Katolik.pl - Prawdziwy Mikołaj
logo
Czwartek, 22 października 2020 r.
imieniny:
Haliszki, Lody, Przybysłąwa, Salomei, Filipa, Donata – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Ignacy Kosmana OFMConv
Prawdziwy Mikołaj
Przewodnik Katolicki
 


Obrońca wiary

Święty Mikołaj otaczany jest szczególną czcią. Czczą go nie tylko chrześcijanie, ale również muzułmanie. W prawosławiu zajmuje trzecie miejsce: po Bogarodzicy i św. Janie Chrzcicielu. Powodem szczególnej czci oddawanej Biskupowi, który nie pozostawił po sobie żadnych dzieł teologicznych ani pism, jest najwyraźniej to, że Kościół widzi w nim uosobienie dobrego pasterza, obrońcy ubogich i potrzebujących. Jako niestrudzony i bezkompromisowy obrońca wiary, Mikołaj był jednocześnie „łagodny i delikatny w swym usposobieniu oraz pokorny duchem”. Nie był wyniosłym i niedostępnym biskupem, ale dobrym i kochającym ojcem, gotowym w każdej chwili przyjść z pomocą tym, którzy go wzywają. Co tu dużo mówić, czasem brakuje dziś Kościołowi takich świętych Mikołajów, takich biskupów i kapłanów...

Życie św. Mikołaja nie obfitowało jedynie w cudowności, miało także swój realny, często bolesny aspekt. Bynajmniej nie było podobne do „życia” św. Mikołaja, jakiego znamy z dzieciństwa. Św. Grzegorz I Wielki podaje, że Biskupa Miry nie ominęło cesarskie więzienie. Przebywał w nim od początku IV wieku do roku 313, kiedy to chrześcijaństwo uzyskało status religii państwowej.

Doceniony

Są święci, którzy dostąpili tytułu alter Christus, ale tylko grób św. Mikołaja, w bazylice pod jego wezwaniem w Bari, przypomina święty grób Chrystusa; palą się przed nim wieczne lampy... Inną osobliwością bazyliki jest „święta kolumna”, przy której miał być biczowany Pan Jezus. Przypomina ona o tym, że i św. Mikołajowi nie poskąpiono cierpień dla imienia Jezus.

Warto w tym miejscu wspomnieć o pierwszym „ekumenicznym” spotkaniu po schizmie – przy grobie św. Mikołaja w Bari. Miało ono miejsce w 1089 r. Przybyli na synod hierarchowie Kościoła rzymskiego i prawosławnego rozmawiali na temat zjednoczenia chrześcijan. Przybyło 184 biskupów, wśród nich prymas Anglii, św. Anzelm z Canterbury. Synodowi przewodniczył papież Urban II. To bardzo znamienne wydarzenie nie zakończyło się jednak pojednaniem Kościołów; „potrzebujący” nie byli jeszcze gotowi przyjąć takiego daru.

Serce św. Mikołaja niewątpliwie odwzorowuje serce Boga – Ojca, który kocha tak samo wrogów, jak i przyjaciół, który jest dobry dla niewdzięcznych i złych, który zsyła promienie słońca i deszcz na pola grzeszników i wierzących. To Duch Pana namaścił serce Biskupa z Miry. Posłał go, by głosił dobrą nowinę ubogim. Ale też po to, by usługiwał chorym, wyzwalał jeńców z niewoli, a więźniom przywracał swobodę; by pocieszał zasmuconych i rozweselał płaczących. Duch Pana posłał go do Miry, miasta w starożytnej Cylicji. Nie nosił ze sobą trzosa: wszystko rozdawał ubogim. Przynosił ludziom pokój i dobro. Można rzec, św. Mikołaj był protoplastą idei franciszkańskich. Pokój i dobro stanowiły o jego posłannictwie. Tak go zapamiętali ludzie tamtego wieku. Taką przekazali o nim wiadomość: to był dobry biskup.

Prezenty

Cały grudzień jest naznaczony pokojem i dobrem. Św. Mikołaj przynosi nam w ten dzień prezenty: zapakowane w kolorowy papier „dobro” i nie mniej ważny prezent wręczany w zimowy wieczór – pokój. Pokój serca i miłość wigilijnego wieczoru.

Misja św. Mikołaja zaczyna się 6 grudnia, ale nie kończy się pod choinką; trwa w Kościele przez cały rok. W tym wyraża się chrześcijańska Caritas, o której przypomniał papież Benedykt XVI w swej encyklice Deus caritas est.

Bóg jest miłością, odwiecznym darem dla wszystkich ludzi: życiem i szczęściem, którego znakiem, tu na ziemi w grudniu, są roześmiane oczy dziecka na widok choinki i wyciągnięte ręce do św. Mikołaja; roześmiane oczy i wyciągnięte ręce nie do pohukującego Merry Christmas pajaca w czerwonym kubraku na saniach ciągnionych przez renifery, lecz do świętego kapłana, biskupa - pasterza, który zna problemy i potrzeby swoich podopiecznych i stara się im zaradzić tylko nie słowem, lecz dobroczynnością, czynieniem dobra na co dzień.

Św. Mikołaj przeżył swoje życie, czyniąc dobro. Stał się uosobieniem bezinteresownej miłości. Nie miłował słowem i językiem, ale czynem i prawdą (1J 3, 18). Zmarł 6 grudnia. Hagiografowie nie są zgodni co do roku śmierci św. Mikołaja; podają rok 341, ale też inne daty pomiędzy rokiem 342 a 352.

 
Zobacz także
Fr. Justin
Dlaczego zbiera się pieniądze na przeprowadzenie procesów beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych?
 
Jadwiga Bożek
Pełni emocji politycy oraz osoby z pierwszych stron gazet prześcigają się w komentarzach, co do "dobrodziejstw" płynących z możliwości finansowania procedury, zwanej in vitro z budżetu państwa. Na in vitro się jednak nie kończy. Co roku rozgrywa się w łonach matek II wojna światowa, podczas której w straszliwych mękach ginie 50 mln bezbronnych istot ludzkich...
 
Krzysztof Zimończyk SCJ
Dziś Lourdes to wielkie sanktuarium maryjne. Co zdarzyło się w tej małej francuskiej wiosce leżącej u podnóża Pirenejów? Dlaczego od 160 lat świat pielgrzymuje do Lourdes, by odnowić wiarę, zyskać nadzieję i odwagę w cierpieniu, wyprosić uzdrowienie z choroby? Odpowiedź jest prosta. Tutaj, w Grocie Massabielskiej, w 1858 roku objawiła się Matka Boża, i to osiemnastokrotnie. 
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー