny, to jest oparty na prawdzie historycznej, usunięte zostaną z niego informacje legendarne lub fałszywe. Stanie się on zgodny z nauką. Obraz Maryi nie będzie przedstawiany w sposób okaleczony, ani też zbytnio rozszerzony. Na skutek głoszenia czegoś wykraczającego ponad słuszną miarę, Jej wizerunek ukazany w Ewangelii mógłby zostać zaciemniony. Wszystko, co by miało posmak brudnego szukania własnej korzyści, winno być trzymane z dala od sanktuarium.
MC 38
teksty pochodzą z książki: "Z Maryją na co dzień - Rozważania na wszystkie dni roku"
(C) Copyright: Wydawnictwo SALWATOR, Kraków 2000
www.salwator.com