logo
Sobota, 06 marca 2021 r.
imieniny:
Kolety, Jordana, Marcina, Róży, Wiktora – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
skrzynka intencji
 
___________________
 
 reklama
 
Strzeżcie się kwasu faryzeuszów

Procesy fermentacji, z którymi można spotkać się w kuchni bywają naprawdę fascynujące. Popatrzmy na przykład na pieczenie chleba – do ciasta składającego się z mąki i wody dodaje się trochę zakwasu – czyli właśnie sfermentowanej mąki – i po kilkunastu godzinach całe ciasto jest zakwaszone. Podobnie jeśli do warzyw, które chcemy ukisić dodamy chociaż odrobinę jakiejś kiszonki – cały proces fermentacji przebiega szybciej i bezpieczniej – jest mniejsza szansa, że pojawi się tam coś niepożądanego.

Działa to też w drugą stronę – odrobina pleśni, którą zobaczymy w potrawie, powoduje, że całość nadaje się już tylko do wyrzucenia – choć wydawałoby się, że wystarczy tylko usunąć zainfekowany kawałek. Jednak okazuje się, że ten widoczny zainfekowany fragment świadczy o tym, że pleśń jest już w całej potrawie.

Patrząc na to można łatwiej zrozumieć, co Pan Jezus miał na myśli mówiąc do Apostołów, by strzegli się kwasu faryzeuszów. To, co dodajemy do swojego życia – nawet jeśli wydaje się małe i nieznaczące, może zmienić wiele rzeczy. Jeden dobry uczynek może wywołać lawinę innych dobrych uczynków. Jedna rozpaczliwa modlitwa może być początkiem bliskiej relacji z Bogiem. Jedno dobre słowo, może komuś dodać otuchy i sił do życia. Jeden serdeczny gest może być początkiem pojednania. Jedno postanowienie poprawy może być początkiem spektakularnego nawrócenia.

Ale – ma to też drugą stronę. Jeden zły uczynek może być początkiem równi pochyłej, po której człowiek stoczy się na dno. Jedno zaniedbanie może pociągnąć za sobą wiele kolejnych. Jedno złe słowo może komuś złamać życie. Jeden nieprzemyślany gest może być początkiem wieloletniego konfliktu. Jeden drobny grzech może być krokiem w stronę całkowitego oddalenia się od Boga.

Każda – nawet mała decyzja – ma znaczenie. Każdy wybór – choćby dotyczył drobnej sprawy – może być wyborem pomiędzy dobrem, a złem. Strzeżmy się złego kwasu i dbajmy o to, by to, co nas zmienia, pochodziło od Boga.

Agnieszka Ruzikowska
at6626.34@gmail.com 
 

***

Biblia pyta:

Jeżeli mąż porzuci swą żonę, a ona odejdzie od niego i poślubi innego męża, czy może on jeszcze do niej wrócić? Czy ta ziemia nie została całokowicie zbezczeszczona? A ty, coś z wielu przyjaciółmi cudzołożyła, masz wrócić do Mnie? - wyrocznia Pana.
Jr 3,1

***

 

KSIĘGA IV, GORĄCA ZACHĘTA DO KOMUNII ŚWIĘTEJ
O GODNOŚCI NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU I STANU KAPŁAŃSKIEGO GŁOS UMIŁOWANEGO


1. Choćbyś miał czystość aniołów i świętość Jana Chrzciciela, nie byłbyś godzien przystępować do Sakramentu Ołtarza ani go udzielać. Bo nie zasługi człowieka pozwalają mu święcić i udzielać Sakramentu Chrystusowego, i spożywać pokarm anielskiego chleba Ps 78(77),25.

Wielka to posługa i godność kapłanów; otrzymali to, czego nie dano aniołom. Bo tylko kapłani wyświęceni przez Kościół mają prawo konsekrować Ciało Chrystusa.

Kapłan jest jakby pomocnikiem Bożym posługującym się słowem Boga za Jego rozkazaniem i ustanowieniem, ale to Bóg jest prawdziwym sprawcą i niewidzialnym szafarzem, Jego woli podlega wszystko, a co rozkaże, to się stanie Mdr 12,18.

2. Powinieneś przeto więcej niż własnym zmysłom i oznakom widzialnym wierzyć Bogu wszechmogącemu w tym najświętszym Sakramencie 1 Tm 4,16. Z drżeniem i czcią przystępuj do tego aktu. Miej się na baczności i pamiętaj, jaka to posługa została ci powierzona przez włożenie rąk biskupa 1 Tm 4,14.

Oto zostałeś kapłanem, uświęconym do sprawowania Sakramentu, uważaj więc, abyś wiernie i nabożnie składał w określonej porze ofiarę Bogu, a sam pozostawał zawsze bez skazy Lb 9,13.

Nie ulżyłeś sobie ciężaru, ale związałeś się jeszcze silniej więzami posłuszeństwa i jakby przymusem większej i doskonałej świętości.

Kapłan powinien jaśnieć wszystkimi cnotami i dawać ludziom wzór dobrego życia Tt 2,7. Kapłan nie powinien wybierać dróg pospolitych, jakie wystarczają innym ludziom, ale sam przestawać z aniołami w niebie Flp 3,20, albo z najdoskonalszymi ludźmi na ziemi.

3. Kapłan odziany w szaty liturgiczne jest zastępcą Chrystusa i tak modli się do Boga żarliwie i pokornie, i za siebie, i za cały lud Hbr 5,3; 7,27. Na przodzie i z tyłu nosi na szatach znak krzyża Pańskiego, aby pamiętał zawsze o męce Chrystusowej. Z przodu ma na ornacie krzyż, aby szukał pilnie śladów Chrystusa i starał się kroczyć za Nim gorliwie. Za sobą ma znak krzyża, by krzywdy od ludzi doznane umiał znosić cierpliwie dla Boga 1 P 2,21.

Przed sobą nosi krzyż, aby ubolewał nad własnymi grzechami, za sobą, aby z całym współczuciem opłakiwał grzechy bliźnich. Kapłan musi wiedzieć, że jest po to, aby stać pomiędzy Bogiem i grzesznymi ludźmi.

Oby nie ochłódł w modlitwie i świętej ofierze tak długo, aż wyjedna dla innych łaskę i miłosierdzie.

Gdy kapłan odprawia Mszę świętą, sławi Boga, raduje chóry aniołów, buduje Kościół Boży, wspomaga żywych, umarłym wyprasza odpoczywanie i sam staje się uczestnikiem tych wszystkich dobrodziejstw.

 

Tomasz a Kempis, O naśladowaniu Chrystusa

***

WŁASNOŚĆ OSOBISTA

Skarżysz się, że ktoś z twojej własności korzysta;
Grzech - jest to jedna twoja własność osobista.

Adam Mickiewicz

***

Nie omawiaj spraw domowych w pracy.

H. Jackson Brown, Jr. Mały poradnik życia

Patron Dnia



Św. Koleta
 dziewica

Św. Koleta (Nicolette Boilet) urodziła się we Francji, w roku 1381. Po śmierci rodziców, w wieku 22 lat, została pustelnicą żyjącą według reguły trzeciego zakonu św. Franciszka. Po czterech latach została natchniona do wprowadzenia surowej reguły w zakonie klarysek. Za zgodą papieża Benedykta XIII podjęła się misji reformy trzeciego zakonu św. Franciszka. Św. Koleta jako generalna przełożona zakonu podróżowała po całej Francji, Sabaudii i Niemczech, zakładając nowe lub reformując istniejące zakony. W ciągu czterdziestoletniej działalności musiała przezwyciężyć wiele duchowych i fizycznych trudności; efektem tej pracy było ustanowienie siedemnastu nowych klasztorów. Śmierć zastała tę świętą i niestrudzoną pracownicę Bożą w Gandawie w roku 1447.

jutro: św. Perpetuy i Felicyty

wczoraj
dziś
jutro