logo
Wtorek, 25 września 2018 r.
imieniny:
Aureli, Kamila, Kleofasa, Władysława – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Piotr Hensel OCD
Prostota kościelnej ławki
Głos Karmelu
 


Ta kościelna ławka

Pewnie to dziwaczne, ale szukając punktu stycznego pomiędzy pobożnością ludową a światem kultury, moja myśl podążyła do kościelnej ławki. To tam właśnie dokonuje się przedziwny cud każdej niedzieli, w jednej ławce zasiadają obok siebie osoby o różnym statusie, reprezentujące różne środowiska, zainteresowania, posiadające różne problemy…

To tam profesor i pracownik fizyczny są braćmi i jako tacy są wezwani do tego, by w odpowiednim momencie liturgicznym przekazać sobie znak pokoju, a jeszcze bardziej, by jako uczniowie Tego, który nosił brzemię wszystkich, wziąć za siebie wzajemną odpowiedzialność. Gdy raz po raz docierają do moich uszu rzekome podziały na katolicyzm otwarty i ten bardziej hamulcowy (w domyśle zaściankowy), lubię myśleć o tej kościelnej ławce, o jej prostocie, o ludziach, którzy w niej zasiadają i każdej niedzieli jednym głosem wyznają, że Kościół jest jeden, święty, powszechny i apostolski… 

Nauczyć się języka prostaka

W zbiorze opowiadań o ojcach pustyni znajduje się jedno o wielkim abba Arseniuszu, który radził się pewnego prostego starca Egipcjanina co do swoich myśli. Ktoś inny zobaczył to i zapytał: „Abba Arseniuszu, jakże to ty, który otrzymałeś tak wielkie wykształcenie w grece i łacinie, radzisz się tego prostaka co do swoich myśli?”. On zaś mu odpowiedział: „w grece i łacinie mnie wykształcono, ale alfabetu tego prostaka jeszcze się nie nauczyłem”. To mądrościowe podanie z przełomu IV i V wieku zawiera w sobie sporą dawkę lekarstwa na megalomanię naszej zdominowanej przez media kultury, która zapomina o swoich korzeniach (słowo „kultura” pochodzi od łacińskiego wyrażenia oznaczającego uprawę ziemi – łac. cultus agri).

Warto o tym pamiętać, gdy na widok prostej pobożności ludowej rodzi się w nas pokusa lekceważącego uśmieszku, w podobnym kontekście i św. Paweł przestrzegł chrześcijan pochodzących z pogaństwa, by zbytnio nie wynosili się nad starszymi braćmi w wierze: jeżeli się wynosisz, [pamiętaj, że] nie ty podtrzymujesz korzeń, ale korzeń ciebie (Rz 11, 18). Podobnie rzecz ma się z kulturą, jej nieodłączną częścią jest duchowy krajobraz naszej Ojczyzny. Mamy szczęście żyć w kraju, w którym śpiewa się w Wielkim Poście Gorzkie Żale, odprawia się Drogę Krzyżową, a w maju przy kapliczkach przydrożnych można usłyszeć maryjne pieśni.
 
1 2  następna
Zobacz także
wywiad z Bronisławem Wildsteinem
Europa nie chce wspominać o chrześcijaństwie nawet w opisie własnej historii. Takie podejście jest absurdalne, bez względu na to czy ktoś jest chrześcijaninem, czy nie. Jak wyobrazić sobie Europę, na przykład, bez kościołów? Trzeba sobie zdawać sprawę, że ta kulturowa wojna powolutku przenosi się na grunt Polski...
 
Michał Gryczyński
Dla Matki Pana Jezusa był to dzień rytualnego oczyszczenia, czyli wyzwolenia z dziedzictwa grzechu pramatki Ewy. Stąd jeszcze do niedawna Ofiarowanie Pańskie nazywano Oczyszczeniem Maryi Panny. Natomiast tradycja polska nazywa ów dzień świętem Matki Bożej Gromnicznej. Obecnie akcent położony jest jednak bardziej na Osobie Chrystusa niż Maryi.
 
ks. Tomasz Podlewski
Rozproszenia podczas modlitwy nie przychodzą bez powodu. One tak czy inaczej w tobie „siedzą”. Modlitwa je uaktywnia, ponieważ często jest jedyną przestrzenią ciszy, którą fundujesz sobie w ciągu dnia. W ten sposób pozwalasz dojść do głosu twojemu wnętrzu. I dobrze, że czynisz to przed Bogiem. 
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama