logo
Środa, 08 grudnia 2021 r.
imieniny:
Delfiny, Marii, Wirginiusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
dk. Jacek Wolan
Powołanie w świetle Biblii
eSPe
 


Dzieci były uważane za dar od Boga

Ustaliliśmy, że za czasów Jezusa powszechnie, i to jeszcze za młodu, zawierano małżeństwo, a ideałem była jak najliczniejsza rodzina. Dzieci były uważane za dar od Boga i dlatego zdarzało się, że oddawano je na Jego służbę. Takie osoby nazywano "nazirejczykami". Samo słowo znaczy tyle, co "poświęcony", "oddany". Byli to mężczyźni bądź kobiety, którzy po złożeniu ślubu przez nich samych lub przez ich rodziców stawali się osobami poświęconymi, oddanymi Bogu. Osoby przyjęte do tego świętego stanu obowiązywały trzy zakazy. Po pierwsze, zakaz picia wina i innych trunków. Po drugie, zakaz strzyżenia włosów przez cały czas trwania nazireatu. I po trzecie zabraniano zbliżania się do zmarłych, nawet rodziców, by nie zaciągnąć nieczystości rytualnej. Według tradycji żydowskiej najkrótszy okres trwania takiego ślubu obejmował 30 dni. Jezusa też można nazwać nazirejczykiem w tym sensie, że został poświęcony Bogu jeszcze przed swoim narodzeniem. Ale to osobna kwestia. Co dla nas ważne nazireat nie zakładał rezygnacji z życia małżeńskiego. Nie była to forma celibatu, a jedynie poświęcenie się Bogu. A co z kapłaństwem?

Kapłani

Tu sprawa wyglądała podobnie. Kapłani też zakładali rodziny. Co ciekawe, kapłanem nie można było zostać, należało się nim urodzić. Dokładnie byli nimi wyłącznie potomkowie Aarona (ród arcykapłański) oraz pozostali pochodzący z pokolenia Lewiego. Czym się zajmowali? Przede wszystkim służyli w świątyni spełniając funkcje rytualne, a dokładnie zajmowali się składaniem ofiar. Tylko im wolno było zbliżać się do ołtarza i to w ramach określonych rytuałów i w specjalnych szatach symbolizujących ich świętość. Kapłani też byli upoważnieni do wypowiadania tzw. błogosławieństwa kapłańskiego: Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem (Lb 6,24-26). Podczas uroczystych okazji grali na trąbach. Do funkcji kapłanów należało też niekiedy sprawowanie sądów.

Kapłani mogli spełniać swe czynności tylko w jednym miejscu. Była to Świątynia Jerozolimska. W innych miejscach Palestyny nie sprawowano legalnego kultu. Nawiasem mówiąc możemy się tylko domyślać, jak wielką tragedią dla Izraelitów było zburzenie świątyni. Załamywało się życie religijne. Żydzi przeżyli taką tragedię dwukrotnie. W 587 roku przed Chrystusem tzw. pierwszą świątynię, wybudowaną przez Salomona, zburzyły wojska babilońskie. Po niewoli babilońskiej ok. 515 roku przed Chrystusem świątynię odbudowano, ale w 70 roku po Chrystusie padła ona tym razem łupem wojsk rzymskich. Za czasów Jezusa kult sprawowano. Kapłanów było tak dużo, że obowiązki dzielono między nich na określony czas. Wielu kapłanów było rozsianych po całym kraju i przybywali do Jerozolimy tylko na czas trwania swojej służby. Tak było w przypadku Zachariasza, ojca Jana Chrzciciela (całe to zdarzenie opisuje św. Łukasz). Obok kapłanów, którzy spełniali pierwszorzędne funkcje, w świątyni służyli także lewici. Ci z kolei byli odźwiernymi, muzykami i śpiewakami, najogólniej mówiąc pomocnikami kapłanów.

Celibatariusze

Jedynym miejscem, gdzie praktykowano przyrzeczenie celibatu, była wspólnota z Qumran. Jej członkowie zamieszkiwali osadę o tej właśnie nazwie na zachodnim brzegu Morza Martwego. Grupa ta należała najprawdopodobniej do ruchu esseńczyków, sekty żydowskiej istniejącej od II wieku przed Chrystusem. Co ciekawe wspólnotą tą kierował wpływowy kapłan, który w ich pismach ukrywa się za tytułem "Nauczyciel Sprawiedliwości". Jej członkowie mieli zakaz uczestniczenia w kulcie w Świątyni Jerozolimskiej.

Wspólnota qumrańska wyraźnie dzieliła się na kapłanów i niekapłanów. Kapłaństwo, podobnie jak w całym Izraelu, było dziedziczne. Oba stany praktykowały celibat. Własność była wspólna. Regularnie odbywały się uroczyste posiłki rytualne i inne obrzędy. Uzyskanie pełnego członkostwa wymagało trzyletniego okresu próbnego. Jedynie esseńczycy żyjący poza wspólnotą w Qumran mieli swoje rodziny. Oni też posiadali własność prywatną.

Ale to już inna historia...

Podsumowując można powiedzieć, że Jezus wychował się w społeczeństwie, w którym czymś normalnym i oczywistym było założenie rodziny. Dlaczego więc sam żył samotnie? Jezus umarł jako prawie czterdziestolatek. Dlaczego tak długo był kawalerem? Jego rówieśnicy z pewnością byli żonaci. Przykład Jezusa sprawił, że w Kościele zaczęto również doceniać i praktykować celibat. Najpierw w życiu pustelniczym, monastycznym i zakonnym, a później zaczął obowiązywać także kapłanów. Ale to już inna historia, a raczej dalsza część historii Kościoła, którą rozpoczął Jezus.

dk. Jacek Wolan

 
 
Zobacz także
ks. Krzysztof Wons SDS, ks. Józef Tarnówka SDS
każdy człowiek musi wystrzegać się połowiczności i bylejakości. Bylejakość i połowiczność marnotrawią życie. Szkoda życia. Jest jedno! „Przeciętna forma” usypia i zabiera radość. Wiem to po sobie. Kiedy przestaję być konkretny i wymagający od siebie, kiedy pozwalam, aby ogarniała mnie letniość, wtedy ściąga mnie w dół. Zaczynam zasypiać. Najlepszym lekarstwem na to jest radykalizm ewangeliczny...
 
Ks. Mariusz Pohl
Jezus był realistą i doskonale potrafił rozpoznać intencje i pobudki ludzi. To nie głód prawdy i Boga porusza i motywuje tłumy, lecz głód chleba. Władcy tego świata potrafią te niskie i przyziemne skłonności wykorzystać dla swego pożytku i dlatego ukuli zasadę: „Chleba i igrzysk”. Taka jest cena wolności: za jadło i rozrywkę ludzie są nieraz gotowi zrezygnować z najwyższych wartości, można ich za bezcen kupić, zniewolić, poniżyć. 
 
Elżbieta Wiater

Pustynia, choć bezwodna, upalna dniem i lodowata nocą, była jednak w paradoksalny sposób gościnna. Szczególnie dla tych, którzy szukali ucieczki przed prawem lub pragnęli odnaleźć Boga. Pierwszych mnichów wyprowadziło na pustynię Słowo. Jak choćby św. Antoniego, który po usłyszeniu podczas liturgii: „Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i (…) pójdź za Mną” (Mk 10,21), pozbył się majątku i zaczął życie pustelnicze. Polegało ono na postach, czuwaniach oraz innych praktykach ascetycznych i rozważaniu Słowa.

 
 
___________________
 
 reklama