logo
Poniedziałek, 17 stycznia 2022 r.
imieniny:
Antoniego, Henryki, Mariana, Rościsława  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
 
___________________
 
 reklama
 
"Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie,
i mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło” (Mt 4, 16)

Syn Boży zstąpił z nieba na ziemię i dla wszystkich stał się prawdziwą światłością, jak określa Go św. Jan Ewangelista: "Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy przychodzi na świat" (J 1, 9). Sam o sobie Jezus powiedział:

"Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności" (J 8, 12).

Ale ta Chrystusowa światłość dla wielu była i jest niewidoczna. Można mieć dobry wzrok, ale być duchowo ślepym. Faryzeusze widzieli uzdrowionego przez Jezusa człowieka, ale nie chcieli z tego wyciągnąć oczywistych wniosków. Byli ofiarami duchowej ślepoty i to im zarzucił Jezus: "Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu; ponieważ jednak teraz stwierdzacie: Widzimy, pozostajecie w grzechu" (J 9, 41). Oni jednak tego nie odczuwali, że są w grzechu. Musieliby uwierzyć Jezusowi, a oni właśnie nie chcieli uwierzyć.

Objawienie uczy że, Bóg pragnie, aby wszyscy ludzie byli zbawieni. Nikt nie jest wykluczony. Od strony Boga więc nie może być żadnych przeszkód. Jeżeli ktoś uległ duchowej ślepocie, to będzie jego osobista wina.

Ślepota duchowa stawia tamę łasce Bożej. Pomimo tego wierzymy, że każdy człowiek otrzymuje łaski dostateczne czyli wystarczające do zbawienia. Jednak nie wszyscy będą chcieli z nich skorzystać. U tych, co walczą o swoje zbawienie łaski dostateczne stają się skutecznymi. Dla tych zaś, co lekceważą, albo odkładają swoje nawrócenie na przyszłość, łaski dostateczne są nieskuteczne z własnej ich winy. Pan Bóg stworzył nas bez nas, nie zbawi nas jednak bez naszego osobistego udziału, bez naszej z Nim współpracy i zaangażowania.
Na progu Nowego Roku oczyśćmy nasze duchowe oczy przez dokładny rachunek sumienia i zmieniajmy nasze życie postępując za nauczaniem Chrystusa, światłością świata.

diakon Franciszek
diakonfranciszek@gmail.com
 
***
 
Człowiek pyta:

Któż nam ukaże szczęście?
Ps 4,7

***

KSIĘGA III, O wewnętrznym ukojeniu
Rozdział XXX. O TYM, ŻE TRZEBA WZYWAĆ POMOCY BOGA I UFAĆ JEGO ŁASCE
 
1. Synu, jam jest Pan, który doda ci siły w godzinie cierpienia Na 1,7. Przyjdź do mnie, gdy jest ci źle. Za późno zwracasz się ku modlitwie i w ten sposób utrudniasz dostęp do siebie Bożemu ukojeniu. Bo zanim poczniesz mnie błagać o pomoc, szukasz jej wszędzie i próbujesz znaleźć pociechę z zewnątrz.

Dlatego wszystko to niewiele ci pomaga, aż wreszcie przypomnisz sobie, że to ja jestem tym, który ocala ufających mi Ps 17(16),7, poza mną nie ma skutecznej pomocy ani zbawiennej rady, ani trwale działającego lęku Syr 36,1. 

Lecz chociaż wtedy, gdy już przyjdziesz do siebie, gdy już będzie po burzy, nabieraj sił w blasku mojej miłości, bo jestem tuż Ps 119(118),151; Flp 4,5, mówi Pan, aby wszystko odbudować i nie tylko oddać ci w całości, ale jeszcze obficiej pomnożyć.

2. Czyż dla mnie istnieje coś trudnego Jr 32,27 albo czy to podobne do mnie, abym obiecał i nie spełnił obietnicy? Lb 23,19. Gdzież jest twoja wiara? Trwaj w wierze i wytrwałości. Bądź cierpliwy i dzielny, przyjdzie pociecha w swojej porze. Czekaj na mnie, oczekuj, przyjdę i uleczę cię Mt 8,7. To, co cię dręczy, to tylko próba, to, co cię przeraża, to próżna obawa.

Po cóż się trapić tym, co może się zdarzyć w przyszłości, czyż chcesz smutek piętrzyć na smutku? 2 Kor 2,3. Dość ma dzień swojej troski. Próżne to i daremne martwić się o przyszłość Mt 6,34 lub cieszyć się z tego, co może nigdy nie nadejdzie.

3. Lecz jest rzeczą ludzką bawić się grą wyobraźni i dać się pociągać podszeptom nieprzyjaciela, znak to słabości duszy. Dla niego to nieważne, czy zdoła cię zwieść i przygnębić prawdą czy łgarstwem, czy pokona cię przywiązaniem do teraźniejszości, czy lękiem przyszłości. Więc niech się nie trwoży twoje serce, niech się nie lęka J 14,1.27.

Wierz we mnie i ufaj memu miłosierdziu. Gdy myślisz, że jestem daleko od ciebie, często właśnie wtedy jestem najbliżej. Gdy sądzisz, że wszystko stracone, często wtedy właśnie zbliża się większa nagroda. Nie wszystko stracone, choć wydarza się coś nie po twojej myśli. Nie osądzaj sprawy wedle tego, co czujesz w danej chwili, i nie poddawaj się nieszczęściu, skądkolwiek przychodzi, tak jakby już nie było żadnej nadziei ratunku.

4. Nie myśl, że jesteś opuszczony zupełnie, choćbym czasem zesłał ci cierpienie albo odmówił upragnionej pociechy, bo tak idzie się do Królestwa niebieskiego. I bez wątpienia wyjdzie to na dobre tobie i innym moim sługom, że muszą walczyć z przeszkodami, lepsze to, niżby mieli wszystko, czego dusza zapragnie. 

Ja znam cele ukryte Ps 44(43),22 i wiem, że dla twojego zbawienia trzeba czasami, abyś pozbawiony był słodkości, bo stałe powodzenie mogłoby cię wbić w pychę i zadowolony z siebie zacząłbyś myśleć, że jesteś tym, czym nie jesteś. Dałem, mogę wiec zabrać i oddać znowu, gdy zechcę.

5. Dałem ze swojego, więc to moje. Zabiorę, więc nie twoje zabrałem, bo moim jest wszelkie dobro darowane i każdy dar doskonały Jk 1,17. Jeśli ześlę ci troskę albo przeszkodę, nie narzekaj i nie upadaj na duchu: mogę je szybko odjąć i cały smutek przemienić w radość. A przecie chociaż tak z tobą postępuję, jestem sprawiedliwy i godny miłości.

6. Jeśli nie brak ci rozumu i umiesz dostrzegać prawdę, nie powinieneś nigdy smucić się zanadto z powodu przeciwności, lecz raczej cieszyć się i dziękować. Tak, uważaj to za wielką radość Hi 6,10, że cię nie oszczędzam i zsyłam ci cierpienie.
Jako Ojciec mnie umiłował, i ja was miłuję J 15,9 - mówiłem swoim umiłowanym uczniom; posłałem ich przecież nie na uciechy świata, ale na wielki bój, nie na godności, ale na wzgardę, nie na wywczasy, ale na trudy, nie na spoczynek, ale na żniwa Łk 8,15 wśród wielu cierpień. Pamiętaj, synu, te słowa.

 

Tomasz a Kempis, 'O naśladowaniu Chrystusa'

***

WOJNA TYLKO MIĘDZY RÓWNYMI

Zwierz walczy ze zwierzęciem; boi się człowieka;
Człowiek walczy z człowiekiem; od ducha ucieka.

Adam Mickiewicz

***

Pamiętaj, że dobry przykłąd jest najlepszym kazaniem.

H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia' 

Patron Dnia



św. Antoni
 
opat


Św. Antoni urodził się w Kome w Górnym Egipcie w roku 251. Jego rodzice byli bogatymi i cnotliwymi chrześcijanami. Rozdawszy swoje majętności biednym, młody człowiek udał się na pustkowie. Żył tam przez wiele lat jako eremita, heroicznie umartwiając się i poświęcając milczeniu, modlitwie i pracy fizycznej. Po dwudziestu latach ciężkich pokus i walk z szatanem rozgłos świętości i cudów oraz siła jego przykładu i sława ściągnęły do niego setki naśladowców. Przekazał im swoje nauki. W roku 305 założył w oazie Farium wspólnotę religijną Cenobitów (mnisi żyli w oddzielnych celach). Umarł w roku 356, w wieku 105 lat, w swej pustelni na górze Kolzim, w pobliżu Morza Czerwonego.

jutro: św. Woluzjana i św. Deikola

wczoraj
dziś
jutro