logo
Środa, 22 kwietnia 2026 r.
imieniny:
Łukasza, Kai, Nastazji, Epipodiusza, Leonida – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Kwiecień 2026

Pn

Wt

Sr

Czw

Pt

So

Nd

 

Człowiek pyta:

 

Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, i czym syn człowieczy, że się nim zajmujesz?
Ps 8,5

Dlaczego z dala stoisz, o Panie, w czasach ucisku się kryjesz, gdy występny się pyszni, biedny jest w udręce i ulega podstępom, które tamten uknuł?
Ps 10, 1-2

 

***

 

Nic nowego pod słońcem, Koh 1

1. Słowa Koheleta, syna Dawida, króla w Jeruzalem.
2. Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami - wszystko marność.
3. Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?
4. Pokolenie przychodzi i pokolenie odchodzi, a ziemia trwa po wszystkie czasy.
5. Słońce wschodzi i zachodzi, i na miejsce swoje spieszy z powrotem, i znowu tam wschodzi.
6. Ku południowi ciągnąc i ku północy wracając, kolistą drogą wieje wiatr i znowu wraca na drogę swojego krążenia.
7. Wszystkie rzeki płyną do morza, a morze wcale nie wzbiera; do miejsca, do którego rzeki płyną, zdążają one bezustannie.
8. Mówienie jest wysiłkiem: nie zdoła człowiek wyrazić wszystkiego słowami. Nie nasyci się oko patrzeniem ani ucho napełni słuchaniem.
9. To, co było, jest tym, co będzie, a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie: więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem.
10. Jeśli jest coś, o czym by się rzekło: Patrz, to coś nowego - to już to było w czasach, które były przed nami.
11. Nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli, ani też o tych, co będą kiedyś żyli, nie będzie wspomnienia u tych, co będą potem.

 

***

 

Z BAADERA

Prawo jest jak powietrze, więc na pustej duszy
Leżąc całym ciężarem, tłoczy ją i kruszy;
Gdy znajdzie drogę do niej, w równowadze stawa,
Nie ciśnie zewnątrz duszy, której głąb napawa.

Adam Mickiewicz 

Patron Dnia



św. Epipodiusz i Aleksander
męczennicy

Św. Epipodiusz i Aleksander, dwaj młodzi chrześcijanie z Lugundu, pochodzili z dobrych rodzin. Za czasów Marka Aureliusza trwały w mieście gwałtowne prześladowania. Obaj zostali uwięzieni i postawieni przed rzymskim namiestnikiem. Skwapliwie i bez cienia strachu oświadczyli, że są chrześcijanami. Zeznanie to zdziwiło namiestnika, który wiedział co ich czeka. Namiestnik musiał wypełnić swój obowiązek. Uwięził ich osobno i usiłował namówić młodszego Epipodiusza, aby porzucił wiarę. Ale młodzieniec pozostał niewzruszony. Rozciągnięto go na kracie, a boki rozdarto kleszczami. W końcu ścięto go. Dwa dni później przyszła kolej na Aleksandra. Jednak to co się stało z jego towarzyszem, nie przeraziło go; podziękował tylko Bogu za taki przykład i wyraził stanowcze życzenie, aby połączyć się z przyjacielem. Został skazany na biczowanie, ale nie odstąpił od wiary. W końcu ukrzyżowano go.

jutro: św. Wojciecha

wczoraj
dziś
jutro