Chanel Santini KATOLIK.pl - Portal katolicki dla wierzących, wątpiących i poszukujących
logo
Niedziela, 05 kwietnia 2020 r.
imieniny:
Ireny, Katarzyny, Kleofasa, Wincentego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
skrzynka intencji
 
___________________
 
 reklama
 
***
Biblia pyta:


Czy Etiopczyk może zmienić swoją skórę, a lampart swoje pręgi? Tak samo czy możecie czynić dobrze, wy, którzyście się nauczyli postępować przewrotnie?
Jr 13,23

***

Grzech wiedzie do śmierci, Mdr 1 i 2

12. Nie dążcie do śmierci przez swe błędne życie, nie gotujcie sobie zguby własnymi rękami!
13. Bo śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się ze zguby żyjących.
14. Stworzył bowiem wszystko po to, aby było, i byty tego świata niosą zdrowie: nie ma w nich śmiercionośnego jadu ani władania Otchłani na tej ziemi.
15. Bo sprawiedliwość nie podlega śmierci.
16. Bezbożni zaś ściągają ją na siebie słowem i czynem, usychają, uważając ją za przyjaciółkę, i zawierają z nią przymierze, zasługują bowiem na to, aby być jej działem.
1. Mylnie rozumując, mówili sobie: Nasze życie jest krótkie i smutne. Nie ma lekarstwa na śmierć człowieczą, nie znamy nikogo, kto by wrócił z Otchłani.
2. Urodziliśmy się niespodzianie i potem będziemy, jakby nas nigdy nie było. Dech w nozdrzach naszych jak dym, myśl jak iskierka z uderzeń serca naszego:
3. gdy ona zgaśnie, ciało obróci się w popiół, a duch się rozpłynie jak niestałe powietrze.
4. Imię nasze pójdzie z czasem w niepamięć i nikt nie wspomni naszych poczynań. Przeminie życie nasze jakby ślad obłoku i rozwieje się jak mgła, ścigana promieniami słońca i żarem jego przybita.
5. Czas nasz jak cień przemija, śmierć nasza nie zna odwrotu: pieczęć przyłożono, i nikt nie powraca.
6. Nuże więc! Korzystajmy z tego, co dobre, skwapliwie używajmy świata w młodości!
7. Upijmy się winem wybornym i wonnościami i niech nam nie ujdą wiosenne kwiaty:
8. uwijmy sobie wieniec z róż, zanim zwiędną.
9. Nikogo z nas braknąć nie może w swawoli, wszędzie zostawmy ślady uciechy: bo to nasz dział, nasze dziedzictwo!
10. Udręczmy sprawiedliwego biedaka, nie oszczędźmy wdowy ani wiekowej siwizny starca nie uczcijmy!
11. Nasza siła będzie nam prawem sprawiedliwości, bo to, co słabe, gani się jako nieprzydatne.
12. Zróbmy zasadzkę na sprawiedliwego, bo nam niewygodny: sprzeciwia się naszym sprawom, zarzuca nam łamanie prawa, wypomina nam błędy naszych obyczajów.
13. Chełpi się, że zna Boga, zwie siebie dzieckiem Pańskim.
14. Jest potępieniem naszych zamysłów, sam widok jego jest dla nas przykry,
15. bo życie jego niepodobne do innych i drogi jego odmienne.
16. Uznał nas za coś fałszywego i stroni od dróg naszych jak od nieczystości. Kres sprawiedliwych ogłasza za szczęśliwy i chełpi się Bogiem jako ojcem.
17. Zobaczmyż, czy prawdziwe są jego słowa, wybadajmy, co będzie przy jego zejściu.
18. Bo jeśli sprawiedliwy jest synem Bożym, Bóg ujmie się za nim i wyrwie go z ręki przeciwników.
19. Dotknijmy go obelgą i katuszą, by poznać jego łagodność i doświadczyć jego cierpliwości.
20. Zasądźmy go na śmierć haniebną, bo - jak mówił - będzie ocalony.

***

LICZBA GWIAZD

Prawd w piśmie Bożym, równie jako gwiazd w błękicie,
Im lepsze macie oczy; tym więcej ujrzycie.
Adam Mickiewicz

***

Na zebraniach pokonuj chęć odwrócenia się aby zobaczyć, kto się spóźnił.
H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia'

Patron Dnia



św. Wincenty Ferreriusz
kapłan, patron budowlanych

Ten znakomity dominikanin urodził się w Walencji w Hiszpanii 23 stycznia 1357 roku. Ukończywszy nauki zaczął prowadzić wykłady z filozofii. Znalazłszy się w Barcelonie kontynuował swoje obowiązki scholastyczne, jednocześnie poświęcił się głoszeniu Ewangelii. Doktorat uzyskał w Leridzie, słynnym uniwersytecie katalońskim. Potem sześć lat pracował w Walencji i doskonalił się w życiu chrześcijańskim. W roku 1390 musiał towarzyszyć kardynałowi Piotrowi de Luna do Francji, ale wkrótce powrócił do kraju.

W schizmie papieskiej stał po stronie papieży awiniońskich; na soborze konstancjańskim skutecznie nawoływał do jedności. Nie przyjął żadnych godności kościelnych, nawet kapelusza kardynalskiego; jego gorącym pragnieniem było zostać misjonarzem. Kiedy jego marzenie ziściło się, rozpoczął dzieło, które uczyniło go sławnym. Głosił słowo Boże we wszystkich prowincjach Hiszpanii, we Francji, we Włoszech, w Niemczech, we Flandrii, w Anglii i w Irlandii. Efektem tego były liczne i cudowne nawrócenia. Mimo, że Kościół był wówczas rozdarty przez wielką schizmę, świętego przyjmowali uroczyście wierni w obu "państwach" kościelnych. Został nawet zaprowadzony do mahometańskiej Granady, gdzie z dużym powodzeniem głosił Ewangelię. Dożył końca wielkiej schizmy i wyboru na papieża Marcina V. Dokonawszy wspaniałego dzieła, zmarł 5 kwietnia 1419 roku.

jutro: św. Marcela

wczoraj
dziś
jutro